Wiosenny makijaż Chanel

 

Kolekcja, którą wykonałam wiosenny makijaż Chanel jest wyjątkowa i niesamowicie mi bliska. Wszystkie makijażowe trendy Chanel na kolejne sezony niosą za sobą piękne inspiracje. Tej wiosny iście muzyczne. Każdy produkt z nowej kolekcji ma dźwięcznie (i wdzięcznie) brzmiącą nazwę. Sonate, Ballerina, Melodieuse, La diva i wszystkie pozostałe kosmetyki są oparte na różowym odcieniu, a całość jest dziewczęca i superświeża. Po takim widoku pragnie się wiosny jeszcze bardziej. Moim faworytem jest szminka w soczystym, malinowym odcieniu Rouge Allure 136, matowa i jednocześnie nawilżająca.

 

 

W mojej kolekcji nie mogło zabraknąć palety Lumiere Facetess 537 Quadrille z urzekającymi odcieniami fioletu i różu, stworzonymi wręcz dla niebieskich oczu. Idealne na dzień, kiedy nawet jasnobrązowe kolory wydają się nam zbyt ciemne. Wszystkie cztery cienie tworzą na powiece delikatny, ale widoczny efekt.

 

 

Uwielbiam ciemne paznokcie, ale czarne są dla mnie zbyt mroczne i mało eleganckie. Z tego względu wybieram zwykle ciemną zieleń lub ciemny fiolet. Tak jak ukochałam sobie lakier w odcieniu khaki z jesiennej kolekcji, tak z tej – ten piękny, nieco zgaszony fiolet. Najbardziej wpadła mi w oko jednak soczysta malina i oczywiście nie mogłabym się powstrzymać przed otworzeniem opakowania, dlatego już od kilku dni maluję paznokcie na ten kolor.

 

 

Wiosna z Chanel to nie tylko makijaż, ale również zapach! Chanel Chance jako jeden z moich ulubionych wiosennych zapachów koniecznie musi być obecny na mojej półce. Ten zapach po prostu budzi w kobiecie więcej pewności i energii. Nic dziwnego, że ma tyle fanek na całym świecie. Chanel Chance się po prostu nie nudzi.

 

 

Na wiosnę, Chanel wprowadziło kilka nowych produktów Chance. Balsam do ciała, puder rozświetlający do ciała oraz żel z błyszczącymi drobinkami. Wszystko uwodzi tym niepowtarzalnym zapachem i upiększa ciało od stóp, aż po szyję. Jak dla mnie to najlepszy gadżet dla fanek marki.

 

 

Kolekcja niedługo powinna być w Polsce. Widziałam ją już we Francji na lotnisku i prezentuje się wspaniale. Skusicie się na jakiś produkt? :)

 

27 Comments

  1. Anonymous

    29 stycznia 2014 23:47, Odpowiedz

    Karola co możesz powiedzieć o tym podkładzie CC? jest wart swojej ceny? a moze nasz jakiś tanszy zamienik? Goraco pozdrawiam :*

  2. Anonymous

    31 stycznia 2014 22:50, Odpowiedz

    Mam pytanie jaki podklad masz na twarzy jak spiewasz urywek skinny love? Pieknie wygladasz nie mowiac juz o spiewaniu :)
    pozdrawiam!

  3. Patrycja Klimek

    17 lutego 2014 17:08, Odpowiedz

    ja ostatnio zakupiłam szminkę Rouge Allure z limitowanej kolekcji wiosna – lato, bardzo polecam szminki ale też i pozostałe kosmetyki od Chanel – cena zdecydowanie równa się jakości :) a Twój blog jest cudowny, chociaż chętnie oglądałabym też więcej filmików (np. make up tutorials bo są to moje ulubione na YouTubie) :*

  4. Patrycja Klimek

    17 lutego 2014 17:13, Odpowiedz

    ja ostatnio zakupiłam wlasnie odcień Melodieuse, bardzo polecam jest cudowna! Cena równa się jakości :) a Twój blog jest piękny, chociaż chętnie oglądałabym też więcej filmików (np. make up tutorials bo są to moje ulubione na YouTubie) :* pozdrawiam!

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published