Moje kawowe poranki

Gdybym chciała ukryć swoją miłość do kawy, musiałabym dość mocno się pilnować. Na moim Instagramie wciąż pojawiają się zdjęcia z kubeczkiem pysznej Latte Macchiato lub Cappuccino. To fakt, że ze mlekiem czy śmietanką powinno się uważać (dlatego piję ją raz dziennie), tak samo jak z różnymi słodkimi syropami, ale filiżanka małej czarnej kawy, nie tylko pomaga nam się obudzić. Poprawia również nastrój podnosząc poziom serotoniny, czyli hormonu szczęścia oraz dotlenia mózg. Usprawnia także procesy trawienne. Na temat kawy krąży wiele mitów, a przecież picie jej w odpowiednich ilościach może mieć korzystny wpływ na nasz organizm.

krups ekspres

Osobiście piję kawę prawie codziennie. Wypicie jednej filiżanki lub kubeczka o poranku to dla mnie bardzo przyjemna chwila, kiedy mogę sprawdzić wiadomości i odpowiedzieć na najważniejsze maile. Czasem piję ją do śniadania. Mam dość spore wymagania co do kawy i uwielbiam świeżo zmielone ziarna, których zapach unosi się w kuchni. Od kilku miesięcy marzyłam o ekspresie z prawdziwego zdarzenia, który będzie miał oczywiście funkcje mielenia kawy, podgrzewania mleka i spieniania go. Dzięki któremu, będę mogła stworzyć wszystkie rodzaje kaw! O jakiegoś czasu jestem posiadaczką ekspresu KRUPS EA9010, ale o nim opowiem Wam później. Przejdźmy może do zwyczajnego tygodnia wyjętego prosto z mojego życia.

krups

Czytam teraz kilka książek, z których część z pewnością wpadnie do listopadowych perełek. Nie mogę odmówić sobie wówczas porannej kawy, która smakuje jakby była prosto z włoskiej kawiarni. Prawdziwa kawa latte z pianką, odrobiną miodu i cynamonu. Czy można wyobrazić sobie coś piękniejszego? Uwielbiam styl Alexy Chung. Uważam, że wspaniale łączy elementu stylu retro z nowoczesnymi i zawsze wygląda świetnie. Zniewalająco, a przy tym jakoś tak skromnie. W dobrym tego słowa znaczeniu. Z tego powodu sięgnęłam po jej książkę, napisaną oczywiście w języku angielskim. Jej treść jest (niestety) dość banalna, ale uważam, że czytanie książek jeden z lepszych sposobów na podszkolenie się z języków. Na drugim miejscu postawiłabym oglądanie filmów bez lektora czy napisów.

krups2

Kawa ma nie tylko wspaniały smak, ale może mieć również przepiękne odcienie. Kawowe kolory to jedne z moich ulubionych i choć w klasycznym, ciemnym brązie nie każdemu jest dobrze, to jednak taki karmelowy czy kremowo-kawowy kolor jest jednym z bardziej twarzowych. Wszelkie cieliste odcienie również w jakiś sposób kojarzą mi się z kawą z odrobiną mleka. Nie lubię (choć to już pewnie wiecie) kolorowych makijaży oka i cieni o dziwnych kolorach jungli. Brązy i jego pochodne natomiast uwielbiam!

krups3

Nie wiem czy zaglądacie do mnie na TUMBLR, ale często rebloguje nowe zdjęcia w czasie przeszukiwania zakamarków Internetu. To dla mnie inspirująca odskocznia, takie sprawdzenie co w trawie piszczy. Obserwuje swoje ulubione profile, dzięki czemu system przecedza dla mnie najpiękniejsze zdjęcia. Do tego zmieniam tam co jakiś czas playlistę! Znajdziecie u mnie przepiękne krajobrazy, wnętrza czy przedmioty. Nie brakuje również kobiet o niezwykłej urodzie.

krups4

Czasem piję kawę dopiero kiedy zaczynam pracę, bo wstaję zbyt późno. Kiedy Twoja praca jest dla Ciebie taką samą przyjemnością jak picie kawy – możesz liczyć na podwójną dawkę przyjemności z samego rana! Włączam nastrojową muzykę i realizuję zamówienia aeterie. Wypisuję specjalne kartki dla klientek i cieszę się z każdej takiej wyjątkowej chwili!

krups5

Bywa, że piję kawę nieco później, po śniadaniu. Piątek to już prawie weekend, więc często przeszukuję Internet lub magazyny w celu znalezienia ciekawego miejsca na spędzenie wolnych dni. W Polsce na szczęście mamy mnóstwo wspaniałych terenów i klimatycznych lokalizacji. Wystarczy wiedzieć gdzie szukać. A może również o tym powinnam napisać w kolejnej notce?

krups6jpg

W weekendy równie często odwiedzam swoją rodzinkę i niezależnie od tego czy są to moi rodzice, czy teściowie, to jednak zawsze po śniadaniu zajadamy się jakimś dobrym domowym ciachem, popijając kawę i dyskutując na różne tematy. Z reszta to raczej nie tylko nasza tradycja :) Osobiście uwielbiam właśnie te chwile.

krups7

W niedziele najczęściej sięgam po kawę po południu. Lubimy z Przemkiem wyjść na niedzielny spacer, odwiedzić jakąś fajną, klimatyczną kawiarnie i gadać, gadać, gadać. Jesteśmy ludźmi, którzy wiecznie coś planują i wciąż mają nowe pomysły, a nastrojowe miejsca pozytywnie wpływają na małe burze mózgów! Ale, lubimy też spędzać czas w domu, czytać książki i oglądać filmy dokumentalne.

krups 10

Nasze urządzonko, to ciśnieniowy, automatyczny ekspres marki KRUPS EA9010. Jego nowoczesny wygląd, bardzo pasuje do eleganckich wnętrz, a możliwość zrobienia 17 różnych kaw sprawia, że chce się unieść brwi dwukrotnie! Ekspres spienia mleko na różne sposoby, dzięki czemu mamy nieco inną piankę w kawie latte niż w cappuccino. Mój ekspres najpierw podgrzewa mleko, a następnie je spienia, dzięki czemu kawa wygląda i smakuje, jakby przygotował ją dla mnie najlepszy barista! Ziarna mieli na bieżąco, dzięki czemu od rana unosi się wspaniały zapach, prawdziwie zmielonej kawy. Za to odpowiada system regulacji grubości mielenia oraz ilości kawy, zapewniając idealne przygotowanie wybranego rodzaju kawy. Małe espresso, które uwielbia Przemek, swoją intensywność zawdzięcza doskonale wykalibrowanemu w ekspresach KRUPS tampingowi, czyli naciskowi 30 kg (to naprawdę bardzo dużo, ekspresy konkurencji oscylują wokół 6). Tamping to jeden z kluczowych elementów uzyskania idealnej filiżanki espresso. Istotne dla przebiegu procesu parzenia kawy jest idealne poziome jej ubicie, które ma znaczący wpływ na przepływ wody i dokładność wyparzenia. Do tego kawa ma zawsze idealną temperaturę, dzięki systemowi Thermoblock, który podgrzewa wodę tak, aby kawa nie była zbyt gorąca. Kolorowy, dotykowy ekran to dla mnie coś nowego w przypadku ekspresu. Nie ma tu „skomplikowanych” pokręteł, dziesięciu guzików, dzięki czemu od pierwszego użycia, wiadomo jak go używać. Zawiera także spersonalizowaną funkcję „ulubionych kaw”, dzięki czemu zarówno ja, jak i Przemek stworzyliśmy swoje własne, kawowe menu. Ma on jeszcze jedną, podstawową zaletę – mianowicie czyści się sam, trochę jak kot ;) Nie muszę pamiętać o czyszczeniu dyszy po każdym przygotowaniu mlecznej kawy. Dzięki temu, mam pewność, że w środku jest czyściutko, a ekspres jest zawsze świeżutki i gotowy do użycia :)

A jak jest u Was? Wolicie kawę z ekspresu czy rozpuszczalną? A może po prostu nie pijecie kawy? Ktoś chętny na kawową pogawędkę? Wrzucajcie swoje kawowe poranki pod hashtag #mycoffetime, żebym mogła zobaczyć Wasze kawki!

Wpis powstał we współpracy z marka KRUPS.

 

63 Comments

  1. Justyna

    7 grudnia 2015 10:06, Odpowiedz

    Karolka, czuje się zaproszona na kawkę, uważaj oj uważaj bo jak Cię kiedyś spotkam cudem w Warszawie to będziesz musiała dotrzymać słowa! :D :D

    P. S. Dla mnie kawa najlepiej smakuje kiedy wracam do domu na weekend i siadam z rodzicami przy stole :)

  2. Kamila W.

    7 grudnia 2015 10:36, Odpowiedz

    Ahh zazdroszczę Ci takich kawek <3 Ja rano od kilku lat piję tylko inkę z mlekiem i cukrem trzcinowym :D Ale jakbym dostała taki ekspress mmmm… może kiedyś :D Bardzo przyjemny wpis, opatrzony mega pięknymi zdjęciami, jestem zachwycona :D

  3. Joanna

    7 grudnia 2015 11:35, Odpowiedz

    marzenie taki ekspres <3 Może kiedyś, może kiedyś hehe:) Póki co najczęściej piję bardzo delikatną kawę rozpuszczalną albo delektuję się świątecznymi kawkami w kawiarniach ( wiem, że nie są najzdrowsze, ale są tylko raz w roku ;P No i kawa toffee i orzechy?! Jak nie pić?! ^^)

  4. BP

    7 grudnia 2015 11:56, Odpowiedz

    Karola bardzo gratuluję własnej firmy a ta piosenka-cudo..Trochę nie na bieżąco byłam, ale coś cudownego ile ostatnio stworzyłaś. Czekam na świąteczną piosenkę :*

  5. Milena

    7 grudnia 2015 15:09, Odpowiedz

    Dla mnie picie kawy to prawie medytacja. Uwielbiam celebrować ten moment, niezależnie czy jestem sama czy w towarzystwie. Wszyscy moi bliscy wiedzą że kawę piję wyłącznie w filiżance, co też jest dodatkowym umileniem tej chwili. Koniecznie musi być świeżo zmielona. Do niej jakieś dobre ciasto czy bakalie i jestem w kawowym raju.
    :)

  6. Joanna

    7 grudnia 2015 15:13, Odpowiedz

    Witam!Piszę pierwszy raz,ale pewnie nie ostatni.Od pięciu lat zaglądam do Ciebie na bloga bo lubię fajnie się nastroić na poranek i resztę dnia.Masz Karolino dużo szczęścia w życiu!Tak!tak!Wiem że po takim wyznaniu chciałabyś powiedzieć że nie ma nic za darmo i kosztuje Cię to dużo pracy. Tak czy inaczej los Ci sprzyja,szczęśliwa gwiazda świeci że hej!Nie zazdroszczę ale życzę dalszych sukcesów i miłości.Płyń Karol plyń ku przeznaczeniu…

  7. Jola

    7 grudnia 2015 16:13, Odpowiedz

    Mówi się, że trzeba celebrować drobne chwile każdego dnia i dla mnie taką chwilą jest właśnie picie kawy. Kiedyś piłam jej o wiele za wiele (ehhh ;) teraz ograniczam się do 1 dziennie ale za to jakiej! Marzę o ekspresie takim, jak Twój, ale póki co radzę sobie jak mogę – parzę kawę w kawiarce, którą ponad 20 lat temu z Włoch przywiozła moja mama. Kawę mielę w starym młynku moich rodziców, który kiedyś „pożyczyłam” ;) mleko spieniam ręcznie, albo piję bez mleka no i coś, bez czego picie kawy nie mogłabym nazwać celebrowaniem chwili – filiżanka! Zawsze piję kawę w czymś absolutnie wyjątkowym – albo jest to cienka porcelana od mamy, albo filiżanka, którą dostałam od bliskiej osoby, nigdy przypadkowy kubek ;) Codziennie czekam na moment parzenia kawy :) Kiedyś nawet smuciłam się wyjeżdżając na urlop, że nie będę przez tydzień piła swojej kawy :D Ale potem przypomniałam sobie, że przecież jadę do Włoch, więc trochę się uspokoiłam ;)

    • karolinabaszak

      7 grudnia 2015 16:58, Odpowiedz

      Korzystałam wcześniej z kawiarki i bardzo lubię przygotowywać w ten sposób kawę, ale nie ukrywam, że ekspres to duże ułatwienie i oszczędność czasu… choć czasem może skorzystam z kawiarki :)

  8. polina

    7 grudnia 2015 16:39, Odpowiedz

    taki ekspres to marzenie!;)
    na razie pozostaje mi kawa sypana zalewna woda z czajnika;),
    ale i tutaj widzę pozytywy.
    Pozdrawiam Cię serdecznie!;)))

  9. tyska

    7 grudnia 2015 16:43, Odpowiedz

    piękne zdjęcia! o ekspresie również marzę, może kiedyś marzenie się spełni :D mogłabym prosić o link do Twojego konta na Tumblr?

  10. Patrycja

    7 grudnia 2015 18:01, Odpowiedz

    Hej . Karolina co sądzisz o butach emu? Podobają Ci się? Ps.może nagrasz w następnych vlogach takie mini get ready with me,chodzi konkretnie o makijaż :)

    • karolinabaszak

      9 grudnia 2015 11:00, Odpowiedz

      Średnio mi się podobają w tej chwili, ale uważam, że to najcieplejsze i najwygodniejsze buty na zimę :)

      • Agnieszka

        10 grudnia 2015 11:21, Odpowiedz

        La vie est belle cudowny zapach! Będzie czekał na mnie pod choinką :D A ekspres – marzenie. Może kiedyś się spełni.
        Buziaki Karolino :* Jesteś chyba jedyną dziewczyną z YT, która mnie zachwyca, a nie irytuje ;)
        pozdrawiam gorąco!

  11. Asia

    7 grudnia 2015 18:06, Odpowiedz

    Oj cuuudowny wpis i vlogmas mogłabym ogladac i sluchac Cie bez konca!a muzyczka w tle nadaje niesamowity klimat i usmiech nieschodzi z twarzy za co baaardzo Ci dziekuje Mpoja Ty Perełko:****jejku jaka ja jestem szczesliwa ze nagrywasz vlogasy moge wtedy tak jakby z Toba byc na biezaco i cieszyc sie Twoimi radosciami i sukcesami Kochana Moja:*****a Karolciu polecisz mi jakis piekny perfum ostatnio polecALAS TEN LANCOME PODALABYS MI LINK DO NIEGPO JESLI NADAL GO POLKECASZ?BUZIAKI:)))JAK JA WCHODZE I WIDZE ZE JEST VLOGMAS TO JESTEM PRZESZCZESLIWA:****

  12. Ewa

    7 grudnia 2015 19:35, Odpowiedz

    Ma Pani niesamowite poczucie estetyki. Chciałabym prosić o radę – jaki kolor ścian (ew. tapetę) wybrałby Pani do sypialni/pokoju dziennego, aby utrzymać owe miejsce w klimacie podobnym, jaki panuje w Pani rodzinnym domu? Pozdrawiam. :)

  13. Kasia

    7 grudnia 2015 22:57, Odpowiedz

    Nie wyobrażam sobie poranka bez kawy. Postanowiliśmy z Narzeczonym, że jedną z pierwszych rzeczy zakupionych do wspólnego mieszkanka będzie właśnie ekspres do kawy. Ahhh, nie mogę się doczekać <3
    Widzę, że mamy podobne upodobania dotyczące spędzania weekendów oraz wolnego czasu z drugą połówką. Pomysł na notkę dot. planowania weekendu i wyszukiwania ciekawych miejsc jest dla mnie strzałem w 10! Mam nadzieję, że pojawi się coś takiego u Ciebie na blogu, chętnie odkryję coś nowego :)) Pozdrawiam cieplutko ;*

  14. Joanna

    8 grudnia 2015 10:39, Odpowiedz

    Ale wspaniale przygotowałaś „grafikę” z każdym dniem tygodnia! Niedziela to absolutna wisienka na torcie <3
    Ja uwielbiam kawę, ale nie słodką. U mnie także przoduje cappuccino i latte. Do niedawna zaczynałam dzień od kawy rozpuszczalnej, ale od tygodnia jestem szczęśliwie obdarowana posiadaczką ekspresu Krups EA 8245 <3 Nie ukrywam, że oboje z Januszem słabo znamy się na ekspresach i głównym czynnikiem wyboru był wygląd (mamy białą kuchnię i chcieliśmy biały ekspres, taki troszkę "retro"). Potwierdzam, że KRUPS jest wspaniały, a kawa wyśmienita :3

    PS Jestem pod wrażeniem Twoich Vlogmasów, przemiło się je ogląda, jesteś niebywale czarująca i sympatyczna! :) No i widzę, że w tym samym czasie stałyśmy się posiadaczkami aparatu Fuji Instax. Ja dostałam od Mikołaja biały. Teraz tylko potrzebujemy majątku na kupowanie wkładów :)))

  15. Asia

    8 grudnia 2015 12:07, Odpowiedz

    No bo potrezbuje jakis piekny zapach a widzialam ze polecasz ten Lancome tak?tylko nie wiem ktory to jest dokladnie?

  16. Agata

    8 grudnia 2015 17:29, Odpowiedz

    Bardzo fajny post i klimatyczne zdjęcia :) Moja mama ma podobny ekspres, tj. taki automatyczny, ale innej firmy. Ja mam w domu ekspres z korbą. Długo zastanawialiśmy się nad modelem ekspresu, ponieważ wiadomo, że automat ma swoje plusy zwłaszcza rano ;), ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na ekspres „manualny”, z którego jesteśmy bardzo zadowoleni. Swoją drogą to nasz młynek jest marki Krups i też jesteśmy z niego bardzo zadowoleni :)

  17. Alicja

    8 grudnia 2015 18:41, Odpowiedz

    Gdybyś miała mieć teraz studniówkę co byś ubrała?:* zastanawiam się nad granatową sukienką z koronki z górą podobna do Twojej sukni ślubnej, ale nie wiem jaką długość wybrać. Bardzo podobają mi się długie sukienki, ale nie wiem czy dobrze będę się w takiej czuć, a tym bardziej wyglądać bo mam 160 cm. Z dodatkami też mam dość spory problem jakie buty, torebka, biżuteria, ale tak ma chyba każda kobieta:)

  18. Marta

    9 grudnia 2015 20:56, Odpowiedz

    Zawsze masz takie śliczne ubrania, czy mogłabym Cię zapytać czy znasz jakieś nieco tańsze odpowiedniki ubrań takich, jak Twój płaszczyk z COS? Chciałabym szybciutko kupić coś delikatnego i kobiecego na resztę zimnych dni, ale nie mam zielonego pojęcia, gdzie szukać!

    • karolinabaszak

      10 grudnia 2015 00:00, Odpowiedz

      Obawiam się, że nie ma tańszych odpowiedników tej samej jakości i fasonu :( Ewentualnie w lumpeksie można szperać, sama tak kiedyś robiłam :)

  19. Martyna

    9 grudnia 2015 21:12, Odpowiedz

    Karola może byś mogła nagrywać vlogi codziennie bo te 10 minut z dwóch dni to naprawde mało!Ciebie można słuchać i słuchać bez końca:)))

  20. WeronikaWolff

    10 grudnia 2015 11:24, Odpowiedz

    Chociaż nie zawsze moge komentować to ciagle jestem na bieżąco z Tobą ❤️. Ja pijam kawkę codziennie, ze względu na dietę staram sie zeby to była czarna, bądź czarna z małą ilością spienionego mleczka – dlatego tak bardzo kocham domowe kawy, o których wyglądzie i wielkości decyduje sama. Chociaż Ostatnio zakochałam sie w świątecznej kawie na Orlenie, o której tez wspominałaś – ja dałam dwie pompki i połączyłem z opcja „kawa z mlekiem” :D jest pyszniutko!!

  21. klaudia

    10 grudnia 2015 12:02, Odpowiedz

    ja pijam kawe codziennie i nawet pare razy wciągu dnia, ciezko mi by bylo nie pić jej do sniadania i ogolnie rano, kupilam sobie spieniacz i spieniam sobie nim mleko bo tez lubie kawy w stylu latte z duza iloscia pianki i czasem dodam cynamonu również ale pijam tylko rozpuszczalne. Niestety nieposiadam ekspresu do kawy, ale marzę o takim jaki masz Ty, świeża kawka z samego rana coś pięknego a te ziarna tak ładne pachną. Pracuje w kawiarni więc czesto mam z kawą do czynienia z eksspresu, ale nie a to jak mieć ten ekspres w domu. W jakich cenach są te ekspresy? bo wiem ze te które mielą ziarna są najdroższe.. :( No i chętnie dowiedzialabym się w jakie miejsca warto pojechac, bo jak sie chce gdzies jechac to potem trudno sie zdecydowac gdzie albo w wielu miejscach juz sie bylo ;)

    • karolinabaszak

      10 grudnia 2015 13:17, Odpowiedz

      Klaudia, ten ekspres kosztuje ok 4,500 tys. zł w zależności od sklepu. Niestety to duży wydatek, ale wiadomo, że na lata :)

  22. Karolina

    10 grudnia 2015 12:27, Odpowiedz

    Mam nadzieję, że mimo, iż kawy nie piję wcale nigdy i nigdzie to nadal należę do drużyny ;)
    za to herbata… O Herbato !
    Pozdrawiam

  23. Olga

    10 grudnia 2015 12:56, Odpowiedz

    a ja zazdraszczam kawy z mężem :) mój kochany pije kawkę bardzo rzadko, a za to dla mnie dzień bez kawy to dzień stracony! no i widzę, że lubimy taką samą ;)
    pozdrowienia!

  24. Olga

    10 grudnia 2015 13:07, Odpowiedz

    Karolino a jaką kawę kupujesz do tego ekspresu? ja teraz mam taki zwykły na kapsułki, a po Twoim wpisie chyba sprawię sobie taki na gwiazdkę ;) kawa na pewno z niego jest o wiele lepsza.

  25. Anna

    10 grudnia 2015 14:54, Odpowiedz

    Karolino, już w Twoich filmikach zwróciłam uwagę na ten ekspres :)) mój obecny jeszcze działa, ale już rozglądam się za nowym i mam chrapkę na Twój :)) Powiedz mi, czy on jest cichy? Bo mojego starego siemensa słychać chyba w całym bloku ;))

    Pozdrawiam serdecznie!

  26. Martyna

    10 grudnia 2015 17:45, Odpowiedz

    Karola jeśli zaloże konto o którym mówiłaś w happy skiny tag i kupie coś z ich strony za 100 zł to wtedy otrzymam powitalny prezent?Pytam się Ciebie bo chcem być tego pewna:)

  27. KC

    10 grudnia 2015 21:55, Odpowiedz

    Pomysl na wpis o wyszukiwaniu ciekawych miejsc jest wspanialym pomyslem :) czekam z niecierpliwoscia :)

    P.S. pieknie tu :)

  28. V

    21 stycznia 2016 00:57, Odpowiedz

    Karolino, miło się czytało Twoje notki aż trafiłam na tę. Wygląda jak kolejny blog z cyklu „audycja zawierała lokowanie produktu”. To domena naszych czasów, że blogerzy sprzedają dobra konsumenckie. Tu ekspres tu aparat. Komentarze może niektóre też piszą ich specjaliści od marketingu. To niestety kolejny blog, na który trafiam z taką formą reklamy. To jest niepojęte co zrobią ludzie żeby dostać parę gadżetów. Polecam obejrzeć ten film z Duchownym http://www.filmweb.pl/film/Niedościgli+Jonesowie-2009-472283 Pozdrawiam

    • karolinabaszak

      21 stycznia 2016 05:19, Odpowiedz

      Zastanawiam się, co zrobisz któregoś dnia, jak dowiesz się, że blogerzy dostają za taką reklamę pieniądze.. a nie gadżety… oraz co zrobisz, gdy dowiesz się, że Twoje ulubione filmy są naładowane takimi reklamami, których nawet nie zauważysz. Bloger przynajmniej to podpisze..

      Komentarze są od moich stałych czytelników, którzy rozumieją, że blogowanie to również praca :) Film który mi polecasz chętnie obejrzę, choć śmieszy mnie to, że znalazłaś tu jakieś powiązanie. Tyle w Twoich słowach niezrozumienia, że moja próba przekonania Cię, że jest inaczej, nie miałaby chyba sensu.

  29. Magdalena

    5 lutego 2016 08:34, Odpowiedz

    Fantastyczny ten blog. Nadrobiłam wszystkie zamieszczone wpisy!
    Jestem pod wrażeniem jak wiele elementów na nim ewoluwało.

    Za chwilę będę już na bieżąco.

    Podział ulubionych kaw na męski i damski : )

    Dobroci i energii na każdy dzień!

  30. Magdalena

    6 lutego 2016 12:26, Odpowiedz

    Po raz pierwszy napisałam :)

    Troszkę zajęło mi nadrobienie tych kilku lat więc od jakiegoś czasu tu jestem :)

    Ale zdążyłam juz ugotować makaron z sosem bolonskim po Twojemu ;)

  31. matipl

    21 kwietnia 2016 13:50, Odpowiedz

    I jak tam kawowe poranki? Sprzęt jest nadal sprawny, i nadal jesteś zadowolona? :-)

    Wciąż się zastanawiam nad tym KRUPS-em odkąd go pokazałaś…

    PS: Zdjęcia rewelacyjne, jak zwykle :-)

    • karolinabaszak

      22 kwietnia 2016 19:27, Odpowiedz

      Świetnie, dziękuję! Krups działa i ma sie dobrze, dalej robi pyyyszniuuutką kawke :) Bardzo polecam ten ekspres!

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published