Mehr, Amorous & Sea Sheer – trzy szminki MAC

W dzisiejszym filmie wspominam o trzech przepięknych odcieniach szminek MAC, w trzech różnych wykończeniach, z których każde ma oczywiście swoje wady i zalety. Jeśli nie znacie marki MAC powinniście wiedzieć, że poza kolorami ich szminki mają przeróżne wykończenia, od tych bardzo nawilżających po prawdziwi mat. Warto jest sprawdzić je na sobie. Moim ulubionym wykończeniem jest SATIN czyli satynowe, ale o wszystkim opowiem Wam w filmie.

A teraz małe podsumowanie:

mac matte mehr

Pierwszym odcieniem o jakim wspominam jest MEHR, o wykończeniu MATTE. To przepiękne połączenie koloru cielistego i brudnego różu.

mac amorous satin

Kolejnym jest AMOROUS, w odcieniu SATIN. Jest nieco mocniejszy od swojego poprzednika.

mac sea sheer lustre

Ostatnim jest SEA SHEER w odcieniu LUSTRE, to coś bardziej koralowego, marchewkowego :)

 

54 Comments

  1. Katia

    26 września 2015 17:45, Odpowiedz

    Bardzo fajny pomysł, chyba się skuszę na jakąś szminkę!:) na co dzień zawsze brakuje mi odwagi do takich wyrazistych kolorów, widzę Karola że Tobie jej nie brakuje! A ta koszula jest z nowej kolekcji?:)

  2. Kasia

    26 września 2015 17:45, Odpowiedz

    Zdecydowanie najbardziej urzekł mnie pierwszy kolor szminki, prezentuje się naprawdę pięknie. Na pewno równie dobrze byłby Tobie w ciemnym odcieniu pomadki -burgund, bordo, brąz (teraz podobno szalenie modne, ale szczerze powiedziawszy nikogo o aż tak ciemnych ustach jak prezentowane w katalogach jeszcze nie napotkałam) . Masz w swojej kolekcji takie kolory?

  3. Beata

    26 września 2015 17:57, Odpowiedz

    Karola, a mnie zawsze zastanawia jedna kwestia. Prosze powiedz jak to jest możliwe że Twoja cera zawsze, absolutnie zawsze wygląda tak promienie, zdrowo i świeżo. I to niezależnie od tego jaki masz podkład, puder. Czesto dziewczyny skarżą się, że używają tych samych kosmetyków, które używasz Ty ale bez takiego samego efektu. Karola ja sie pytam JAK?:D jak Ty to robisz? mi juz po prostu rece opadaja, moja cera jest ziemista, bez energii, wyglada na taka zmeczona….:( ech! Drugie pytanie: kupiłaś tą chuste, która przymierzałaś ostatnio w new looku? była piekna! tylko z czym łaczyc taka krate?:)

    • karolinabaszak

      26 września 2015 18:16, Odpowiedz

      Hej Beatko, dziękuje Ci bardzo. Ja myślę, że to po 1 geny, a po 2 bardzo duża dawka nawilżenia. Moja skóra ma skłonność do przesuszania się i gdybym o nią nie dbała, podkłady wszelkie wyglądałyby na mnie tragicznie. Bardzo często używam kremów BB, dzięki czemu też nie obciążam skóry podkładami itd. Do tego oczyszczanie szczoteczką Clarisonic, jakieś maski nawliżające itp. :)

      Co do chusty – tak, ona jest z New Looka i będzie z nią wkrótce stylizacja na blogu. Do takiego stroju np: http://karolinabaszak.com/pale-moonlight-plaszcz-marc-opolo/

  4. Magdalena

    26 września 2015 18:05, Odpowiedz

    Jedynka najlepsza? Choc wolalabym w innym wykonczeniu mimo wszytko:) poki co i tak najbardziej lubie odcien brave. ;)

  5. Martyna

    26 września 2015 18:53, Odpowiedz

    Każdy odcień jest przepiękny! Ja przymierzam się od pewnego czasu do zakupu swojej pierwszej pomadki Mac.
    Mogłabyś powiedzieć, jaki czas pomadki utrzymują się na ustach? Chodzi mi głównie o wykończenie matt oraz satin.
    Mam jeszcze jedno pytanie. Czy róż, który masz na policzkach to ten z Maca w odcieniu Fun Ending?

    Pozdrawiam gorąco <3

  6. M.

    26 września 2015 18:58, Odpowiedz

    Karolina, możez zdradzić gdzie Marysia miała szytą sukienkę na Twój ślub? Chciałabym uszyć sobie podobną, bo nigdzie nie mogę znaleźć ciekawej koronkowej. A ta Marysi jest po prostu idealna.

    • karolinabaszak

      26 września 2015 21:50, Odpowiedz

      Brwi Revitabrow + jakis zwykly cień brązowy. Podkład Touche Eclat YSL i puder MAC Studio Sculpt Defining Powder :)

  7. Asia

    26 września 2015 19:41, Odpowiedz

    Przepiękne kolory takie soczyste wygladaja przepięknie na ustach i choc rzdako uzywam szminek tym razem napewno sie skusze:)Pięknie dopełniaja cały makijaż.Karolciu oczywiscie zawsze to podkreslam i zrobie to tez tym razem(moglabym tak w nieskonczonosc):* wygladasz Przeeeslicznie perfekcyjna w kazdym calu Nasza Perełka:)Karolciu a skad masz takie piekne kolczyki?

  8. Natalia

    26 września 2015 19:55, Odpowiedz

    Mam nadzieję, że nie uzna Pani tego za zbyt osobiste pytania, ale jest Pani dla mnie absolutnym wzorem, ta klasa i kobiecość wywołują we mnie niesłychany podziw… Chciałabym kiedyś być kobietą taką jak Pani :) I co do pytań, to jestem ciekawa ile miała Pani lat kiedy miała Pani pierwszego chłopaka? I jak poznała się Pani z obecnym mężem? (zdaję sobie sprawę, że zwłaszcza to pytanie może być źle odebrane) Z góry przepraszam jeśli to zbyt osobiste i natrętne, ale postanowiłam spróbować… Bo ja mam już 20 lat, jeszcze nigdy nie miałam chłopaka i czuję, że jestem jedyną taką osobą w moim środowisku… Może to zabrzmi jakoś patetycznie i nad wyraz dramatycznie, ale czasem już czuję, że nie ma dla mnie nadziei. I myślę, że to dlatego że nie lubię imprez, unikam głośnych miejsc, nie pcham się też przed szereg i nie jestem głośną osobą, taką, jakie są teraz promowane przez media i chyba dość ‚cenione’. Chyba desperacja przeze mnie przemawia skoro dodaję taki komentarz, ale po prostu zastanawiam się gdzie tak wspaniała kobieta jak Pani, myślę, że charakterem dość podobna do mnie (podobne wartości, spokojne usposobienie), znalazła miłość życia… Jeśli Pani postanowi nie odpowiadać to zrozumiem, w każdym razie nie chciałabym żeby uznała mnie Pani za jakiegoś natręta albo osobę niekulturalną :) Uwielbiam śledzić Pani filmy, posty i poczynania muzyczne i to się na pewno nigdy nie zmieni! Życzę wszystkiego dobrego! :)) Oby na świecie było więcej ludzi takich jak Pani! :)

    • karolinabaszak

      26 września 2015 19:59, Odpowiedz

      Droga Natalio, bardzo Ci dziękuję za komentarz, ale uwierz mi, że nie ma czym się przejmować. Ja, 6 lat temu również nie sądziłam, że trafię na taki skarb jak mój maż. Miłość spotyka nas w różnym wieku i czasem trwa to latami zanim poznamy swoją prawdziwą bratnią duszę i osobę, która wydobędzie z nas to, co najlepsze. Moja rada? Skup się na sobie, na swoim rozwoju, bądź dobra i uśmiechnięta. Ciesz się rodziną, przyjaciółmi, dobrymi ludźmi wokół siebie. Ciesz się sobą i tym co masz. Miłość sama przyjdzie :)

      • Natalia

        26 września 2015 22:16, Odpowiedz

        Dziękuję Pani bardzo za tak ładną i mądrą odpowiedź, podniosła mnie Pani na duchu! Wezmę sobie te rady do serca! Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Pani! Jest Pani prawdziwym Aniołem! :))

  9. Kasia

    26 września 2015 20:14, Odpowiedz

    Hej Karola :)

    wspomnialas kiedy o Essie Button, sprawdzilam na youtube i sie zakochalam ahahaha
    potrafie godzinami jej filmiki ogladac, jest cudowna <3 Estee wsponiala kiedys, ze jej ulubiona szminka z MAC jest "Plumful". Sprawdzilam i to byla milosc od pierwszego pocalunku hahahaha :) bardzo piekny i dziewczecy kolor, chyba pasujacy kazdemu :)

    Buziaki Kasia :)

  10. Karolina

    26 września 2015 21:29, Odpowiedz

    Uwielbiam takie odcienie, chociaż jesienią bardziej ciągnie mnie do czerwieni, wina itp., ale wiadomo, nie każdego dnia można pozwolić sobie na aż tak mocny akcent, więc te kolory są idealne. Sea sheer polubiłam dzięki Tobie, kolor jest boski, ale zgadzam się co do wykończenia – wolałabym satin. Pozdrawiam Cię, piękna ma imienniczko, i czekam na kolejne wpisy :)

  11. Ania

    26 września 2015 22:27, Odpowiedz

    A właśnie Karola wiemy, że masz słabość do Essie Button ;) kogo jeszcze cenisz w modowym świecie? czy masz jakąś swoją ulubioną blogerkę modową? wiem, że czerpiesz inspiracje z pinteresta i tumbrla, ale czy tylko? jestem bardzo ciekawa kto Ciebie inspiruje?:*

  12. Justyna

    26 września 2015 23:10, Odpowiedz

    Cześć!
    Mam pytanie odnośnie rzęs.
    Jakiego tuszu do rzęs użyłaś do tego filmiku?
    Czy to Twój ulubiony MAC extended play lash?

    Podoba mi się ten efekt i chciałabym uzyskać podobny (chociaż moje rzęsy są ciężkim tematem).

    Pozdrawiam cieplutko i czekam na następne posty! :*

  13. Kasia

    27 września 2015 13:06, Odpowiedz

    Bardzo pomocny post :). Akurat takiego potrzebowałam, chciałabym kupić wykończenie Satin, a odcień taki zimny, malinowy, ale nie za ciemny. Zastanawiam się nad Amorous, ale boję się że może być trochę za ciemny?

  14. Asia

    27 września 2015 13:12, Odpowiedz

    Karolciu a zdradzisz mi gdzie kupilas te kolczyki??pliss:*i mam jeszcze jedno pytanko gdzie moglabym kupic jakas torebke na jesien?ogladalam te furla torebki maja przepiekne,ale niestety troszke jak dla mnie za drogie:(a potrzebuje rowniez taka troszke wieksza poniewaz przy dziecku musze miec bardziej pojemną od tej co mam.Bardzo prosze o pomoc bardzo mi zalezy na Twoim zdaniu poniewaz bardzo cenie sobie Twuj niezawodny gust:)Z nadzieja na pomoc czekam i pozdrawiam:****

  15. Martyna

    27 września 2015 20:05, Odpowiedz

    Karolciu mam pytanie bo zastanawiam się nad sprayem unoszącym włosy Artego,czy warto go kupić?Bo mam przetłuszczające się włosy i może obciążać mi włosy:(

  16. Dorota

    27 września 2015 21:03, Odpowiedz

    Karolinko odpowiedz mi proszę na moje pytanie z poprzednich postów odnośnie pielęgnacji skórzanych torebek. Z góry dziękuję :)Pozdrawiam Dorota

    • karolinabaszak

      27 września 2015 21:06, Odpowiedz

      Hej Przepraszam Cię!!! Musiałam przeoczyć.. nie pielęgnuje niczym wiesz? Chociaż ostatnio zastanawiałam się nad jakimś specyfikiem, bo ta Radleya mi się trochę niszczy. Furla jest natomiast niezniszczalna :P

  17. Dorota

    27 września 2015 21:37, Odpowiedz

    Nie mów, bo mam też tą Radleya…a kupiłam sobie ostatnio kuferek Wittchen i chciałam go czymś zakonserwować :D Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam

  18. Joanna

    27 września 2015 22:43, Odpowiedz

    Przepiękne odcienie! Ogólnie uwielbiam kolorystykę, jaką uwielbiasz, sama lubię takie właśnie kolory :3 Pasują chyba do mojej chłodnej, porcelanowej cery.
    Prawdą mówiąc nigdy jeszcze nie miałam szminki z MACa – póki co sięgam tylko po Estee Lauder albo Clinique, ale na pewno się to zmieni. Niedawno odkryłam konturówki NYX, które także są cudowne. Tak czy inaczej: dla mnie, jako laika kosmetykowego Twoje sugestie i propozycje są strzałem w dziesiątkę :3 Nie ukrywajmy jednak: moje umiejętności makijażowe ograniczają się do tuszu/różu/szminki i jakiegoś lekkiego podkładu/pudru. Próba nakładania cienia mogłaby się skończyć źle (chociaż mam jedną paletkę z Bobbi Brown, pięknych perłowych odcieni… Czekającą :P). Ale wcześniejsze cienie z MACa właśnie, które pokazywałaś, zdają się być idealne dla mnie. Może podejmę wyzwanie malowania oka, kiedyś :)))
    Pozdrowienia serdeczne :*

    • karolinabaszak

      27 września 2015 22:55, Odpowiedz

      <3 Ja zawsze jak pokazuje makijaże, to wydaje mi się, że mówie takie banały, że nikt tego nie będzie chciał słuchać, ale może w takim razie warto jest jeszcze dokładniej o tym makijażu poopowiadać :P

  19. Marta

    28 września 2015 15:56, Odpowiedz

    Kochana, pisząc o dwóch ostatnich pomadkach miałaś chyba na myśli wykończenie, a nie odcień jak wspominasz we wpisie :) To oczywiście drobnostka, ale sporo dziewczyn (w tym i ja :] ) nie ma doświadczenia z MACiem, więc może to być mylące. Pozdrawiam Cię gorąco!

  20. Domi

    30 września 2015 18:24, Odpowiedz

    Boże jak ja dawno tu nie byłam. Pamiętam jak kilka lat temu rozmawiałyśmy jeszcze na stylio :) Widzę, że bardzo się rozwinęłaś, a i u mnie też wiele zmian, hehe :)
    Serdecznie pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów ;*

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published