Skąd ten kolor? Kilka słów o kolorze moich włosów

Tym razem zapraszam Was na film związany z nową pielęgnacją moich włosów. Od kilku tygodni dostaję od Was masę pytań o kolor, o produkty, których używam. Poniżej znajdziecie wyjaśnienie, a przy okazji małą niespodziankę dla Was! :)

29 Comments

  1. Aga

    24 lipca 2017 11:23, Odpowiedz

    Mój kolor włosów to brąz.
    Dla mnie piękny kolor włosów to lśniący, głęboki odcień jesiennych kasztanów. To też odcień, który wywołuje uśmiech na mojej twarzy, za każdym razem, gdy patrzę w lustro a także uśmiech na twarzy męża, jego miłe słowa i chęć głaskania po głowie podczas wspólnego oglądania filmów w deszczowe wieczory <3

  2. Aneta

    24 lipca 2017 13:30, Odpowiedz

    Nie widziałam Cię na żywo, więc może aparat przekłamuje, ale moim zdaniem Twój kolor jest za ciepły. I za ciemny. Dobry salon zrobiłby taki, że się nie wypłucze tak szybko.

    • karolinabaszak

      24 lipca 2017 13:46, Odpowiedz

      Aneto, zauważyłaś, że prawie zawsze się czepiasz czegoś pod moimi wpisami? :) Ciekawe zjawisko.

      • Aneta

        24 lipca 2017 17:10, Odpowiedz

        Karolino, a Ty to odbierasz jako czepianie się? To też ciekawe zjawisko. Napisałam Ci, że nie widziałam Cię na żywo i że być może aparat przekłamuje, ale MOIM ZDANIEM, kolor jest za ciepły. Zwyczajnie nie pasuje do Twojego typu urody. To jest czepianie się? I dodałam, że dobry salon tak farbuje, że kolor się szybko nie wypłucze. To też jest napisane w tonie czepialskim? Sama chodziłam do beznadziejnych salonów, po których różne straszne rzeczy się działy, a obecny salon, drogi bardzo, ale nic się nie wypłukuje. A i sama zmieniałam kolor z ciepłego, okropnego, rudawego brązu, na piękny, chłodny, ciemny blond. Zresztą, już gdzieś Ci to pisałam.
        Chyba za bardzo jesteś przewrażliwiona na swoim punkcie Karolino. Gdybym Ci napisała – brzydka jesteś, gruba jesteś, to rozumiem bulwers, ale tak?
        Przeczytaj, proszę pierwszą wypowiedź raz jeszcze, zastanów się dwa razy i sama sobie odpowiedz na pytanie czy to czepialstwo.

        • karolinabaszak

          24 lipca 2017 22:11, Odpowiedz

          Chodzi mi o to, że odzywasz się tutaj TYLKO wtedy kiedy masz jakieś „ale”. To jest dla mnie ciekawe. A czy przewrażliwiona? Nie raz mi piszą, że jestem gruba, brzydka i jakoś tu się żyje na tej sawannie, więc to chyba nie to :)

        • Ania

          10 sierpnia 2017 10:10, Odpowiedz

          Totalnie się z Tobą nie zgadzam. Mam ten sam problem z wypłukiwaniem co Karolina. Chodziłam nie raz do salonów fryzjerskim z „najwyższej półki” zostawiając nieraz duże pieniądze. Efekt? wypłukiwały się zawsze tak samo. Taka widać moja uroda i struktura włosa- teraz farbuje w domu, majirelem Loreala i nie widzę żadnej różnicy pomiędzy tym co uzyskiwałam w salonach, a tym co uzyskuje sama, a parę stówek zostaje w kieszeni.

  3. Ania

    24 lipca 2017 14:35, Odpowiedz

    Kolor moich włosów: brąz.
    Piękne włosy to dla mnie zdrowe włosy. Nawilżone, lśniące, bez zdwojonych końcówek.

  4. Ania

    24 lipca 2017 14:36, Odpowiedz

    Kolor moich włosów: brąz.
    Piękne włosy to dla mnie zdrowe włosy. Nawilżone, lśniące, bez rozdwojonych końcówek.

  5. Ania

    24 lipca 2017 15:24, Odpowiedz

    Film był cudny. :) Karolinko, posiadanie pięknych i zdrowych włosów (tak jak w Twoim przypadku) mogłoby nakłonić Cię do podzielenia się sposobami na osiągnięcie takiego efektu z innymi (łysiejącymi matkami karmiącymi). :) :) :)

    • karolinabaszak

      24 lipca 2017 22:13, Odpowiedz

      Aniu, obawiam się, że większość to zasługa genów.. Nie wydziwiam też z dietami i jem to, czego potrzebuje mój organizm, a nie tłum gapiów, że tak to określę :)

      • Ania

        3 sierpnia 2017 16:16, Odpowiedz

        To dobrze. Każdy znajdzie swoją złotą radę dla młodej matki. A ta potrzebuje pomocy przy dziecku, a nie zbędnych komentarzy. :) Jeśli chodzi o moją dietę to jest pod okiem lekarza i zawiera wszystkie potrzebne dla mnie składniki. (karmię piersią małego alergika, dlatego jestem na diecie). Przypuszczam , że włosy nie rosną ze stresu ( studiuję + mam pierwszego synka + dodatkowo miałam cc).

        Śledzę Twojego bloga od 2 lat i podziwiam Twoją pracę :) Do tej pory jej nie doceniałam, bo siedziałam cicho, tylko czytając i oglądając to co wstawiasz. Ale uświadomiłam sobie, że należy doceniać tak piękne rzeczy, które tworzysz i chociażby SKOMENTOWAĆ. Nie dla samej oceny i wypowiedzenia swojego zdania, ale po to żeby podtrzymywać Twoje dzieło, bo przecież blogerom odzew jest potrzebny, a nie stagnacja. :) TAKŻE, KTOKOLWIEK SIĘ ZACHWYCA BLOGIEM KAROLINY PROSZĘ SIĘ UJAWNIĆ, w ten sposób jej pomagamy! :D

  6. Teresa

    24 lipca 2017 19:47, Odpowiedz

    Kolor moich włosów to jasny brąz.

    Piękny kolor to kolor żywy, intensywny, lśniący ale przede wszystkim zdrowy- taki który wygląda naturalnie. Piękny kolor to kolor który pasuje do naszej urody, wydobywa ją, rozświetla spojrzenie, pogłębia blask. Piękny kolor to kolor który pasuje do naszej osobowości i naszego charakteru. Piękny kolor włosów to nie jedna konkretna barwa ale po prostu kolor który niejako stapia się z nami, pasuje do nas, jest niczym druga skóra. Piękny kolor to ogromna zaleta- warto go odnaleźć i pielęgnować by włosy były naszą prawdziwą wizytówką i atrybutem kobiecości.

  7. Ola

    24 lipca 2017 20:29, Odpowiedz

    Kolor moich włosów to średni blond (koloryzacja sombre), czy trzeba mówić więcej, ze taki zestaw do pielęgnacji to byłboby idealne odciążenie do codziennych rytuałów?:) Piękne włosy, to włosy, po których widać włożoną pracę i pasję..mieniące się w słońcu i falujące pięknie na wietrze 💕

  8. Marta

    25 lipca 2017 09:18, Odpowiedz

    Moje włosy i ich kolor: głęboki intensywny brąz poprzetykany siwymi nitkami, które niebawem zamaskuję przy kolejnej wizycie w Polsce. Najbardziej lubię, kiedy same się robią. Wystarczy dobry naturalny szampon, treściwa w składniki odżywka i wygodne łóżko z ukochanym przy boku. Rano mam skręt jakiego nie da mi żadna lokówka.

  9. Kasiuta

    25 lipca 2017 22:11, Odpowiedz

    Kolor moich wlosow to brazowy u gory i delikatnie rozjasnione koncowki
    A piekny kolor wlosow to taki ktory wyglada przepieknie w swietle dziennym i stuczny…to blask i czystosc zarazem…to kolor ktory sie naklada i szybko sie nie splukuje i trwa wiecznie….taka maseczka to dobre rozwiazanie dla tych ktorzy ciagle farbuja wlosy jak ja bo bardzo wczesnie zaczelam siwiec, chyba w wieku 17lat.,,,dlatego dla mnie to bardzo wazna sprawa.♡>”<

  10. Aleksandra

    25 lipca 2017 23:04, Odpowiedz

    Obecnie mam jasnobrązowe włosy z refleksami blond.

    Piękny kolor włosów to taki, który sprawia, że czuję się pewna siebie i tryskam pozytywną energią każdego dnia!

  11. Agata

    28 lipca 2017 12:18, Odpowiedz

    Moje włosy są dosyć problematyczne, falują się przez co z natury są suche i lubią się plątać;) Mam również problem z malowaniem, ponieważ kolor schodzi z nich już po 2 tygodniach i jest to dosyć widoczne, ponieważ farbuję na ciemniejsze zimne odcienie a już po ok 2 tygodniach farba schodzi i zimne odcienie zastępuje ciepły, miedziany brąz.

    Piękny kolor włosów według mnie to ten, który jest najbardziej zbliżony do naszego naturalnego, nadający twarzy i oczom wyrazistości upiększając ją;)

  12. Weronika

    29 lipca 2017 17:26, Odpowiedz

    Karolino mam pytanie czy zmieniły się Twoje preferencje zapachowe po ciszy? Czy nadal używasz The one czy może musiałaś radykalnie zmienić zapach?
    A włosy masz piękne:)

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published