Polanka

polank4

Tym płaszczem zainteresowałam się tak naprawdę trochę dzięki Wam, przy okazji vlogmas. W jednym z vlogów mierzyłam płaszcze i stwierdziliście, że bardzo ładnie jest mi w kamelowym kolorze. Przemek też mnie bardzo zachęcał do tego odcienia. Przez to, że coraz chętniej sięgam po naprawdę klasyczne modele garderoby, a te bardziej udziwnione sprzedaję lub oddaję koleżankom, widzę, że niektóre rzeczy noszę już 3 rok i nie nudzą mi się. Kiedyś wspominałam Wam także, że płaszcze to dla mnie takie zimowe sukienki, więc po tylu latach mojej „przygody” z modą mam ich już sporo w szafie. Jakimś trafem jednak nie miałam takiego jasnego, klasycznego, zimowego okrycia.

polanka10

Jak część z Was już wie, ten płaszcz znalazłam wśród polskich marek, u Polanki! Jego skład jest jak marzenie :) 80% wełny owczej i 20% kaszmiru. Czy można wyobrazić sobie coś przyjemniejszego i cieplejszego jednocześnie? Już dawno zapomniałam o akrylowych, duszących okryciach, których ceny są jak jeden wielki żart. Ania Polańczyk, założycielka marki Polanka, projektuje bardzo proste w formie i wygodne ubrania, które w 100% odzwierciedlają styl niejednej z nas. Kolejny dowód na to, że polscy przedsiębiorcy naprawdę dają radę! ;)

polanka2

Uważam, że kamelowy jest bardzo wdzięcznym kolorem i w połączeniu z wieloma innymi odcieniami wygląda naprawdę pięknie. Stanowi też dobre tło dla wszelkich wzorzystych dodatków, takich jak np. ta mała torebeczka w kratę. Prawda, że jest słodka?!

polanka3
polanka8
polanka11
polanka7
IMG_2651

fot. Tomasz Hanć

płaszcz: Polanka | komin: Benetton | torebka: Barbour | buty: Cinque

78 Comments

  1. Ewelina

    7 stycznia 2016 12:59, Odpowiedz

    Karolinko, kiedys w jednym z filmikow na yt polecalas balsam do ust carmex, jak myslisz sprawdzi sie dobrze na zime? czy moze cos innego? mam ostatnio tak przesuszone usta, fu ! i nic nie pomaga.

    PS. ten bordowy kolor pieknie podkresla Twoja karnacje i usta :)
    Pozdrawiam ! :*

  2. Natalia Piotrowska

    7 stycznia 2016 15:02, Odpowiedz

    Jaką Ty jesteś przepiękną kobietą, no po prostu nie mogę się nadziwić Karolino!
    Piękne zdjęcia, Twój rodzinny dom jest dla mnie ogromną inspiracją, mało w nim rzeczy, które bym zmieniła, dlatego z zapartym tchem podziwiam go przy każdej okazji, czy to na zdjęciach, czy w filmikach. Idealnie pasujesz do tego klimatu. Ojej, rozmarzyłam się…..
    Pozdrawiam Ciebie i Przemka bardzo serdecznie i życzę miłego, udanego dnia! :)
    P.S. mam nadzieję, na więcej kompilacji z udziałem ślicznej Ciebie i Twojego cudownego domu rodzinnego..

  3. Joanna

    7 stycznia 2016 15:27, Odpowiedz

    Super:)))

    Ja w mojej wersji tego stroju dałabym czarne rajstopy i kozaki – oficerki klasyczne :))

    Torebka jest jak dla mnie typowo „misiowa”! ^^

    :*

  4. Joanna

    7 stycznia 2016 16:01, Odpowiedz

    Ja niemal identyczny płaszcz, także wełniany, upolowałam ostatnio w second handzie za niecałe 5 złotych.
    Twój jest śliczny, a torebeczka – kraciate cudo :)
    Pozdrawiam!

    • karolinabaszak

      7 stycznia 2016 16:17, Odpowiedz

      hmm to są chyba 50, kosztują 24,90, ale jak kupisz 4 pary to piątą masz gratis. Polecam bardzo :) Te są jasne szare, melanżowe. Są też ciemne szare, więc uważaj jeśli chcesz tylko te. Ja mam również ciemne szare i bardzo dobrze mi się w nich chodzi. Do tego polecam też granat i czerń :)

    • Joanna

      7 stycznia 2016 17:21, Odpowiedz

      Ja byłam dzisiaj w Calzedonii po takie grubaśne bardzo rajstopy i też takie bardzo grube są przecenione, chyba o 30% :))) Niestety tam gdzie ja byłam wymietli prawie wszystkie czarne, bo pewnie najpopularniejsze, ale były takie piękne granatowe i właśnie szare takie bardzo ciepłe i z delikatnym wzorkiem :)

  5. Asia

    7 stycznia 2016 16:57, Odpowiedz

    Karola jaki jest twój najlepszy szampon do włosów.Miałam ich mnóstwo i żaden u mnie się nie sprawdził.Mam włosy cienkie i przetłuszczające się są bez objętości i wypadają.Nie wiem co już mam robić żeby je wzmocnić.Może coś doradzisz?

    • karolinabaszak

      7 stycznia 2016 21:36, Odpowiedz

      hmm.. szamponu, z którego byłabym w 100% zadowolona nie miałam chyba nigdy :) Lubiłam kiedyś bananowy z the body shop.. ale to też nie to..

        • Ewelina

          8 stycznia 2016 18:55, Odpowiedz

          Dziewczyny, ja mam odżywkę z tej linii „Brazilian keratin therapy” (brązowa butelka) i jest super. Nad kokoskiem też się zastanawiałam, następnym razem się zaopatrzę skoro zachwalasz:)

          • Asia

            9 stycznia 2016 10:24,

            Ja czytałam opinie że ten szampon kokosowy strasznie plącze włosy i odżywka nawet nie pomaga z tej serii.Więc trochę boję się że wydam 60 zł na marne:(((

        • Klara

          17 stycznia 2016 10:37, Odpowiedz

          Asiu, moich włosów ten szampon nie plącze w ogóle. Rozczesuję je dopiero po wysuszeniu i zajmuje mi to kilka sekund.

    • Alicja

      10 stycznia 2016 17:25, Odpowiedz

      Dziewczyny, mam nadzieję że Karolina nie mam nam za złe, że powoli z jej posta o płaszczu robi się małe forum wizażowe :P Niemniej jedak chciałam wspomnieć, że także mam cienkie włosy bez większej objętości i kilka lat temu bardzo mi wypadły i baaaardzo powoli odrastają. Swego czasu zrobiłam im terapię, mianowicie myłam je szamponem Dermena (około 30zł) dla osób po chemioterapii (ja takowej na szczęście nie miałam, ale szampon ma na celu pomoc w poroście nowych włosków). Niestety szampon bardzo plącze włosy, ja mam kręcone z natury więc tym bardziej się męczyłam. Szampon wywoływał u mnie niewielki łupież i nie chciał się pienić, dlatego zawsze najpierw myłam włosy Head&Shoulder, następnie już pieniącym się Dermeną (łupież nie występował), potem jak zawsze psikałam odżywką w sprayu bez spłukiwania (zazwyczaj jest to Pantene Aqua Light lub jakaś inna tej marki) co pozwoliło mi je rozczesać, chociaż nawet nie stosując innych szamponów oprócz H&S psikam nią włosy po każdym myciu. Ale to nie koniec, bo codziennie wcierałam też w skórę głowy odżywkę Jantar (Rossmann/Super-Pharm/apteka za około 11-13zł) i olejek z Pantene na końcówki ale to już jak kto woli :) Wydaje się tego sporo, ale prawdę mówiąc zajmuje to około 15 minut bez suszenia więc chyba tragedii nie ma, a nowym włosom nie było końca :P Niestety kurację tę zrobiłam w czasie kiedy żywiłam się fastfoodami, w tym roku naprawdę jem zdrowo i produkty są bardzo zróżnicowane i nie stosując w tym momencie nic oprócz Jantaru (dzięki któremu także szybciej nam włosy rosną te które już mamy:D) + dobre jedzonko też widzę poprawę :)
      Gratuluję tym, którzy to przeczytali do końca :P

  6. Iza

    7 stycznia 2016 18:05, Odpowiedz

    Koniecznie muszę się zaopatrzyć w takie rajstopki,piękne są i taka zmiana od moich ulubionych czarnych 40den z Gatty ;)
    Jeśli chodzi o płaszcze to moim ulubieńcem jest znaleziony na jesieni w SH szary płaszcz z Mark&Spencer.W składzie ma również wełnę i kaszmir,zupełnie nie noszony(przynajmniej na taki wygląda).Bardzo go lubię i szanuje,uwielbiam takie klasyki.A Ty Karolinko,wyglądasz jak zwykle jak dama.Upiekłam przedwczoraj ciasto jogurtowe z Twojego przepisu i brak mi słów,jest przepyszny,a ja uwielbiam kruszonkę.Niestety zniknął w dwa dni,dlatego jutro zrobię go ponownie,ale z podwójnych składników i na większej blaszce ;)Torebeczka jest urocza :)

  7. głos_internetu

    7 stycznia 2016 19:09, Odpowiedz

    Karola, wiesz że Cię kocham, ale te buty …. chciałabym napisać, że są paskudne, ale Tobie mają się podobać. Tylko, że są takie jakieś … dziwne? męskie? sama nie wiem. Nieładnie ozdabiają Ci nogę. Ale to tylko moje zdanie. Ślicznie wyglądasz w płaszczyku :) buziaki.

    • karolinabaszak

      7 stycznia 2016 21:37, Odpowiedz

      hehe a tak rzeczywiście dziwnie na zdjęciu wyszły. Na żywo są dużo ładniejsze.. cóż czasem tak bywa z tymi „sesjami” :>

      • głos_internetu

        8 stycznia 2016 00:48, Odpowiedz

        Czuję się zaproszona na oglądanie na żywo :), daj znać jak będziesz w Toruniu. Zapraszam na gorącą czekoladę! :), :*

  8. Anita

    7 stycznia 2016 19:49, Odpowiedz

    Oj, tak, w tym beżowym było Ci bardzo ładnie. :)

    „Jego skład jest jak marzenie :) 80% wełny owczej i 20% kaszmiru.” – Dla mnie jest to skład jak z koszmaru – mam uczulenie na wełnę owczą. ;)

  9. Angelika

    7 stycznia 2016 20:50, Odpowiedz

    Karolino, ten płaszcz jest przepiękny! Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia <3 No i ten skład… Będę odkładać przez cały rok, żeby na przyszłą zimę sobie taki kupić. A Ty wyglądasz w nim niezwykle zjawiskowo. Zresztą…jak we wszystkim 😊 Pozdrawiam Cię cieplutko!

  10. Ewa

    7 stycznia 2016 22:04, Odpowiedz

    Cudowna stylizacja… nie mogę się napatrzeć. Zresztą prawie za każdym razem zachwycasz stylem i poczuciem gustu. Sama uwielbiam taki klasyczny styl, a Twoim wydaniu to takie małe codzienne perełki. Każdy Twój post ma duszę, a wielką rolę grają u Ciebie scenerie zdjęć. Wracam tutaj od kilku lat niezmiennie i wracać będę.
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

  11. MotherOfPearl

    8 stycznia 2016 12:53, Odpowiedz

    Mi rok zaczął się bardzo nieprzyjemnie – mój pies bardzo poważnie zachorował, dlatego chciałabym Was ostrzec. Uważajcie na kleszcze również zimą – okazało się, że w Warszawie atakują nawet w styczniu. Moja psina była w strasznym stanie przez babeszjozę. Uważajcie na psiaki i gdy zauważycie osłabienie i brak apetytu od razu idźcie do weterynarza, bo choroba rozwija się w ciągu kilku godzin. Przepraszam za offtopic, ale lepiej być świadomym, a strzeżonego Pan Bóg strzeże :)

  12. Asia

    8 stycznia 2016 17:01, Odpowiedz

    Karola czy polecasz tą drewnianą szczotkę którą masz?Czy może polecasz jakąś tańszą.Checem kupić jakąś pożądniejszą a narazie na taką nie trafiłam.

  13. Joanna

    9 stycznia 2016 16:02, Odpowiedz

    Karolino, płaszcz wspaniały! :) Uważam,że fantastycznie wyglądasz w tym kolorze, bo podkreśla kolor Twoich włosów i oczu. Chociaż nie ukrywam,że widać też, że z czasem i wiekiem po prostu piękniejesz na twarzy :))
    Ja także w tym roku zakupiłam kilka nowych płaszczy. Żałuję przeogromnie,że nie kupiłam tego z COSa, który masz w kolorze brzoskwiniowym/pomarańczowym/ciężkonazwać:P To dlatego,że mam brzoskwiniowy/koralowy płaszcz, który ma już kilka lat i chciałam wymienić go na nowy. No i nie wiem dlatego tego nie zrobiłam, bardzo jestem na siebie zła, bo jeszcze w trakcie wyprzedaży miałam go w koszyku (!!!). Myślałam nad nim pół dnia, po czym po prostu się wyprzedał. Odświeżam jeszcze codziennie stronę w nadziei, że się pojawi (bo wczoraj pojawił się ten w stylu A-line, tylko oversize, ciemnozielony – szkoda tylko,że nie mój rozmiar). Bez komentarza – moja ubraniowa porażka, którą będę sobie wyrzucać do przyszłej zimy!
    Mam nadzieję,że choróbsko już Cię powoli opuszcza. U nas także grasuje, ale na szczęście trzymało mnie tylko czwartkowo! Dużo zdrówka i uśmiechu :*

  14. justineee

    9 stycznia 2016 16:14, Odpowiedz

    Witaj Karolinko! Już dawno chciałam cokolwiek napisać, bo już długo śledzę Twoje losy i na bieżąco czytam Twoje wpisy! Nie wspomnę o tym jak bardzo lubię Cię słuchać i oglądać, kiedy nagrywasz. Jesteś super osobą i cieszę się,że tu trafiłam! A tak na marginesie strasznie mi przypominasz aktorkę Eve Hewson.:D

  15. Karolina

    9 stycznia 2016 20:15, Odpowiedz

    Karmelowy to jak najbardziej wdzięczny kolor. Całe życie latałam w czarnych płaszczach, bo bałam się, że inny kolor nie będzie mi do niczego pasował, w tym roku po raz pierwszy postawiłam na płaszcz w kolorze karmelu i jestem w nim absolutnie zakochana :)

  16. Asia

    9 stycznia 2016 21:29, Odpowiedz

    Dla Mojej Kochanej Karolci: Karolciu Kochana Przepraszam,ze tak pozno,ale starsznie duzo sie u mnie działo jak nie wyskoczy cos w domu to mała chora i latani epo lekarzach :( i do tego przechodzimy teraz bunt dwulatki:D a tak do rzezy to chciałąbym złozyc Tobie Najpiekniejsze Zyczenia Noworoczne zeby kazdy Twoj dzien był Njapiekniejszy na swiecie pełen Miłości Ciepła otaczajacych Cie osób,zebys była Najszczesliwsza na swiecie i zeby spełniły sie wszystkie Twoje Marzenia!!!!Zycze rowniez Tobie i Twoim bliskim duzo duzo zdrowka jak najwiecej spotakn w gronie rodzinnym usmiechu na twarzy i spełnienia tego o czym tylko zamarzysz zycze Tobie Ja wraz z moja rodzinkom:****przesyłam buziaki i mocno moocno sciskam :*****:)))))P.S Przepraszam za wszysatkie błedy ortogr.ale mała mam na rekach bo ja usypiam a i chciałam jeszcze dodac ze zawsze jestem z Toba sercem i myslami buuuzka papap spokojnej nocy:)))

  17. Asia

    10 stycznia 2016 13:11, Odpowiedz

    Ja zawsze jestem Karolciu nie ma dnia zebym nie zajrzała dla mnie to bylby dzien starcony jak bym nie zajrzała:******

    • karolinabaszak

      12 stycznia 2016 17:34, Odpowiedz

      Pewnie! On się bardzo przydaje przy hybrydach, aby nie spiłować sobie zbyt mocno płytki oraz w przypadku prawej ręki – jest świetny :)

  18. Ola

    10 stycznia 2016 20:17, Odpowiedz

    Karolino , nie wiesz gdzie jeszcze mozna dostac te torebke barbour , ktora masz na zdjeciach? Chodzi mi konkretnie o ten model, nie moge znalezc w zadncym sklepie online:/

  19. Marta

    11 stycznia 2016 17:30, Odpowiedz

    Karolino, a tak zupełnie z innej beczki. Mogłabyś napisać parę słów na temat Olaplexu, który z tego co pamiętam zastosowałaś jakoś latem? Może teraz po dłuższym czasie mogłabyś podzielić się wrażeniami i napisać jak długo utrzymuje się efekt, czy zamierzasz powtórzyć zabieg, a może już go powtórzyłaś? Ciekawa jestem, czy warto zainwestować te kilkadziesiąt złotych, żeby poprawić kondycję swoich włosów.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    • Ewelina

      14 stycznia 2016 10:20, Odpowiedz

      Marta ja miałam olaplex (zabieg rekonstrukcji, nie farbowania z użyciem olaplexu) i mogę się wypowiedzieć ze strony osoby która naprawdę niektóre pasma włosów ma bardzo zniszczone po rozjaśnianiu :(
      Zawsze mam problem bo dwa pasma na samym przodzie to dosłownie siano, reszta włosów jest w dobrym stanie. Po olaplexie przez 3 tygodnie te zniszczone partie włosów wyglądały naprawdę ok! Nie musiałam nawet dawać na włosy olejku, co jest dla mnie ogromnie dużym plusem, bo normalnie bez niego nigdzie się nie ruszam. Po 3 tygodniach efekt zaczął stopniowo zanikać, ale fryzjerka mnie uprzedzała, że tak będzie. Ja uważam, że warto. Będę powtarzać. Są różne efekty na temat stosowania olaplexu, ja naczytałam się że szkoda pieniędzy i cieszę się, że jednak nie odpuściłam. Może osoby u których włosy są normalne, raczej zdrowe, nie zauważą faktycznie jakiegoś efektu „wow”, ale dla zniszczonych nie ma nic lepszego moim zdaniem. Jeszcze efekt zależy od tego gdzie robisz, bo mojej koleżance trzymano na włosach olaplex o wiele krócej niż mi, a tam z tego co wiem są jakieś wyznaczniki czasowe, cóż może po prostu niektóre fryzjerki oszczędzają w ten sposób czas, kosztem niestety klientek. Ale mimo wszystko olaplex u mojej koleżanki również się sprawdził, miała ładnie wygładzone włosy. Polecam.

  20. Karolina

    12 stycznia 2016 11:53, Odpowiedz

    Jak ja uwielbiam Twój styl! <3 sukienki, spódniczki…mega i w 100% kobieco:) i do tego ten karmelowy płaszczyk <3 (ale ten ciemny też jest mega;)) Jesteś moją motywacją do zmiany garderoby ze "spodniowej" na bardziej sukienkową ;) a i do ponownego zapuszczania włosów ;) Buziaki Karolciu :* :)

  21. Natalia

    15 stycznia 2016 00:44, Odpowiedz

    Karolino, w jakim rozmiarze zakupiłaś szare body MUUV? Jest przepiękne, a z tego co widzę rozmiarówka jest albo xs/s albo m/l. I drugie pytanie, również o romzmiar, ale płaszczyka Madelle. Wyczytałam, że skusiłaś się na 38, a Polankowy masz w rozm. 36, czy „Madellowa” rozmiarówka jest zaniżona?

    Pozdrawiam Cię!

    • karolinabaszak

      15 stycznia 2016 00:46, Odpowiedz

      MUUV mam rozmiar xs/s jest bardzo elastyczne :)
      Polanka i Madelle mają takie same rozmiary, wzięłam S z Polanki, ponieważ chciałam aby był bardziej dopasowany, a Madelle taki na sweterki :)

      Wszystko zalezy od tego jaki bardziej chcesz płaszczyk – obcisły czy z lekkim luzem :)

  22. Agnieszka

    18 stycznia 2016 18:54, Odpowiedz

    Karola, nigdy nie piszesz o pielęgnacji pod oczy. Używasz jakiś krem dedykowany konkretnie pod oczy?? Chciałabym zapytać również o pielęgację męską ;) Czy znasz jakiś dobry krem dla mężczyzn??

    Pozdrawiam :)
    Aga

  23. ana

    24 stycznia 2016 10:29, Odpowiedz

    hej polanka cos mi sie nie zgadza;/ na zdjeciu na stronie polanki plaszcz siega modelce ( 175cm) za kolano, a Tobiw Karolino mimo iz masz mniej niz modelka cm wzrostu siega powyzej kolana i to sporo. jakim cudem?

  24. Monika

    6 lutego 2016 13:47, Odpowiedz

    Karolino, a ja mam pytanie trochę z innej beczki, podobają mi się bardzo te rośliny w donicach na schodach w Twym rodzinnym domu widoczne na zdjęciach. Czy mogłabyś podać ich nazwę ? Jesteśmy na etapie urządzania swojego domu i szukam czegoś podobnego.

    z góry dzięki za odpowiedź:)
    Pozdrawiam Cię,
    Monika.

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published