One World Away

 

bralett, spódniczka: Urban Outfitters | sandały: Asos |torebka: Petite Mendigote 
 

 

Dzisiaj przedstawiam Wam jeden z moich ulubionych elementów garderoby czyli bralette, który postanowiłam zamówić sobie w 2 kolorach. Idealnie mi pasują do spódniczek o kroju jaki widzicie na zdjęciach. Dla mnie bomba – idealny strój na upalny dzień. 

 

52 Comments

  1. Dakota

    9 czerwca 2013 20:40, Odpowiedz

    Gdybym tylko miała taką figurkę jak Ty, chętnie nosiłabym bralette bo wygląda świetnie w połączeniu ze spódnicą :)Zestaw bardzo dziewczęcy :) Podoba mi się :)

    Buziaki Pięknoto i pozdrowienia dla Laury :)

  2. Anonymous

    9 czerwca 2013 20:56, Odpowiedz

    Ja w biustonoszu po ulicy bym nie chodziła.i tez mam super figurę . Pierwszy raz jestem na nie jesli chodzi o Twoje stylizacje.

  3. Anonymous

    9 czerwca 2013 21:08, Odpowiedz

    Połączenie bralette ze spódnicą jak najbardziej ok , ale jak dla mnie trochę za ‚stanikowy’ ten Twój bra;)

  4. Anonymous

    9 czerwca 2013 21:57, Odpowiedz

    Stylizacja super, ale chyba tylko na wakacje w kurorcie nad morzem, gdzie nikt się nie dziwi tym, że skąpo się ubieramy. Na ulicę: wygląda jak bielizna, naprawdę. Nawet mam wrażenie, że na tych zdjęciach jesteś mniej pewna siebie niż na innych (podświadomie skrępowana?).

  5. Anonymous

    9 czerwca 2013 23:02, Odpowiedz

    Śliczna dziewczyna z Ciebie, bardzo ładna uroda- ale nie gniewaj się- to raczej przypomina biustonosz i wygląda nie zbyt na wyjście zwłaszcza po ulicy….Nie krępuje Cię taki strój?Pozdrawiam

  6. andżelika

    10 czerwca 2013 07:46, Odpowiedz

    wyglądasz obłednie – bralette stworzone jest dla Ciebie! Mi już by tak fajnie nie było – niestety!
    Fajny letni zestaw!

    U mnie za to neonowo – zapraszam w wolnej chwili!

  7. kams

    10 czerwca 2013 08:40, Odpowiedz

    kurcze jestem w lekkim szoku.. tez bym nie wyszla na ulicę mimo ze generalnie podoba mi sie ten biustonoszotopik. karola powiedz chlopakowi zeby nie robil ci wiochy bo gdy jakas laska cie krytukuje on odplaca sie pieknym za nadobne… np karola jest bez wyazu a on pisze ty jestes bez wyrazu!! przeciez to ze tamta laska jest bez wyrazu nie ma nic do rzeczy bo ona nie wystawia sie na publiczna opinie. pa

  8. Karolina Baszak

    10 czerwca 2013 09:30, Odpowiedz

    Padło pytanie czy nie krępuje mnie taki strój – otóż nie :) Gdyby mnie krępował to bym tak nie wyszła z domu. Poza tym miałam na to założony sweterek, który do zdjęć zwyczajnie ściągnęłam, bo uważam, że top jest wręcz stworzony do fotografowania.

    Schudłam jakieś 4 kg, ale bez żadnych ćwiczeń. Taki czas po prostu. Polecam każdemu ;-)

    Dziękuję Wam za komentarze :*

  9. magsa

    10 czerwca 2013 10:50, Odpowiedz

    w latach 90tych kazda nastolatka miala podobny topik i odsloniony pepek i bylo ok, a teraz kazdy sie bulwesuje ;) a przeciez nie ma ani grama wulgarnosci w tej stylizacji (przynajmniej dla mnie). Stylizacja jest super, kroj spodniczki i zapiecie nad pepkiem daje sylwetce piekny ksztalt.

  10. Anonymous

    10 czerwca 2013 12:27, Odpowiedz

    Przeurocza dziewczyna, wspaniała figura!! Spódniczka cudna- ale góra w tym wydaniu nie podoba mi się- ale to moja opinia!:-)

  11. Anonymous

    10 czerwca 2013 15:24, Odpowiedz

    Oj, dziewuchy, bzdury gadacie. A kiedy ma się tak ubierać jak nie teraz? Sama byłam taka świętoszka jak byłam młoda, wszystkiego się wstydziłam – że za krótko, że za goło, że nie wypada. I co? Teraz mam 32 lata i teraz to już wybitnie nie wypada, bo za stara jestem. Za młodu wypadało, tylko, że głupia byłam. Karolina, korzystaj póki czas, jeszcze z 7 lat i koniec, nie daj się , bo będziesz żałowała.

  12. strawberryfields

    10 czerwca 2013 16:21, Odpowiedz

    bralette cudny <3 szukałam takiego rok temu, ale nie znalazłam żadnego, który by mi się podobał, a teraz trochę przytyłam i hihi, chyba mi chwilowo nie pasuje;-)

    ja dołączam się o pytanie o lakier, a własciwie – pamiętam, że już kiedyś mi się u Ciebie spodobał, czy to ta sally hansen 250? ;-)

  13. Anonymous

    10 czerwca 2013 16:37, Odpowiedz

    Oryginalnie, dziewczęco, miejsko- a zarazem romantycznie i przede wszystkim… zdrowo i szczupło! :) -tez chciałabym ważyć tak jak Ty na oko ok. 54-55kg :) Może jakaś wyprzedaż szafy u Ciebie hmmm…??? Ps. Karola, wypowiedz się na swoim blogu na temat pędzli do makijażu jaki polecasz do pudru, kuleczek, podkładu itp? (jest jakiś uniwersalny do wszystkiego, żeby nie żałować zakupu…np z Bdlium???) Pozdrawiam i życzę powodzenia w tworzeniu bloga i czekam na więcej filmików na utube dotyczących make-up’u :) ZuZaNnA

  14. Karolina Baszak

    10 czerwca 2013 16:46, Odpowiedz

    Dzięki dziewczyny!

    Tak – lakier to dokładnie Sally Hansen 250 – mój ulubiony :)

    Co do pędzli do makijażu, czekam na nowy obiektyw i postaram się zacząć już regularnie nagrywać filmy, w których będę po prostu mówić, bo na takie produkcje jak dotychczas nie mam za bardzo czasu. Oczywiście jakość dalej będzie podstawą na moim kanale :)

  15. Anonymous

    10 czerwca 2013 18:45, Odpowiedz

    Hej. Urzekły mnie Twoje pierścionki? Można wiedzieć gdzie kupione? A może to jakaś pamiątka rodzinna? :) Pozdrawiam serdcznie

  16. Anna Federowicz

    10 czerwca 2013 20:37, Odpowiedz

    Ciuszki mi się podobają, nie widzę w tym nic złego aby nosić się tak jak komu wygodnie. Jak zwykle jakość Twoich zdjęć powala! Widzę, że Twoi czytelnicy to ludzie na poziomie :) Lubię czytać wpisy oraz komentarze, Pozdrawiam :3

  17. Karolina

    10 czerwca 2013 21:31, Odpowiedz

    Mi się bardzo podoba, niestety w moim nietypowym rozmiarze takich rzeczy na pewno nie robią :( Pozdrawiam cieplutko Karolinko, Twoja imienniczka ;)

  18. Anonymous

    10 czerwca 2013 22:06, Odpowiedz

    Heeeej Karola!;) mam do Ciebie pytanie odnośnie kosmetyków.Jadę na miesiąc za granicę do pracy, pewnie nie będę się malować i chciałabym jakoś poprawić stan mojej skóry. Masz może jakiś krem lub zestaw kosmetyków który byś na stówke poleciła? Pozdrawiam Ania:*

  19. Aglolga

    12 czerwca 2013 18:43, Odpowiedz

    Hej:). Nie ma co się bulwersować. Piękne, młode ciałko, więc czemu nie pokazywać? Chociaż tak właściwie nawet jakbym zobaczyła staruszkę w takim stroju to bym się jedynie uśmiechnęła, że odważna. Trochę więcej tolerancji, każdy ubiera się jak mu się podoba i o ile nie wykracza to poza granicę dobrego smaku jest w porządku. Ten zestaw jest świetny, bardzo kobiecy i vintage. Czego chcieć więcej?:) Uwielbiam spódnice z wysokim stanem, ale często mam problem z czym je nosić. Takie krótkie topiki czy brallete są idealne.

  20. Anonymous

    13 czerwca 2013 20:41, Odpowiedz

    Aaaaa Karolina! Obserwuję Twoje poczynania „w internecie” od czasów piosenki „domek z kart” (nie pamiętam, ile to już lat…2?3?) i ciągle jestem Tobą zachwycona! Jesteś naprawdę piękną kobietą, zapewne o cudownym charakterze i niesamowitym talencie artystycznym! Tak sie ciesze, ze pokazujesz nam tutaj swoja tworczosc:) Nie moge doczekac sie w koncu Twojej plyty!:) Wiem, ze moze Cie to bardziej przerazi niz ucieszy, ale dwa lata temu, tak bardzo spodobal mi sie Twoj styl (koszule,legginsy,kapelusze,trampki<3), ze ze „zwyklej” nastolatki , stalam sie piekna dziewczynka, ktora w koncu pokazala, ze nie jest juz chlopakiem chodzacym w dzinsach i bluzach, ale dziewczynka, ktora ma dlugie nogi i nosi sukienki, koszule, sandalki i inne piekne ubrania <3 Naprawde bylas kiedys dla mnie prawdziwa inspiracja! ;-) Dziekuje, ze zmienilas moje nastawienie do mojego stylu, ktory kiedys byl strasznie niewdzieczny!:) Jestes kochana, pisz do Nas czesciej!. Klaudia, mam 18 lat! :)

  21. niechcemisie

    14 czerwca 2013 22:58, Odpowiedz

    Karolina, wyglądasz – jak zawsze, z resztą – przepięknie, ale na serio, ten top jest zbyt bieliźniarski na wyjście na ulicę, mimo całej jego urody! Wygląda to tak, jakbyś nie zdążyła się ubrać i tylko zarzuciła jakiś sweterek.
    Pozdrawiam, jesteś cudowna! : )

  22. Anonymous

    14 czerwca 2013 23:01, Odpowiedz

    Karolina, jesteś genialna, ale tym razem muszę się skrzywić – top jest śliczny, ale bardzo bieliźniarski, zdecydowanie nie na miasto… Mam wrażenie, że dziewczyna ze zdjęć musiała w trybie natychmiastowym wyjść z domu i jedyne, co złapała w biegu, to sweterek do narzucenia.
    Na przyszłość, może inny krój… Tobie we wszystkim jest pięknie : )

  23. Anonymous

    15 czerwca 2013 22:16, Odpowiedz

    kocham Urban Outfitters,mają świetne ubrania <3 Kochana a ja czekam z utęsknieniem na Twoje muzyczną działalność :) brakuje mi Twojego pięknego głosu

  24. Anonymous

    1 lipca 2013 10:16, Odpowiedz

    Tego typu topy, które do złudzenia przypominają bieliźniane biustonosze całkowicie mnie nie przekonują:( Wygląda to nieco nachalnie i nie ma nic wspólnego z romantycznym lookiem:(

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published