Przedwiośnie

1

Cisza, spokój, krówki na polu i cielaczek, który przyszedł na świat kilka dni wcześniej. Kilka dni na wsi i od razu człowiekowi robi się tak przyjemnie i nabiera tyle energii, że może wręcz góry przenosić! Chyba nic nie daje nam takiej siły jak kontakt z naturą. Uwielbiam powroty do domu, zwłaszcza teraz, kiedy zbliża się wiosna.

2
3
4
5
6
7
8

gumowce: Hunter | leginsy: H&M | poncho: Moschino | torebka: Barbour | sweter: Marc O’Polo

33 Comments

  1. Klaudia

    14 marca 2015 14:04, Odpowiedz

    Pieknie wyglądasz :) Też uwielbiam wracać na wieś do domu, a teraz, kiedy w powietrzu czuć już wiosnę, to w ogóle nie mam ochoty stąd wyjeżdżać, tylko zostać, chodzić po polach i lasach z psem, pomóc mamie z ogrodem, patrzeć jak wszystko się rozwija…

  2. Ania

    14 marca 2015 14:17, Odpowiedz

    Zazdroszczę okropnie. Ja sama nie mam chwili czasu żeby wybrać się na wieś (ale na przeglądanie blogów już się znalazł :D), ale mam nadzieję, że niedługo się to zmieni. I powiem Ci, że same te zdjęcia i cudowne krajobrazy dodają energii, szczególnie teraz kiedy za oknem szaro, buro i ponuro ;)
    Ściskam serdecznie :*

  3. thefirstime

    14 marca 2015 15:50, Odpowiedz

    Ja także jestem na wsi… Z kobietą którą kocham. Otoczenie dodaje tylko magii temu co się dzieje. Pierwsza wiosna naprawdę razem. Wśród pól i drzew.

  4. Kasia B

    14 marca 2015 16:03, Odpowiedz

    Ja też pochodzę ze wsi, i uwielbiam tam wracać, jakoś nie czuję się tak do końca swobodnie w dużych miastach. Rzeczywiście ta cisza, spokój i świeże powietrze działają jak eliksir życia! Gdybyś miała kiedykolwiek okazję zwiedzić Wielką Brytanię to gorąco polecam półwysep Gower, to takie piękne i mało znane miejsce nad morzem, i to właśnie tam się znajduję mój rodzinny dom. Zajrzyj sobie w Google-a to zrozumiesz o co mi chodzi :)

    A stylizacja cudowna jak zwykle <3

    • karolinabaszak

      15 marca 2015 10:07, Odpowiedz

      Karolino, ważę jakieś 58-59 kg niezmiennie od lat :)
      Moi rodzicie nie mają gospodarstwa, mamy dużo domowych zwierząt, ale nasi to sąsiedzi mają gospodarstwa rolne :) Stąd mowa o krówkach :)

  5. Kamila W.

    14 marca 2015 23:16, Odpowiedz

    Cudowna! Jak patrzę na te zdjęcia to mam wrażenie, że znajdujesz się na jakiejś angielskiej wsi.. ale nie wiem dlaczego :) Chyba podobny klimat, albo za dużo oglądania zdjęć na pinterest :)

    Karola, gdybyś miała wybrać tylko jeden najlepszy produkt z marki balm balm, to co byś wybrała? Takie dziwne pytanie bo mam wielką chęć spróbowania czegoś na własnej skórze, ale niestety na wszystko co bym chciała narazie mnie nie stać :( a na jeden produkt może bym zdołała uzbierać :)

  6. Ania

    15 marca 2015 01:47, Odpowiedz

    Karolina myślę, że powinnaś wiedzieć o tym, że Katarzyna Napiórkowska w swoim ostatnim czacie z widzami powiedziała, że ją kopiujesz i że ona pierwsza nagrywała na youtube filmy w takim stylu. Chciałam podesłać linka, ale ona już usunęła ten film ze swojego kanału.

    • Kamila W.

      15 marca 2015 10:39, Odpowiedz

      Katarzyna nigdy nie dorówna Karolinie.. więc myślę, że nie ma się o co spinać.. Ona ma swoje grono widzów.. Karolina ma swoje grono odbiorców :) Po za tym dziewczyny mają radykalnie odmienne kanały i wizję.. Nie wiem skąd tutaj miało by wynikać podobieństwo a wręcz kopiowanie.. Filmy Karoliny różnią się filmami od Kasi.. wręcz wszystkim :)
      Jesteś pewna, że to chodziło o tą Karolinę? ;)

    • karolinabaszak

      15 marca 2015 11:10, Odpowiedz

      Ania watpie aby Kasia tak powiedziala poniewaz znamy sie i lubimy :) robimy zupelnie inne filmy i chociaz obie slyniemy z tego, ze dbamy o jakosc filmu to z pewnoscia ani Kasia ani ja nigdy nie powiemy ze kopiujemy siebie. Nie ma co krecic afery, bo my jestesmy na to za stare :-)

  7. Lila

    15 marca 2015 15:42, Odpowiedz

    Karolka, ta stylizacja jest obłędna. Wyglądasz fantastycznie w szarościach. Ze zdjeć aż bije spokój, kojący kontakt z naturą. A zdjęcie z Astinką jest rozczulające <3
    ps. Zainspirowana Twoim postem postanowiłam zamówić parę produktów Balm Balm, wstępnie wybrałam sklep biomania.pl – miałaś z nim do czynienia, jest godny polecenia?
    Pozdrawiam serdecznie z Warszawy :)

  8. Maja

    16 marca 2015 14:23, Odpowiedz

    powroty do domu dają mi najwięcej szczęścia na świecie. Kiedy wracam z Krakowa do siebie to śmieje się już siedząc w busie :D

  9. Aga

    16 marca 2015 18:04, Odpowiedz

    Cudnie wyglądasz, tak naturalnie i delikatnie. Patrząc na te zdjęcia aż zamarzyło mi się wyrwać z miasta. Na ostatnim spacerze po takich mniej więcej terenach jak na Twoich zdjęciach spotkałam stado saren i po tym spotkaniu naprawdę marzę, żeby zamieszkać na wsi ;)

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published