W ostatni dzień przed wylotem miałyśmy jeszcze z Marysią kilka godzin na zwiedzanie Mediolanu, więc od razu stwierdziłyśmy, że zobaczymy katedrę na placu Duomo. Z naszego hotelu było bardzo łatwo trafić na miejsce wybierając metro, ale byłyśmy na tyle „mądre”, że zdecydowałyśmy się na tramwaj! Nie wiem czy tylko tak trafiłyśmy, ale jak już stwierdziłyśmy, że nie mamy zielonego pojęcia gdzie jesteśmy, to nikt nie potrafił nam wskazać odpowiedniej drogi na plac. Na szczęście w końcu ktoś podał nam konkretny numer linii i po chwili zobaczyłyśmy PRZEPIĘKNĄ i ogromną gotycką Katedrę Narodzin Św. Marii, ozdobioną ponad 2000 rzeźb. Żałuję, że nie miałyśmy czasu wejść na taras. Kolejka była koszmarnie długa. W każdym razie widok na katedrę po prostu wywołuje ciarki na ciele, a w te wszystkie rzeźby i dekoracje aż ciężko uwierzyć. Piękno w czystej postaci!
 
Before departure my sister and I had a few hours to „explore” Milan. We decided to see the gothic cathedral on the Duomo square. Choosing the tram instead of subway wasn’t a perfect idea! I literally do not know how we got there, because no one was able to show us the proper way. Fortunately, someone finally gave us a specific line number, and after a while we saw this beautiful and HUGE cathedral of St. Maria Nascente di Milano decorated with more than 2,000 sculptures. I wish I had time to enter the terrace. The line was horribly long.
 

Włochy to chyba moje ulubione państwo europejskie. Byłam już w wielu włoskich miastach, w Rzymie, w Wenecji, Neapolu… ale najcieplej wspominam dwa tygodnie spędzone w południowej części Włoch w starej wynajętej willi z basenem, których jest tam po prostu cała masa. Można za grosze wynająć sobie chatę i bawić się z bliskimi. Szkoda, że wakacje się kończą…

Italy is probably my favorite european country. I’ve been to Rome, Venice, Naples… but the most amazing place was the south of Italy where I rented an old villa with the coolest swimming pool ever! In the south there is like a whole bunch of them! You can rent it for cents and spend amazing time with your loved ones. It’s such a pity the holidays come to an end …

16 komentarzy

  1. Kenzy chłopak na żywo też jest tak zajebiście przystojny jak na zdjęciach? :D

  2. Szczerze zazdroszczę tych dni, cudowna przygoda – naprawdę. Sama chciałabym móc kiedyś wybrać się na obrzeża Włoch i cieszyć się nimi. Ściskam ciepło i zapraszam do siebie, może coś wpadnie w oko. :)

Napisz komentarz

Share with your friends










Submit