Wedding Day

W miniony weekend byłam na ślubie, weselu mojego wujka i (już cioci) Marty. Ceremonia była wzruszająca, ale jednocześnie zabawna. Ksiądz zdecydowanie podołał zadaniu ;-) Świetnie się bawiłam i co chwilę próbowałam zatrzymać najlepsze momenty, z których postaram się stworzyć piękny film. Trzymajcie kciuki! 
 
To był również mój debiut w roli makijażystki. Wrzucę Wam później jakąś dokładniejszą fotkę. Make-up trzymał się całą noc, więc chyba się udało :) 
 

21 Comments

  1. Anonymous

    23 kwietnia 2013 19:12, Odpowiedz

    Witaj Karolinko, mam do Ciebie prośbę. Mogłabyś napisać coś więcej o podkładzie z PUPY? wiem, że go używałaś/używasz ale chciałabym wiedzieć, czy według Ciebie jest wart swojej ceny. Ah no i jeszcze jedno, nazwę tej firmy wymawia się tak jak się pisze? Pozdrawiam.

  2. Karolina Baszak

    24 kwietnia 2013 12:53, Odpowiedz

    Ach ja byłam tak przejęta ślubem, weselem i zainteresowana Martą, że nie miałam głowy do robienia sobie zdjęć :) ale może przy okazji zrobię osobno zdjęcia, któregoś dnia :*

  3. Anonymous

    26 kwietnia 2013 15:07, Odpowiedz

    Karola, jesteś uosobieniem kobiecości. Podoba mi się również to, że nie kopiujesz tych- niestety ostatnio bardzo często- okropnych trendów mody. Nie powielasz na siłę kopii z sieciówek, a mimo to, Twoje stylizacje zachwycają- a ja sama uwielbiam tego typu ubrania. To odskocznia od tych samych krojów, wzorów, typowych sezonówek, „must have”… A prawda taka, że to tylko wcielanie się w wyznaczone kanony bez jakiegokolwiek wyrażenia siebie, kopia za kopią…mdłe.
    Z przyjemnością czytam Twoje posty. Są ciekawe. Piszesz wiele od siebie. To bardzo fajne.:)
    Mam tylko jedno pytanie. Jakiego programu używasz do obróbki zdjęć? Na niektórych widać rozjaśnienia w niektórych jego miejscach, a efekt jest genialny!
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

  4. Anonymous

    8 maja 2013 20:41, Odpowiedz

    Twoja Ciocia miała piękną suknie ślubną. Zabudowana, skromna, romantyczna.
    Czy wiesz może i możesz zdradzić z jakiej kolekcji pochodzi? Przede mną wybór sukni. A nie chcę mieć tradycyjnych bez, gorsetów i odkrytych pleców.
    Pozdrawiam A. !

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published