September Phone Mix 1

Dziś mogę z przyjemnością stwierdzić, że pierwszy raz od dwóch tygodniu naprawdę się wyspałam. Obudził mnie jednak ból gardła, więc od rana popijam herbatkę z miodem i powoli zabieram się za nadrabianie zaległości. Połowa września za nami, zrobiliśmy naprawdę dużo fajnych, nowych rzeczy, o których już niedługo będę mogła Wam opowiedzieć. Przebyliśmy setki kilometrów, a w weekend grubo ponad 1000 i strasznie się cieszę, że jestem już w domku! Byliśmy nad morzem, w górach, wstawaliśmy o 4 rano, spaliśmy po kilka godzin, odsypialiśmy popołudniami, ale było warto. Zobaczcie jak miła mi wrzesień:

IMG_7281

…but first coffee, czyli zbieranie pomysłów!

IMG_7321

Samochód stał się ostatnio naszym drugim domem i biurem jednocześnie!

IMG_7384

Testowanie nowych baletek. Marzyłam o nich całe wakacje!

IMG_7387

Piękne, klasyczne, z miękkiej skórki i w cudownym kolorze!

IMG_7422

Moja nowa, piękna koszula…. soooo vintage!

IMG_7493

Wesele bliskich!

IMG_7542

Pobudka z Chai Latte!

IMG_7555

Parszywy dzień, ale ma swój urok..

IMG_7611

Zamówienie z People Tree, co by nie marznąć jak już nadeszły te dni…

IMG_7655

Nastał piękny czas.. ;)

IMG_7670

Co za widok :) Piękniejszy niż wschodzące słońce!

IMG_7683

Wielkie Nieba!

IMG_7689

Samochód, muzyka, deszcz i my.. <3

IMG_7703

No lepiej niż w kinie :)

IMG_7706

Poranek nad morzem. Godzina 6 rano?

IMG_7709

I woke up like this.. on the beach… eee chyba nie ;)

IMG_7720

Kołnierzyki, kołnierzyki :)))

IMG_7738

To miejsce… <3 Warto było wstać!

IMG_7740

Zmęczone, ale zadowolone.

IMG_7743

Słoneczko jak lekarstwo!

IMG_7790

Kawa w rodzinnym domku i zaraz ruszamy w drogę!

IMG_7824

Lucek już też powoli ma dość.. ale jeszcze kilka dni i będziemy w domu!

IMG_7836

No i zbliżamy się do… Kłodzka! Setki kilometrów za nami!

IMG_7872

Zlot Jaguarów, a to jeden z ładniejszych :)

IMG_7914

Widok z Twierdzy w Kłodzku :)

IMG_7931

Włodarz i piękne słońce!

IMG_7946

Wszyscy poszli oglądać kompleks Riese (creepy place), a że pani Karolina wybrała się w góry w złotych baletkach to musiała przesiedzieć godzinę w aucie. Brawa dla mnie!

IMG_7994

Czas wracać do hotelu na obiadek!

IMG_8019

Kolejny dzień, dzień powrotu!

IMG_8043

I prosiaczek usnął sobie.

Tym miłym akcentem żegnam się z Wami, ale na krótko, ponieważ jutro wracam do Was z nowym wpisem! XOXO

46 Comments

  1. Asia

    14 września 2015 12:02, Odpowiedz

    Pieknie Cuudownie :***akurat bylam tutaj na blogu z nadzieja ze bedzie nowy wpis i jest ta dam :D strasznie sie ciesze od razu polecialam zrobic sobie pyszna kawke i w calosci oddac sie tej przjemnosci ogladania :**super,ze tak aktywnie spedzacie czas ładujecie baterie :)Karolciu wygladasz tak promiennie przepieknie az mialabym ochote sie do Ciebie przytulic jestes taka Kochana:)Karolciu a skad masz takie piękne kolczyki mozna wiedziec gdzie kupilas?Bardzo mocno sciskam i pozdrawiam serdecznie:*

  2. Kasia

    14 września 2015 12:02, Odpowiedz

    Karola! piękny, ciekawy i bardzo obszerny wpis co mnie niezmiernie cieszy!!!!<3 uwielbiam czytać o Tobie, Twoich przygodach i co tam nowego się u Ciebie dzieje. Karola dwa pytania, co to za burgundowa sukienka z wesela? Uwielbiam ten kolor, bede Ci niezmiernie wdzieczna za link<3 ii kiedy jesieny wpis sie pojawi? nie wiem czy czekac i wstrzymac sie z zakupami. Zdradz tylko czy w tym ygodniu juz bedzie? Serdecznie Cie pozdrawiam kochana! aaa zapomniałabym zdjęcie na, którym Twój ukochany pomaga starszemu Panu jest przepiekne!!!!!!!!!!!

    • karolinabaszak

      14 września 2015 12:05, Odpowiedz

      To jest sukienka z Szyjemy Sukienki, już kiedyś ją pokazywałam. Wpis o jesiennych propozycjach – liczę na to, że uda mi się na dniach :)

  3. Joanna

    14 września 2015 12:04, Odpowiedz

    Uwielbiam Twoje zabawne komentarze :3 Przy „prosiaczku” (???) już wymiękłam :D
    Twoje sukienki z tego wpisu – niebo <3 Szczególnie ta jasna w drobne kwiatuszki :))

  4. ania

    14 września 2015 12:15, Odpowiedz

    Karola w czym przerabiasz zdjęcia? jakiś nowy program czy to po prostu iphone potrafi zdziałać takie cuda? To z plaży jest takie cudowne <3

    • karolinabaszak

      14 września 2015 14:11, Odpowiedz

      Odcień Chihuahua jest moim ulubionym, choć to specyficzny kolor, trochę taki „siny”. Polecam! Jest przyjemny, trwały i miło się go nakłada.

  5. Gabriela

    14 września 2015 13:57, Odpowiedz

    Kochana, czy na jednym ze zdjęć Twój Mąż pomaga starszemu Panu? Jeśli tak, to strasznie się cieszę, że są na tym świecie jeszcze ludzie o pięknym sercu. Mam nadzieję trafić na takiego mężczyznę pewnego dnia i spędzić z nim resztę życia.

    P.S. Będąc w Kłodzku polecam zwiedzić przepiękne sanktuarium w Wambierzycach i Nową Rudę z uroczym rynkiem głównym! Pozdrawiam :)

  6. Karolina Bezdrzew

    14 września 2015 15:01, Odpowiedz

    Karolku, błagam, tylko nie mów, że ta piękna, vintydż koszula jest z lumpeksu :(

    Przepromiennie wyglądasz, całuję mocno!

  7. Bernadeta

    14 września 2015 15:15, Odpowiedz

    Jak co miesiąc pełno przepięknych zdjęć! <3
    Czy możesz mi zdradzić jaki macie dokładnie model samochodu, ponieważ jak mi tak również mojemu narzeczonemu podoba się wnętrze.

    Pozdrawiam Cię cieplutko :)

  8. Iza

    14 września 2015 17:15, Odpowiedz

    kochana czy mi się zdaję czy ty na żadno wesele nie chodzisz do fryzjera tylko po prostu rozpuszczasz wlosy nic z nimi nie robiac?

  9. Aurelia

    14 września 2015 20:05, Odpowiedz

    Mam pytanie trochę z innej beczki, a mianowicie jakich perfum aktualnie Pani używa? Dziękuję za odpowiedz.Pozdrawiam serdecznie

  10. Magdalena

    14 września 2015 20:42, Odpowiedz

    Masa cudownych zdjęć!! :) tak własciwie zapuszczasz włosy do jakiejś konkretnej długości? Według mnie najładniej Ci w takich półdługich :) Chociaż nie zawsze jest pięknie:P
    Pozdrawiam cieplutko :)

  11. Karolina Bezdrzew

    15 września 2015 13:26, Odpowiedz

    Jest! A mogłabyś mi jeszcze napisać jak jest z rozmiarówką na la redoute? Zamówiłaś normalnie eMkę? Dziękuję za odpowiedź :-)

  12. Maria

    15 września 2015 18:13, Odpowiedz

    Każdy twój mix jest bardzo przyjemny dla oka ale i dla zmysłów ale ten jakoś wyjątkowo :D Zdjęcie Przemka pomagającego – brak słów, rewelacja, mam nadzieję że jeszcze są tacy mężczyźni, empatyczni i otwarci no i ogólnie czysta elegancja :) Uwielbiam takie zdjęcia „z drogi” a chai latte odkryłam dzięki Tobie! Pozdrawiam bardzo ciepło i czekam na te piękne wieści które skrywasz :*

  13. Anna

    16 września 2015 10:18, Odpowiedz

    Słodka Karolino, proszę zdradź skąd jest sukienka (spódnica?) z pierwszego zdjęcia – ta szaroniebieska w białe ptaszki. Proszęproszęporszę :*

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published