46 Comments

  1. Wiktoria

    17 sierpnia 2016 17:24, Odpowiedz

    Uwielbiam Twoje vlogi i ciepło Twojego rodzinnego domu <3
    Przy okazji polecam Ci książkę, którą właśnie sama kończę czytać http://lubimyczytac.pl/ksiazka/248444/1945-wojna-i-pokoj Zachęcona ''Dziewczynami z Powstania'' o których jakiś czas temu wspominałaś, zainteresowałam się nieco bardziej historią Polski i myślę, że jeśli jeszcze nie miałaś okazji przeczytać książki Magdaleny Grzebałkowskiej, to powinna Ci się spodobać :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

  2. Patrycja

    17 sierpnia 2016 17:33, Odpowiedz

    Ach te bukoliczne okolice i krajobrazy. Ja też mam w sercu tęsknotę za naturą (ochrzciłam się mianem góralki niskopiennej :-)) – im starsza jestem, tym bardziej żałuję, że zamiast liceum i studiów nie wybrałam jakiegoś technikum i z fachem w ręku nie przeniosłam się w Bieszczady ;-). No ale jeszcze wszystko przede mną ;-). Buziaki :-* +

  3. Aleksandra R.

    17 sierpnia 2016 18:23, Odpowiedz

    Twój dom rodzinny jest piękny. Uwielbiam oglądać Twoje vlogi, tworzysz w nich niesamowity klimat. Wszystkiego dobrego! :)

  4. Kinga

    17 sierpnia 2016 19:01, Odpowiedz

    Niesamowicie wzruszający film! Serce rośnie oglądając takie wspaniałości!
    Wszystkiego, co piękne i dobre z okazji Urodzin :)

    Przesyłam uściski,
    Kinga

  5. Marysia

    17 sierpnia 2016 20:00, Odpowiedz

    Kochana Karolinko, z okazji urodzin wszystkiego co najlepsze! Życzę Ci samych sukcesów i spełnienia marzeń! Żebyś spotykała na swojej drodze samych życzliwych i kochanych ludzi, takich samych jak Ty! Sto lat Karolka :)
    p.s vlog jak zawsze cudowny!

  6. karolina

    17 sierpnia 2016 22:44, Odpowiedz

    Karola, wiem że masz Chihuahua, ja też miałam i właśnie dzisiaj niestety odszedł:( studiuje weterynarie i polecam Ci przebadać pieska pod względem bardzo częstej choroby predysponującej do tych ras małych także do yorków, a mianowicie zapadnięcia tchawicy. Teraz piesek może nie mieć żadnych objawów jednak z czasem może mieć poważne problemy z oddychaniem, czego skutkiem może być niewydolność serca. Nie chcę Cie oczywiscie straszyć tylko przestrzec. U mojego pieska było już niestety za późno na operację ;((

  7. Dorota

    18 sierpnia 2016 09:08, Odpowiedz

    Hej Karolinka! Jestem pod ogromnym wrażeniem Twego vloga i fragmentów na temat aranżacji Twego rodzinnego domu. Twoja Mama ma niezwykły talent, ale jak mówisz i cierpliwość do tego i artystyczną duszę. To wszystko tak cudownie wpisuje się w wolny, sielski-anielski sposób spędzania czasu. Wszystko z rodziną, na łonie natury, powoli, celebrując każdą cenną chwilę życia! Marzenie…
    Podobało mi się również stwierdzenie, że w momentach najlepszej zabawy kamera jest wyłączona – i chyba o to chodzi :)
    pozdrawiam i ściskam serdecznie!

  8. Asia

    18 sierpnia 2016 10:04, Odpowiedz

    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! abyś byla po prostu szczesliwa kobieta (no i zdrowia też zawsze warto życzyć) :-)
    Ps. Jeśli mogę spytać, to gdzie kupowaliście obrączki (jakiś konkretny model/grubość/wysokość)? Są piękne i wyglądają solidnie! :-)

  9. Kinga

    18 sierpnia 2016 12:01, Odpowiedz

    Kochana Karolinko, Twoje vlogi pokazują, że życie może być bardzo miłe :) Bardzo mi się podoba to co pokazujesz w swoich filmach, chociaż są to często Twoje prywatne momenty spędzone z rodziną cieszę się, że się tym z nami dzielisz :) Inspirujesz mnie ! :) Podoba mi się Twój styl oraz sposób w jaki podchodzisz do codzienności.
    Pozdrawiam <3

  10. Marta

    18 sierpnia 2016 14:27, Odpowiedz

    Hehe :) Kojarzę piosenkę The Cabin. Śpiewa ją Ylvis. Mam kolegę w pracy, który czasem podrzuca nam takie głupoty :P Mnie bawi jeszcze Stonehenge. Nie wiem czy też znasz :) Śmieszne jest to, że muzycznie one nie są najgorsze i jeśli nie zna się angielskiego to mogą się wydawać czasem nawet spoko :P
    Oczywiście wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Zazdroszczę. Chciałabym mieć tyle lat :)

      • Marta

        19 sierpnia 2016 08:11, Odpowiedz

        Trzy tygodnie temu skończyłam 30 :P Może różnica między nami nie jest jakaś kolosalna, ale jakoś tęskno mi do tej dwójki z przodu ;)

        • karolinabaszak

          19 sierpnia 2016 08:44, Odpowiedz

          Podobno życie dzieli się na trzy 30. W pierwszej się uczymy, w drugiej wykorzystujemy to, czego się nauczyliśmy, a w trzeciej korzystamy z tego i odpoczywamy.. 30stka musi mieć mnóstwo zalet <3

  11. Małgorzata

    18 sierpnia 2016 23:33, Odpowiedz

    Karolino trochę nie na temat ale wiem, że chodzisz do U fryzjerów w Warszawie chcę sie tam wybrać pierwszy raz czy kogoś mogłabs polecić ? z góry dziękuję

  12. Kasia

    19 sierpnia 2016 21:07, Odpowiedz

    Zapomniałam! Karola zrobisz wpis z przegladem na jesien? fajnie by było gdybyś wrzuciła jakieś cygaretki, o których ostatnio dużo wspominasz ;)

  13. kasia

    20 sierpnia 2016 17:14, Odpowiedz

    Twój dom rodzinny jest najpiękniejszym domem jaki widziałam w życiu. Bardzo często siegam do jego wnętrza po garść inspiracji do własnego mieszkania. Mam dwa pytania.
    Czy obrazy Twojej mamy można gdzieś kupić?
    Oraz
    Czy wiesz moze gdzie mama kupuje tesktylia do domu? Pościel, narzuty, no i te piękne dziergane kocyki, narzutki?
    Film cudowny jak zawsze!

  14. Paulina

    25 sierpnia 2016 14:28, Odpowiedz

    Łezka mi się w oku kręci przy takich filmach, bo sama kocham swój rodzinny dom (choć to mieszkanie w boku) i przez rok płakałam za nim, kiedy przeprowadziłam się do domu rodzinnego męża. No ale ja rodziców mam 2km…. a i tak ubolewałam, taka moja natura.
    Właściwie chciałam tutaj napisać o czymś innym, bo tyle tam u was zwierzaków. Pomoż mi, bo nie umiem się uporać. Dwa dni temu uśpiliśmy naszego domowego kota, którego przyniosłam ze swojego rodzinnego domu. Miał tylko 4 lata i nowotwór. Nie umiem przestać płakać i myśleć o nim. Tym bardziej przez przez ostatnie 4 tygodnie był u moich rodziców bo mieliśmy wyjazdy. Tak się cieszyłam w poniedziałek, że go zabieramy bo brakowało mi ogromnie pieszczot i radości jaką wnosi do domu, a tu taki nagły koniec. Nie umiem sobie poradzić, a Ty też masz Lucka, z którym jesteś zżyta. Może miałaś też inne zwierzaki… Umiałaś poradzić sobie z ich odejsciem? Już trzeci dzień płaczę, ale dziś już trochę w ukryciu, bo nie chcę żeby mąż się mną przejmował… Wiem, że jestem dorosła, ale dla mnie to jakiś koszmar…

    • karolinabaszak

      25 sierpnia 2016 17:13, Odpowiedz

      Paulino, bardzo mi przykro. Niestety tak to już jest, zwierzaczki chorują.. my też mamy za sobą kilka takich sytuacji, ale trzeba żyć dalej. Głowa do góry, kotek by się coraz gorzej czuł… tak było dla niego lepiej zapewne

      • Joanna K

        25 sierpnia 2016 22:49, Odpowiedz

        Paulino, przykro czytać, co piszesz :( Dużo siły i ukojenia Ci życzę – pamiętaj, że Twój Zwierzak był szczęśliwy, bo miał wspaniały dom i to jest najważniejsze :*

  15. Joanna K

    25 sierpnia 2016 22:44, Odpowiedz

    To będzie oczywiście komplement: uwielbiam filmy, w których „nie dzieje się nic”. Jest piękna i kojąca muzyka, wspaniałe widoki i sielski spokój płynący z pozornie „prozaicznego” weekendu. Myślę, że to wyższa jakość „vloga”, która sprawi, że z czasem zostaną z Tobą tylko Ci czytelnicy, których chcesz.
    Im starsza jestem, tym więcej „nicniejedziących” się filmów i chwil pragnę… :) To, co pokazujesz, wspaniale oddaje mój stan ducha. No a Zwierzaki i dom to cudo, jak zawsze!

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published