Reddish

pola1

Dziś kolejny strój w płaszczu Polanki, z którym się ostatnio nie rozstaję! Tym razem w połączeniu z granatem i szarością oraz czarnymi dodatkami. Wszystkie te części garderoby mogą spokojnie służyć za bazę. Poza tym są z naturalnych tkanin i bardzo dobrze się je nosi. Płaszcz, tak jak wspominałam jest z wełny i kaszmiru, a spódnica z COSa, o której nie raz już wspominałam, tylko z wełny.

pola3
pola5

Huntery również pojawiły się już na blogu. Moje są matowe. Ich cholewka jest dość wysoka, w zasadzie sięga mi równo pod kolano, ale bardzo lubię w nich chodzić. Deszczowe dni, takie jak dzisiejszy wręcz do nich zachęcają. Szkoda niszczyć skórzane botki :)

pola2
pola6
pola7pola8
pola9

Sweterek jaki mam na sobie jest marki MoonCats, która tworzy kaszmirowe ubrania i dodatki, w bardzo korzystnych cenach. Przechodziłam z nim całą zimę i dziwię się, że pokazuję go Wam dopiero teraz.

pola4

Naszyjnik to oczywiście Sol Gold, mojego projektu, który znajdziecie teraz w promocji na aeterie.com.

pola11

sweter: MoonCats | spódniczka: COS | płaszcz: Polanka | huntery: ButSklep | torebka: Vagabond | naszyjnik: aeterie

104 Comments

  1. Kinga

    10 lutego 2016 11:17, Odpowiedz

    Piękna stylizacja i śliczny makijaż <3 szczególnie odcień Twojej szminki przypadł mi do gustu <3 Huntery świetnie pasują do całości :) Szkoda, że sama kupiłam ciemnozielone, bo teraz nie za bardzo mam je do czego dopasować, ale cóż :D na deszczową pogodę nadają się idealnie! Pozdrawiam

  2. karolina.sz

    10 lutego 2016 11:23, Odpowiedz

    Cudnie wyglądasz! i do tego ta piękna szminka! Co to za odcień? :) uwielbiam się Tobą inspirować

  3. Maria

    10 lutego 2016 11:43, Odpowiedz

    Pięknie, tak prosto i gustownie :-* mam pytanie czy łańcuszki w aeterie to tylko te długości 45cm? Bo zawsze noszę minimum 50 cm dlatego mam takie pytanie i musze zdecydować się na kolczyki ;-)

  4. Paula

    10 lutego 2016 13:21, Odpowiedz

    Karolinko, tak z ciekawości, podoba Ci się styl preppy? :)
    Pięknie wyglądasz. Proste ubrania, a tworzą wyjątkową całość :) :*

  5. Joanna

    10 lutego 2016 13:31, Odpowiedz

    Uwielbiam takie kolory – teraz właśnie noszę płaszcz w bardzo podobnym kolorze, który kupiłam jesienią. Do tego ta szminka wygląda naprawdę wspaniale :))
    Pamiętam, że kiedyś odpowiadałaś komuś w komentarzu, że byłoby dziwne, gdyby Twój styl nie ewoluował się i nie zmieniał. Wczoraj rozmawiałam o tym z Mamą, bo zauważyłam, jak bardzo zmienił się mój styl. Nie zmieniło się tylko to,że noszę jedynie sukienki i spódnice, a cała reszta… Ach! Intensywne krzykliwe kolory poszły w odstawkę. Miałam też kilka bubli zakupowych – i torebkowych i butowych. Teraz zawsze staram się wybierać bazowe kolory i upewniać, że za 5 lat wciąż będę miała ochotę je założyć. To chyba nieunikniona przemiana z dziewczyny w kobietę :))
    Pozdrowienia :*

  6. Monika

    10 lutego 2016 13:47, Odpowiedz

    Osobiście bardzo lubię takie klasyczne połączenia, szarości, granaty, beże i brązy… :) Zdarza się jednak, że ktoś z otoczenia powie mi że ubieram się „nudno”, „poważnie jak na swój wiek”, że mam czas na takie zestawienia… i bądź tu mądry. ;)

    Stylizacja cudo <3

  7. Antonina

    10 lutego 2016 14:21, Odpowiedz

    Bardzo lubię Twój styl, mam bardzo podobne poczucie estetyki w tym względzie :) Nie wiem jak mozna go określić, na pewno kobiecy, ale taki… swojski, ,,przytulny”, delikatny , dziewczęcy :) Trochę retro. Nie lubię ubierać się tak ,,typowo elegancko” i nie lubię też jakoś przesadnie epatować swoimi ,,wdziękami” (chyba że przed Lubym ;))) . Jesteś moją inspiracją w tej kwestii, tym razem bardzo spodobał mi się sweterek i spódnica :)

    • karolinabaszak

      10 lutego 2016 14:47, Odpowiedz

      Ja też nie lubię 100% elegancji, obcisłych kiecek i żakietów. Oczywiście są zawody, które wymagają takiego ubioru i to dobrze, kiedy kobiety zdają sobie z tego sprawę :)

  8. Ola

    10 lutego 2016 15:59, Odpowiedz

    Karlina, pierwsze co nasunęło mi się na myśl, po przeczytaniu i obejrzeniu zdjęć to to, że nawet w kaloszach jesteś DAMĄ :))…i nic na to nie poradzisz ;) cudnie, ściskam, Ola

  9. MotherOfPearl

    10 lutego 2016 16:34, Odpowiedz

    Karolina, to ja zamawiałam Salvię Atramentum dla Mamy na imieniny :) Sukienka dotarła, została wręczona, a Mama nie mogła uwierzyć, że zrobiliśmy jej taką niespodziankę. Jest zachwycona jakością i detalami. Materiał jest niesamaowity, podobnie jak i skrojenie. Mama kazała koniecznie napisać pozytywną opinię :D. Wygląda w niej świetnie i czeka aż się trochę ociepli, żeby zadać szyku ;D

    Czekam na wiosenną kolekcję i może upatrzę w niej prezent dla Dzień Matki :)

    • karolinabaszak

      10 lutego 2016 16:38, Odpowiedz

      Oja! Bardzo, bardzo się cieszę :)!!!! Ja również uwielbiam w niej chodzić <3 Pozdrowienia dla Ciebie i mamci!!!!

  10. Karolina

    10 lutego 2016 18:53, Odpowiedz

    Karolino, czy mogłabyś polecić mi jakieś małe torebki na długim pasku? Najlepiej dobrej jakości, skórzane. Chciałabym wesprzeć jakąś młodą polską markę, ale nie mogę znaleźć nic godnego uwagi :(

  11. Natalia

    10 lutego 2016 20:33, Odpowiedz

    Tak rzadko widujemy Cię w spiętych włosach, a wyglądasz naprawdę korzystnie! Makijaż jest cudowny. Jesteś jedyną osobą, dzięki której skusiłabym się na szminkę z MACA. Ja osobiście nie przepadam z Hunterami, natomiast bardzo często sama stosuję połączenie ubrań, które nam zaprezentowałaś: szary sweterek i rajstopki oraz wygodna czarna spódniczka. Wygoda, kobiecość, ponadczasowość w jednym :)
    Pozdrawiam ciepło.

    • karolinabaszak

      10 lutego 2016 22:44, Odpowiedz

      Dziękuję Natalia, w takim razie, chyba częściej powinnam spinać włosy? :-) A szminki z Maca bardzo polecam, zwłaszcza satynowe wykończenie :)

      • Natalia

        11 lutego 2016 17:32, Odpowiedz

        A ta szminka, którą prezentujesz- Dangerous, to również satynowe wykończenie? Bo przyznam, że nie interesowałam się nimi wcześniej. Muszę wrócić do Twoich wpisów o tych szminkach. Kolor jest piękny, dlatego w tym lub przyszłym miesiącu skuszę się na jedną.

  12. Agnieszka

    10 lutego 2016 23:07, Odpowiedz

    Karolina, a powiedz jak zamówiłaś sweterek? Wysłali z tego sklepu do PL?? Pamiętasz koszt przesyłki??
    Ps. Stylizacja jak zwykle z klasą – pięknie się prezentuje na Tobie płaszczyk!!!

    Pozdrawiam:)
    Agnieszka

  13. Asia

    11 lutego 2016 00:07, Odpowiedz

    Prezpięknie Karolciu wygladasz i Ślicznie Ci również w upiętych włoskach dla mnie ta stylizacja,strój to marzenie tak Pięknie to wszystko razem sie komponuje ze juz siebie widze jak jestem tak ubrana :)))))oczywiscie trzeba podkreslic,ze makijaz jest Przepieknym dopełnieniem całości Moja Kochana:***:)aha Karolciu wiesz zamowilam sobie ten olejek migdałowy:)łooomatko odpływam w kompieli co za zapach szok taki mi jeszcze nieznany był piekny jest a teraz chcem zamowic sobie z loccitane balsam miałąs moze jakis mogłabys polecic?

  14. Asia

    11 lutego 2016 00:12, Odpowiedz

    P.s Karolciu jak teraz zamawialam ten olejek to dostałam kilka probek i tam byl taki hmm niewiem chyba to mleczko bylo jakies ale szybko sie wchlonął i skora po nim jest taka delikatna hmm sama niewiem jak myslisz Kochana jaki balsam?

    • karolinabaszak

      11 lutego 2016 16:51, Odpowiedz

      Hmm.. ja lubię balsamy i masełka L’Occitane :) lub balsam Kiehl’s ale to tylko w Warszawie póki co. Wiem, że Kiehl’s ma niedługo uruchomić sklep online :)

      • Asia

        11 lutego 2016 20:55, Odpowiedz

        OOO ja superowo:)))zamowiłam balsmaik z masełkeim shea:)Dziekuje pieknie za odpowiedz i mocno sciskam:***Spokojnego wieczoru papa:)

  15. Ewa

    11 lutego 2016 10:37, Odpowiedz

    Niesamowita stylizacja, aż chce się patrzeć i patrzeć. A ostatnie zdjęcie…widać, że patrzysz na bliskiego Twemu sercu człowieka, bo bije od Ciebie takie ciepłe światło :)

  16. Ala

    11 lutego 2016 12:38, Odpowiedz

    Karola super wyglądasz w tym płaszczu, a uroku dodają ci szczególnie te rajtuzki i kucyk :)
    Chciałabym prosić Cię jeszcze o opinię sukienki, jest trochę w stylu tej Twojej we flamingi, bardzo mi się spodobała i szukałam czegoś podobnego. http://www.bonprix.pl/style/sukienka-z-nadrukiem-464833416/?catalogueNumber=907467&category=114 . Co sądzisz jeszcze o tym stroju kąpielowym? http://www.bonprix.pl/style/kostium-kapielowy-na-fiszbinach-338748623/?catalogueNumber=913413&category=1838 Bardzo zależy mi na Twojej opinii,więc będę wdzięczna, jeśli rzucisz okiem. Pozdrawiam serdecznie:)

  17. Asia

    11 lutego 2016 16:59, Odpowiedz

    Karola chcem wypróbować przepis na Twoje rogaliki.Czy robiłąś może kiedyś je z podwójnej porcji.Ile mniej więcej ich wychodzi z jednej?

  18. Edyta

    11 lutego 2016 21:53, Odpowiedz

    Przepiękny jest ten płaszcz, przepięknie Ty w nim wyglądasz, przepiękna szminka i wgl cudownie haha <3
    Właśnie przeglądam sobie Twoje posty z zeszłego roku z lutego i innych miesięcy (szczególnie phone mixy, które uwielbiam) , ten czas tak szybko leci, jeszcze nie tak dawno przygotowywałaś się ślubu, a tu już prawie 8miesięcy po.. Mam wrażenie, że wczoraj oglądałam Twoje zdjecia stylizacji ze spaceru walentynkowego, a w niedziele minie rok jejku ten czas tak szybko upływa. Tak naszło mnie na refleksje haha :) Karolcia, a planujesz jeszcze może robić jakieś posty motywujące coś jak było: http://karolinabaszak.com/10-zasad-ktorymi-kieruje-sie-zyciu/, http://karolinabaszak.com/zmiany-ktore-przyniosa-szczescie/ lub ten: http://karolinabaszak.com/kazdy-dzien-moze-przyniesc-wielka-milosc/ , który chyba najbardziej lubię, bo wciąż jestem samotna, a on przywraca mi nadzieję na to, że znajdę kiedyś kogoś cudownego jak Ty znalazłaś swojego męża :) Uwielbiam do nich wracać, bardzo mnie motywują zwłaszcza teraz, gdy za parę miesięcy matura i trudne decyzje przede mną, a niestety jestem osobą dość nieśmiała dlatego boję się, że sobie nie poradzę w dalszym życiu :( Bardzo lubię zaglądać na Twojego bloga chyba nie ma nawet dnia, w którym nie zajrzę tutaj, wiem, że rzadko komentuję notki, ale jakoś tak wydaje mi się, że moje wypowiedzi nie mają składu i ładu haha. Mam ogromną nadzieję, że kiedyś uda mi się Ciebie spotkać i zamienić kilka słów :*

    • karolinabaszak

      12 lutego 2016 09:59, Odpowiedz

      A no właśnie coś nie miałam weny ostatnio, ale może dodatkowa dawka słońca na wiosnę to zmieni :)

        • Magda

          15 lutego 2016 17:47, Odpowiedz

          Zrezygnowałaś już z kremu Kiehl’s do twarzy? Skusiłam się po Twojej recenzji, ogólnie świetnie się sprawdza, ale bardzo podrażnia mi powieki:/ U Ciebie chwilowa zmiana czy też całkowicie zrezygnowałaś z Kiehl’s?

          • karolinabaszak

            16 lutego 2016 12:57,

            A czy Ty go nakładasz na powieki lub okolice oczu? Bo jeśli tak, to nic dziwnego, że masz podrażnione. Na powieki nie powinno się nic nakładać. Na okolice oczu – tylko krem po oczy, który jest delikatniejszy niż krem do twarzy

          • Magda

            16 lutego 2016 13:06,

            Faktycznie, może to mój błąd, bo zawsze jednym kremem smarowałam całą twarz, ale nigdy nic takiego mi się nie zdarzyło:/ wydawało mi się, że krem pod oczy jest dla starszych pań:) widocznie czas zmienić nawyki:) dzięki za podpowiedź – a więc Kiehl’s czy Vichy?

          • karolinabaszak

            16 lutego 2016 13:10,

            Ja teraz używam Aqualii o lekkiej konsystencji oraz balsamu pod oczy rano :) Vichy bardzo ładnie pachnie :)

          • Magda

            16 lutego 2016 13:27,

            Jeszcze raz dziękuję za wszelkie podpowiedzi:) Pozdrawiam serdecznie:)

  19. Ola

    12 lutego 2016 17:10, Odpowiedz

    Karolcia, byłabym bardzo wdzięczna za udzielenie mi odpowiedzi na pytanie :)

    Przeglądałam ostatnio kanał Laury na yt i natknąwszy się na Vlogmas z Tobą zauważyłam ten super płaszczyk-puchówkę. Mogłabyś napisać jakiej jest on marki?
    Nigdzie nie mogę znaleźć takiego najzwyklejszego czarnego i w dodatku ciepłego, wszystkie mają jakieś złote, bardzo rzucające się w oczy suwaki i inne udziwnienia, których nie znoszę.

    https://www.youtube.com/watch?v=wd1fTbm6UnE

  20. Justyna

    13 lutego 2016 13:47, Odpowiedz

    Jak zwykle wyglądasz przepięknie, ale to już żadna nowość :) kochana, mam takie pytanie a propos podkładu, używalas może MAC studio fix fluid?

    Pozdrawiam 😊

  21. Mm

    13 lutego 2016 14:17, Odpowiedz

    Karolino jak radziłaś sobie ze stresem na studiach, mam teraz ciężki okres, odpuszczam nauke gdyż moja niska samoocena ciągnie mnie w dol w przekonaniu, ze i tak nie zaliczę… W pon okropna ustna poprawka u wykładowcy , który traktuje bardzo nieadekwatnie do roli wykładowy, na sama myśl poprawki chce mi sie plakac, Eh 😢

    • karolinabaszak

      13 lutego 2016 14:43, Odpowiedz

      Nie stresowałam się :) Chciałam skończyć studia, ale wiedziałam, że niczego mi nie zagwarantują, więc może dlatego ominął mnie wiekszy stres. Choć wykładowców też miałam różnych… Każdy to przechodzi kochana, za chwilę bedzie po wszystkim !

  22. Martyna

    13 lutego 2016 14:43, Odpowiedz

    Gdzie widzisz siebie za kilka/kilkanaście lat, planujesz zostać w Warszawie, czy może myślałaś o wyprowadzce gdzieś na wieś, za miasto i własnym domku? :)
    P.S. jak długo mieszkasz w stolicy? Było Ci trudno się zaklimatyzować? Uważasz, że to bezpieczne miasto? pozdrawiam!

    • karolinabaszak

      13 lutego 2016 14:48, Odpowiedz

      Myślę, że w najbliższym czasie będzie to Warszawa. Dziś bardzo lubię to miasto. Na początku go nie znosiłam, a mieszkam tu od 5-6 lat jakoś. Od kilku lat jednak poznaję tu wspaniałych ludzi i być może to dlatego. Uważam, że jest w miarę bezpieczne. Z resztą Polska to dziś chyba najbezpieczniejszy kraj w Europie :)

  23. Kasia

    13 lutego 2016 15:16, Odpowiedz

    Karolina, pisałam do Ciebie juz w tej sprawie ale nie dostałam wiadomości zwrotnej. Podejrzewam ze natłok pracy nie pozowala Ci poświecić zbyt wiele czasu na odpowiadanie na takie wiadomości. Jednak zobaczyłam ze dzisiaj masz troszkę czasu takze spróbuje kolejny raz. Czy moglabys polecić mi jakaś bluzeczkę na codzień i moze widziałaś jakiś fajny kardigan? Albo jakies fajne ciuchy w sieci? Bede Ci bardzo wdzięczna za każda propozycje! Ja niestety nie potrafię bić fajnego znaleźć w sieci za to Ty potrafisz wyszukać prawdziwe perełki! Pozdrawiam

    • karolinabaszak

      13 lutego 2016 15:18, Odpowiedz

      Kasiaaa, tak zapomniałam, przepraszam Cię!!! Co do bluzki, może poczekaj jeszcze chwilkę, bo w aeterie będziemy mieć piękną koszulę, również białą :))) Postaram się dodać w tym tyg wpis typu wiosenny przegląd sklepów i spróbuję coś znaleźć :)

  24. Kasia

    13 lutego 2016 15:25, Odpowiedz

    Karolka, koszule obowiazkowo zakupie i sukienki rowniez- tak bardzo nie moge sie doczekac nowej kolekcji! Mam nieodparte przeczucie, ze koszula moze byc bardzo podobna do tych ktore nosila Grace z Peaky Blinders, nie myle sie?:* jesli tak to wspaniale, bo ta biala z takim hmm dluzszym prostokatnym kolnierzykiem z tylu jest przepiekna! Jednak i tak musze teraz zainwestowac w jakies bluzeczki/koszule/kardigany takze z niecierpliwoscia czekam na Twoje propozycje (zawsze z nich korzystam):)

  25. Asia

    13 lutego 2016 15:47, Odpowiedz

    Karola czy stresowałaś się przed maturą?W jakiej średniej szkole się uczyłaś i czy oceniasz że był to dobry wybór?

    • karolinabaszak

      13 lutego 2016 16:18, Odpowiedz

      Nie pamiętam już, ale pewnie tak. Moja artystyczna dusza była dla mnie udręką w liceum, wolałam śpiewać, malować, tańczyć.. a co za tym idzie uczyłam się dość średnio. W gimnazjum otrzymanie 5 nie było dla mnie żadnym problemem, a w liceum już musiałam się mocno nastarać aby ją zdobyć :) Uczyłam się w najlepszym liceum w moim rodzinnym mieście (tzn. wtedy był tam najwyższy poziom nauczania i najciężej było się tam dostać). To był bardzo dobry wybór.

  26. Ela

    13 lutego 2016 15:53, Odpowiedz

    Hej Karola! Wpis jak zwykle świetny ❤️ Mam pytanie odnośnie studiów, pisze maturę za kilka miesięcy :(, i moim zamiarem było zdawanie na architekturę, jednak zdawanie rozszerzonej historii sztuki i matematyki oraz ciagłe rysowanie poprostu mnie przerosło. Zdecydowałam się na studia ekonomiczne. Czy możesz przybliżyć co studiowałas, i czy orientujesz się co po takim kierunku można robić? Pozdrawiam xx

    • karolinabaszak

      13 lutego 2016 16:13, Odpowiedz

      Po moim kierunku (zarządzanie) możesz robić wszystko i nic, jak po większości kierunków :)

  27. Ola

    13 lutego 2016 17:00, Odpowiedz

    Hej, Karolino. Już kiedyś pisałam do Ciebie maila. Piękne i inspirujące są Twoje zdjęcia jak i Ty sama, czaję się na huntery już jakiś czas i pewnie się zdecyduję jak troszkę funduszy nazbieram. Wczoraj dowiedziałam się, że mam PCOS, całe szczęście nie mam objawów, które występują zazwyczaj (typu trądzik, nadmierne owłosienie itp itd). Jeszcze nikomu o tym nie powiedziałam, bo mi samej ciągle jest smutno i nie chcę smucić innych, ale na pocieszenie zamówię sobie dzisiaj Luna Goldy. Zawsze jakaś chwila radości ;) Pozdrawiam bardzo serdecznie! #wylewanieżaliznowu

    • karolinabaszak

      14 lutego 2016 19:50, Odpowiedz

      Raczej należę do osób, które potrafią nad sobą panować. Poza tym imponują mi ludzie spokojni i rozważni, więc sama do tego dążę :)

  28. Ola

    14 lutego 2016 13:13, Odpowiedz

    Hej Karola! Nie wiem czy oglądałaś, ale polecam Ci serdecznie film „Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy”. :) Wczoraj byłam na tym w kinie i bardzo mi się spodobał. Akcja toczy się pod koniec lat 50., więc są piękne stroje i scenografia. Do jazz (który uwielbiam) oraz dużo humoru. Świetnie jest również pokazana relacja i flirt między kobietą i mężczyzną w tamtych czasach. Ach gdyby dzisiaj ludzie tak flirtowali! ;) Chyba jeden z najciekawszych polskich filmów, jakie ostatnio oglądałam.
    Mamy podobny gust, z tego co zauważyłam, jeśli chodzi i o ciuchy, i o filmy czy książki, więc pomyślałam, że może Ci się spodoba ten film. :)

    Pozdrawiam ciepło,
    Ola

  29. AW

    14 lutego 2016 15:18, Odpowiedz

    A ja często się zastanawiam jak Ci się udaje zachować taką równowagę pomiędzy światem wirtualnym a tym rzeczywistym. Zauważam, że jest to coraz trudnejsze i ludzie po prostu zaczynają żyć cudzym życiem. To co w sieci staje się bardziej istotne, to co w sieci pokazujemy staje się wyznacznikiem tego co mamy i kim jesteśmy. Smutne to jest. Zastanawiam się czy nie lepiej przestać starać się żyć w tej sieci, przestać dbać o to co się dodaje i zaczą żyć pełną piersią w realnym życiu. Równowagę trudno zachować, niestety. Jestem ciekawa jakie masz zdanie na ten temat. Pozdrawiam!

    • karolinabaszak

      14 lutego 2016 19:48, Odpowiedz

      Również uważam, że to bardzo trudne. Zwłaszcza kiedy jest się blogerką czy vlogerką. Myślę, że poruszę ten temat szerzej przy okazji kolejnego Q&A :) Pozwolisz?

  30. Kornelia

    18 lutego 2016 22:04, Odpowiedz

    hmmm mam dylemat. Patrząc na zdjęcia w galerii googla, kolor szminki jest zupełnie inny niż ten, który widać na Twoich zdjęciach. Karolino czy to wina światła? Czy coś zmieniałaś? U Ciebie powiedziałabym widać „fioletowo winny ” odcień, natomiast w galerii coś hmm jak klasyczna czerwień???

    • karolinabaszak

      19 lutego 2016 11:16, Odpowiedz

      Ajjj widzisz, bo ja Was wprowadziłam chyba w błąd. Wygląda na to, że pełna nazwa tego odcienia to „d for dangerous”, a dangerous jest zupelnie inna :( Na stronie Douglas to jednak Dangerous przypomina moja :(

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published