VLOGMASY do nadrobienia

Kochani, przez natłok obowiązków trochę zaniedbałam publikowanie vlogów na bieżąco, ale dziś postanowiłam załadować wszystkie vlogi, które tu się nie pojawiły. Jeśli macie ochotę zerknąć zapraszam! W tym tygodniu pojawi się też kilka przedświątecznych postów :)

Trochę tego jest :)

15 Comments

  1. Katarzyna

    21 grudnia 2016 20:07, Odpowiedz

    Karolino, czemu nie moge uzyskac odpowiedzi na moje maile i wiadomosci na stronie aeterie?
    Chodzi o zam 5789 Rosa Charlotta XS.
    Nie moge sie go doczekac, a poniewaz oplacone bylo przelewem tradycyjnym zagranicznym to nie wyswietla sie w historii moich zamowieni.
    Mam tylko potwierdzenie z serwisu platnosci ze przelew doszedl i tyle.
    Pomocy bo chcialabym zlozyc jeszcze kolejne zamowienie, ale jakos niepewnie sie czuje w tej sytuacji z zam 5789.
    Pozdrawiam oczywiscie.

  2. Anna

    23 grudnia 2016 08:01, Odpowiedz

    Karola :) nie mam konta na instagramie, dlatego zostawiam wiadomość tutaj. Serdecznie gratuluję, będziesz cudowną mamą :) dużo zdrowia kochana :*

  3. D.

    23 grudnia 2016 18:18, Odpowiedz

    Karolina wiem ze Ci w życiu nie było łatwo. Domyslilam się po Twojej piosence promującej płytę. Uwierz nigdy Ci niczego nie zazdroscilam wręcz przeciwnie podziwiam Cię i zawsze gdy Cię oglądam robi mi się ciepło na sercu bo jesteś wyjątkowa. Ale gdy zobaczyłam Twoje zdjęcie w ciąży początkowo się ucieszyłam na Twój widok ale potem wylazlo ze mnie co najgorsze. Wylazla jakaś zazdrość czego nie mogę pokonać i tego nie chcę i nie lubię. Mam 35 lat i bez dzieci jestem. Nie wiem czy bardziej Ci zazdroszczę ze Ci się tak układa wszystko czy bardziej nie cierpię tej swojej zazdrości i dlatego mnie to tak dotknęło. Nie zwracaj na to uwagi wiem ze wiele osób Ci zazdrości ja wolałabym tego nie czuć. Wiem ze jesteś naprawdę bardzo wartościowym człowiekiem z tego co widzę to nawet aż za bardzo i życzę Tobie wszystkiego najlepszego z całego serca. Mam tylko pytanie do Ciebie czy masz jakieś lekarstwo np słowo dla takiej osoby jak ja która jest trochę sfustrowana juz porazkami i po prostu nie ma już wiary i cierpliwości dalej czekać ani siły walczyc.

    • sylka

      4 stycznia 2017 16:26, Odpowiedz

      Znam ten ból aż za dobrze. Nie wiem w czym tkwi u Ciebie problem, czy to niepłodność czy coś innego, ale z własnego doświadczenia mogę Ci podpowiedzieć, że najlepsze co możesz dla SIEBIE zrobić, to po prostu się z tym pogodzić. A co przyniesie los, tego nie wiadomo. Ja po latach walki o dziecko byłam zgorzkniała, sfrustrowana porażkami, psychicznie wysiadałam już naprawdę. Każda ciąża kolejnej koleżanki była w moim odczuciu kolejną szpilą. Nie cierpiałam siebie, żyłam pracą i w sumie niczym więcej. I w pewnym momencie zrozumiałam, że jedyne co mogę zrobić właśnie dla samej siebie to pogodzić się z tym co mnie spotkało. Ciężko przez komputer pocieszyć na odległość. Ale wiedz, że nie jesteś sama… uwierz, żyj, ciesz się tym czym możesz. A ten ból, który jest teraz musi każda z nas przejść sama. Różnie się potem takie historie kończą. Życzę Ci, by Twoja skończyła się happy endem :) PS to ja Ci jeszcze polecę modlitwę i pasek św. Dominika :)

  4. Andżelika

    27 grudnia 2016 12:56, Odpowiedz

    Piekny czas , szkoda ze tak szybko minął… 😐
    Karola czego obecnie używasz do pielęgnacji włosów ? Wyglądają pięknie ! :-) 😍

  5. Basia N

    3 stycznia 2017 11:24, Odpowiedz

    Kochana bardzo miło się ogląda Twoje vlogi. Od nie dawna zaczęłam zaglądać na Twój blog, ale nic straconego, się nadrobi. Jak dla mnie to też mogło by być więcej ekspozycji outfitów. Wcześniejsze outfity pięknie prezentowałaś, masz gadane, charyzmę i do tego ślicznie wyglądasz. Bardzo fajnie się to wszystko komponuje.

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published