Pretty Casual

 

torebka: Barbour | top, pierścionek: Maison Scotch | marynarka: second hand | botki: paradopary.pl | szalik: Solar)

Dziewczyny, dzisiaj chcę Wam napisać o kwestii farbowania włosów, bo czasem tygodniowo dostaję kilkadziesiąt maili z prośbą o podanie koloru, numeru farby i naprawdę nie mam czasu na pojedyncze odpisywanie każdej z Was. Przechodząc do sedna, na tych zdjęciach powyżej widzicie moje włosy, których nie farbowałam przez kilka miesięcy. Oczywiście wpłynęło to baaaardzo pozytywnie na strukturę moich włosów i teraz są o wiele zdrowsze. Jak wiecie, zapuszczam teraz swoje naturalne włosy, w związku z czym odświeżam ich kolor POMIJAJĄC ODROSTY za pomocą farby Loreal 7.1 popielaty blond – możecie ją dostać w każdym Rossmanie. Pamiętajcie, żeby w ogóle nie kierować się nazwą farby, a numeracją. U mnie farby na poziomie 6 wychodzą prawie jak heban, a 5 to już na 100% czarny. Przez nieznajomość tego faktu miałam wiele nieprzyjemności, dlatego odradzam Wam kierowanie się pięknie brzmiącymi nazwami! Jeśli macie jeszcze jakieś pytania – proszę pytajcie pod notką. Włosy farbuje mi zwykle mama, siostra lub robię to sama. Zamiast wydawać pieniądze na fryzjera, wolę kupić sobie dobre kosmetyki do pielęgnacji, ale oczywiście nie każdemu może to odpowiadać. Jak chcecie zobaczyć efekt tego farbowania to zapraszam na mój ostatni film na YouTube < TU. Na zdjęciach włosy jeszcze sprzed farbowania. 
 
Studniówki! Nie wiem czy już jesteście po, czy przed, ale zachęcam Was do oglądania filmów Radzki, która mówi wiele mądrych rzeczy na temat wyboru sukienek na przeróżne imprezy, przyjęcia, wesela itd.

 

 

27 Comments

  1. Anonymous

    17 stycznia 2013 19:15, Odpowiedz

    Mam takie pytanie, czy masz w planach może zrobić tzw ulubieńców np. kosmetycznych miesiąca? Bardzo chętnie bym oglądnęła tego typu filmik :)
    Pozdrawiam serdecznie i proszę bardzo o odpowiedź…
    :*:*

  2. Anonymous

    18 stycznia 2013 16:12, Odpowiedz

    masz niesamowitą urode! a co do farbowania włosów to mam pytanie :) nie wiem czy dobrze zrozumiałam.. farbujesz włosy pomijając odrosty? (ja chce juz nie farbowac ale moje odrosty mnie dobijają)

  3. Anonymous

    18 stycznia 2013 22:57, Odpowiedz

    masz niesamowitą urode! a co do farbowania włosów to mam pytanie :) nie wiem czy dobrze zrozumiałam.. farbujesz włosy pomijając odrosty? (ja chce przestac farbowac ale moje odrosty mnie dobijają) mogłabyś mi odpowiedzieć na pytanie? farbujac wlosy farbujesz je pomijajac odrosty czy jak?

  4. Karolina Baszak

    18 stycznia 2013 23:35, Odpowiedz

    Tak dokładnie tak jak napisałam. Nie farbuję odrostów – zapuszczam naturalne włosy. Jak Cie denerwują to poproś kogoś żeby pomógł Ci zafarbować resztę włosów na zbliżony kolor do tego który masz naturalnie (chociaż i tak zawsze będzie widać różnicę) no i męcz się :) jak się pomęczymy to za 1,5 roku będziemy mieć piękne naturalne włosy hehehe

  5. Lady Mrr ♥

    6 lutego 2013 03:58, Odpowiedz

    Cześć!
    Przepraszam za spam, ale chciałam cie poinformować, że na moim blogu odbywa się loteria – http://podarta.blogspot.com/2013/01/styczniowa-loteria.html – do której serdecznie zachęcam by wziąć udział. Co ci szkodzi? Może to właśnie wygrasz! Do wygrania jest bon na zakupy w sklepie meg.pl . Pamiętaj, że teraz są walentynki i możesz sprawić komuś ładny prezent.
    Konkurs – http://podarta.blogspot.com/2013/01/styczniowa-loteria.html
    Jeśli nie tolerujesz spamu to poprostu zignoruj ten komentarz.

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published