24 Comments

  1. Meri

    1 października 2015 14:54, Odpowiedz

    Przepięknie wyglądasz w tym filmiku, pasuję Ci takie szarości. Dzięki za nowe odkrycie kremu, jak skończę nawilżający z Kiehl’sa będę próbować :) Bo u mnie ten z Kiehl’sa sprawdza się :) A spódniczka świetna, sama mam podobną też wełnianą tylko bordo.
    Pozdrawiam Meri
    Ps. Obie siostry to zdolniachy :)

  2. Milena

    1 października 2015 15:07, Odpowiedz

    Świetna jest ta spódnica! Klasyk, w którym każda kobieta będzie wyglądać dobrze :) Właśnie szukam nowego kremu, dzięki tej recenzji chętnie sięgnę po ten z Evree :)
    Muszę jeszcze dodać, że Twoje ostatnie jesienne stylizacje bardzo mnie urzekły. Mam wrażenie, że pod względem urody jesteś stworzona dla jesieni. Pozdrawiam ciepło :)

  3. izabela

    1 października 2015 16:48, Odpowiedz

    kochana czy mozna sie spodziewac na twoim blogu takiego luznego,codziennego wpisu, co robisz na co dzien jak spedzasz wolny czas itp? chcialabym cie zobaczyc w dresie :)

  4. Aneta

    1 października 2015 17:59, Odpowiedz

    Droga Karolino, mam pytanie o Twój burgundowy moherowy sweter z h&m :) Waham się, bo nie jestem pewna jak się będzie sprawował po dłuższym używaniu, stąd moje pytanie, czy jesteś z niego zadowolona? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie z pochmurnego Krakowa :)

  5. Ania

    1 października 2015 18:00, Odpowiedz

    Coś czuję, że moja skóra pokocha ten krem :) Gdyby ktoś zajrzał do mojej łazienki mógłby powiedzieć, że zaczęłam z marką współpracować bo występuje w każdym elemencie pielęgnacji :)

  6. Katia

    1 października 2015 20:36, Odpowiedz

    Karolino a ja mam do Ciebie WIELKĄ prośbę ;) planuję zakupy w sklepie COS, czy mogłabyś mi wskazac coś co Ci się ogormnie podoba? uwielbiam Twój gust! fajni by było gdybys mi podpowiedziała co sama byś kupiła. Serdecznie pozdrawiam!:*

  7. Ania

    2 października 2015 07:07, Odpowiedz

    Karolino, czy ten krem evree stosujesz tylko na dzień? a co nakładasz na noc na twarz?:) oprócz oczywiscie słynnego koncenteratu kihels’a ;p

  8. Natalia

    2 października 2015 18:16, Odpowiedz

    Czy orientujesz się, czy w składzie kremu jest dodatek witaminy C? jestem na nią uczulona, nie służy mi, dlatego mogę korzystać z niewielu dostępnych kosmetyków. Lubię oglądać Twoje podsumowania miesiąca, zawsze znajdę dla siebie coś nowego, inspirującego. Pozdrawiam

  9. Kasia

    5 października 2015 10:22, Odpowiedz

    Gorąco polecam Ci kosmetyki z SYLVECO. Przetestowałam wszystko i jestem zachwycona! Są 100% naturalne, bez dodatków rakotwórczych i zwierzęcych. Widzę ogromną różnicę u siebie. Mnie zachwycił krem nagietkowy i brzozowy, płyn lipidowy do demakijażu, tonik hibiskusowy, żel tymiankowy i szampony.. Rok temu znalazłam i nie zmieniam tych kosmetyków.

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published