Peonia Favilla

peony1

Mam nadzieję, że to nie zabrzmi źle, ale jestem naprawdę dumna z tej sukienki. Jest tak wygodna i funkcjonalna, że wciąż mam ochotę sięgać tylko po nią. Ostatnio złapałam się na tym, że w zasadzie cały czas się w niej Wam pokazuję. Ale co zrobić? Czuję się w niej fantastycznie. Peonia to takie letnie marzenie i strasznie się cieszę, czytając Wasze wiadomości z recenzjami na jej temat. To niesamowite! Testując tkaninę i mierząc prototyp na kilku osobach, stwierdziłam: „No nie! TO JEST TO!”. 100% lata w sukience… a poza tym, jak piszecie, że czujecie się w nich jak księżniczki to mam ochotę się rozpłynąć :P

Peony2
p9
p12

Do mojej Peoni dobieram różne dodatki. Brązowe, beżowe, kolorowe! Czerwone sandałki zamówiłam w Anthropologie. Uważam, że mają w swojej ofercie wyjątkowe akcesoria, które ciężko znaleźć w jakimkolwiek innym sklepie. Wszystko dopracowane, tak jak lubię. Koszyk, który możecie znać już z lookbooka Ineffable Summer, kupiłam, a w zasadzie mąż mi kupił (no co za kochany mąż! Przyniósł mi taki piękny koszyk do domu!) w H&M, jest teraz chyba przeceniony, ale w związku z tym pewnie ciężko go dostać. Miał przyszyte takie czarne frędzelki, ale usunęłam je :)

Peony3
p13
p15
p16

sukienka, apaszka: aeterie | sandałki: anthropologie | koszyk: h&m

47 Comments

  1. karolina

    22 lipca 2016 11:20, Odpowiedz

    100 % lata w sukience !!! Bo to jest cudo na miarę złota Karola :)
    Zastanawia mnie (ap ropo czucia sie jak ksiezniczka) czy stworzysz coś np. w okresie karnawału itp. takiego bardziej hmmm „Wystrzałowego”, wiem ze to nie do konca twój styl, ale np. sukienka bordowa jaką miałaś od Szyjemy Sukienki była sto procent dla Ciebie, wyglądałaś nieziemsko. Dlatego zastanawiam sie czy stworzysz kiedys cos na ten wzór, co bedzie mozna ubrac na eleganckiego sylwestra, bal studniówkowy czy wystawne wesele ? :) Bardzo bym chciała zobaczyc taki projekt w Twoim wykonaniu :) Pozdrawiam ciepło Karola! :)

      • Black.acres

        22 lipca 2016 17:37, Odpowiedz

        Tak samo się ostatnio zastanawiałam, nad czymś takim „łał” w Twojej kolekcji ;) Bardzo jestem ciekawa czy zaprojektujesz kiedyś taką klasyczną „małą czarną”, ale jak widać wszystko przed nami ;)

  2. Ewelina

    22 lipca 2016 11:26, Odpowiedz

    Sukienka przepiękna szczególnie w kolorze niebieskim :) ale te buty mi tu jakoś nie pasują, mimo wszystko wyglądasz ślicznie, pozdrawiam! 😙

  3. Ania

    22 lipca 2016 11:38, Odpowiedz

    Pięknie, po prostu pięknie!!! <3 lekko, świeżo i kobieco ;)
    Mam pytanie Karolinko- jak często farbujesz włosy? ;) pytam, bo sama farbuje na kolor prawie identyczny jak Twoj, ale niestety mam wielki problem z wyplukiwaniem sie i "rudzeniem".. po 2 miesiacach kolor jest w duzej mierze wyplukany :P i dlatego ciekawa jestem jak często odswiezasz kolor ;)

    • karolinabaszak

      22 lipca 2016 11:44, Odpowiedz

      Aniu, dziękuję! :) Farbuję tak co 4-6 tygodni. Niestety my, Polki mamy chyba wszystkie ten problem z wypłukiwaniem się koloru na „rudo”. Taka nasza natura :/ A mama mówiła „nie farbuj włosów” ;))) Żałuję, że jej nie słuchałam wtedy :P

      • Joanna K

        22 lipca 2016 17:28, Odpowiedz

        Dziewczyny! Znam ten ból, pamiętam jak to było farbując włosy (moja Mama mówiła tak samo dodając jeszcze, że „wypadną mi włosy” :P). Ale! Zachęcam do zapuszczenia swojego koloru, dacie radę <3 Luksus niefarbowania włosów jest bezcenny. A jestem przekonana, że Wasze naturalne kolory także są piękne :))

  4. Marta

    22 lipca 2016 11:44, Odpowiedz

    Te zdjęcia mają taki cudowny klimat jak ze starych filmów <3 Wyglądasz pięknie i ponadczasowo. A moje zdanie na temat sukienek już znasz ;) Moja Rosa Femina nie ma ode mnie spokoju, pewnie to samo będzie z butkami Verbena, które mam od wczoraj:D Niedawno do mojej siostry przyszła Magnolia Botanica i też jesteśmy nią zachwycone :)
    Ojj chyba uzależniłam się od aeterie :P <3

    • karolinabaszak

      22 lipca 2016 11:45, Odpowiedz

      Marta, jesteś kochana! Bardzo Ci dziękuję za wszystkie Twoje komentarze i wsparcie :) Ja również uwielbiam Rosę Feminę! Ostatnio ubrałam ją z tymi czerwonymi sandałkami i czułam się w tym kolorowym zestawie wspaniale! :)

      • Marta

        22 lipca 2016 11:46, Odpowiedz

        Mój tata odkąd tylko przyszła Rosa mówił o czerwonych dodatkach do niej :) Co za wyczucie stylu ! :D

      • Julia

        22 lipca 2016 16:47, Odpowiedz

        Droga Pani Karolino, jest Pani piękną i elegancką kobietą z klasą. Serdecznie gratuluję sukcesu własnej marki! Chciałabym tylko nieśmiało poprawić Panią. Otóż, „ubrać coś” jest niepoprawne. Możemy „ubrać kogoś” lub „ubrać się w coś”. Można „ubrać się w sukienkę” lub „włożyć sukienkę”, ewentualnie „założyć sukienkę”, chociaż jest niepoprawne, to na tyle popularne w mowie, że oczywiście dopuszczalne :) Nie chciałabym zostać odebrana za niegrzeczną, jedynie sprawy języka bardzo mnie interesują :), a forma ” ubrać buty/płaszcz/sukienkę bardzo zdominowała świat internetu, a niestety nie jest poprawna.
        Pozdrawiam!

        • karolinabaszak

          22 lipca 2016 21:40, Odpowiedz

          Ma Pani rację :) Wiem, że nie jest poprawna, ale czasem z przyzwyczajenia używam takiej formy. Chyba muszę zwrócić na to większą uwagę.

  5. Noemi Parczewska

    22 lipca 2016 12:56, Odpowiedz

    Jest piękna! Jak wszystkie z resztą :) Bardzo mi się marzą, ale gdyby były odrobinę dłuższe, na spokojnie przykrywające kolana, nawet jak zawieje :) Poza tym, piękne i tak cudownie kobiece!

    Ściskam! :*

    • Emily

      22 lipca 2016 13:28, Odpowiedz

      No wlasnie ja tez chcialabym sie dowiedziec czy jest mozliwosc przedluzenia sukienki. Czasami jest spory zapas materialu w postaci zakladki u dolu i mozna te zakladke ‚odlozyc’. czy w sukienkach aeterie mozna czegos takiego dokonac?

  6. Malwina

    22 lipca 2016 12:58, Odpowiedz

    Twoje zdjęcia poruszają we mnie głębokie emocje, ukryte pod warstwą kurzu i pyłu otaczającej mnie rzeczywistości. Zaczynam odkurzać i staram się czynić to otoczenie piękniejszym. Zdałam sobie sprawę z tego, że pragnę lepszego i szlachetnego życia. Te zdjęcia oddają ducha tego, czego pragnę a Twoje sukienki stanowią obietnicę cudnej baśni. To czym się otaczamy głęboko nas kształtuje. Niech więc będzie pięknie!
    Dziękuję Ci za wszystko, mądra i piękna kobieto :*

  7. Helena

    22 lipca 2016 17:44, Odpowiedz

    Pięknie wyglądasz, te buciki, koszyk pasują idealnie do sukienki i do lata, które przynajmniej u mnie, we Wrocławiu wróciło. Kolekcja torebek albo letnich koszyków też by mi pasowała do aeterie :-)
    Cały czas mi chodzi po głowie ta sukienka. Już nawet się zastanawiałam jak ją sobie ewentualnie można by przedłużyć. Widzę, że ona ma spory zakład na dole, można by go spruć i zawinąć minimalnie.
    Pozdrawiam ciepło!

  8. werka

    22 lipca 2016 21:19, Odpowiedz

    Karolinka, piszesz że sukienki idealnie nadają się na każdą okazją również na eleganckie wyjście na kolacje, wesele czy firmową imprezę. Zatem czy możemy prosić o jakiś outfit przedstawiający np. Magnolie Atramentum/Magnolie Botanicę w eleganciej odsłonie?

  9. Jeans Please

    22 lipca 2016 21:21, Odpowiedz

    Karola, jak zwykle wyglądasz przeuroczo! Na ten koszyk czaiłam się przez długi czas, ale muszę przyznać, że bez pomponików wygląda zdecydowanie lepiej! :)

  10. Justysia

    23 lipca 2016 15:49, Odpowiedz

    Jest przepiękna, tak jak i Ty, takie kobiece, proste sukienki, ale w pozytywnym sensie oczywiście! Uwielbiam Twój styl i to co tworzysz jest po prostu cudowne! Brak mi słów po prostu,i marzę o wszystkich, ale to niestety zbyt duży wydatek dla mnie! :(

  11. Justysia

    23 lipca 2016 15:52, Odpowiedz

    Tak, czy siak na pewno kupię chociaż jedną, powiedz mi, ile masz wzrostu? Ja mam 165 cm i nie wiem, czy będą wyglądać na mnie tak uroczo jak na Tobie. Długość u Ciebie prezentuje się idealnie!

  12. E...

    23 lipca 2016 16:31, Odpowiedz

    Fajny retro look :) Karolcia, odcień sukienki wspaniale podkreśla Twoją karnację. Zdecydowanie to Twój kolor!

  13. Paula

    23 lipca 2016 21:35, Odpowiedz

    Uwielbiam sukienki w tym kroju <3 Jak zacznę pracę, to czuję, że jedna z tych sukienek będzie moim prezentem na nowy początek i nowy rozdział w życiu :)

    Pozdrawiam Cię Karolino! :)

  14. Marlena

    24 lipca 2016 06:04, Odpowiedz

    Wszystko idealne <3
    Podbijam prośbę o klasyczną czarną sukienkę :)
    Ostatnio widziałam bardzo podobne koszule do tych z aeterie w marks&spencer, aż się zastanowiłam, czy to nie Twoje :)

  15. Marta

    24 lipca 2016 12:35, Odpowiedz

    Hej Karolciu, mam pytanie odnośnie Bellisy Vigro ;)
    Czy mogłabyś mi zdradzić, jaka jest długość całkowita tej bluzki przy rozmiarze XL? ;)
    Z góry dziękuję – pozdrawiam! ;)

  16. Ewelina

    25 lipca 2016 17:00, Odpowiedz

    Pytanie niezwiązane z postem, ale chcę się poradzić… :) Co sądzisz o ubranie na wesele sukienki w kolorze ecru? Nie chcę popełnić faux pas

    • karolinabaszak

      25 lipca 2016 17:20, Odpowiedz

      ja bym nie zakładała :) Dla mnie najjaśniejszy kolor jaki jest odpowiedni to ciemny róż, beż – taki kawa z mlekiem. Ewentualnie błękit jasniutki :) ale Ecru to troche słaba opcja. Chyba, że panna młoda ma czerwoną suknie ;)

  17. Ania

    27 lipca 2016 11:56, Odpowiedz

    zastanawiam się, czy ten fason sukienki byłby dla mnie OK – mam ramiona szersze niż biodra, krótki tułów i nogi, a do tego wystający brzuszek :( wzrost 167 cm

    Czy jest tu specjalista od sylwetek, który mógłby się wypowiedzieć odnośnie mojej figury i tej konkretnej sukienki?

    • karolinabaszak

      27 lipca 2016 14:57, Odpowiedz

      Aniu, sukienki aeterie najlepiej wyglądają na klepsydrach i gruszkach, ale to nie oznacza, że na Tobie będzie ta sukienka leżeć źle. Musiałabyś sobie ją przymierzyć i ocenić. Ja mogę Cię tylko poprosić o wymiary – biust oraz talia, aby pomóc w doborze rozmiaru. Peonia w pewien sposób powinna wyrównać Twoją linię ramion, przez swój rozkloszowany dół :)

  18. kot w butach

    27 lipca 2016 20:52, Odpowiedz

    Sukienka sama w sobie jest przepiękna, ale zachwyciło mnie przede wszystkim dobranie przez Ciebie dodatków. Jest uroczo i nie nudno :)

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published