Let Your Legs Lead You To A Dream

scholl1

Dziś zapraszam Was na strój w formie fashion cinema, którego już dawno u mnie nie było. Jak zwykle połączyłam trochę mody i trochę filmu.

Co do stroju, ubrana jestem na „cebulkę”. Podczas kręcenia ujęć, temperatura oscylowała wokół 1 stopnia, więc uwierzcie mi, że było ultrazimo. Do tego wiatr w polu nie pomagał. Ważnym elementem jest tu wełniana peleryna, która mimo braku rękawów jest bardzo ciepła. Co ciekawe, została kupiona w second handzie za jakieś 10 złotych.

Jak wiecie uwielbiam nosić sukienki, niezależnie od pogody – jednak kiedy przychodziła jesień, moja miłość do nich stawała się koszmarem przez jedną, znienawidzoną przeze mnie część garderoby – rajstopy. Zwykle kupowałam dobrej jakości rajstopy, wydawałam na nie sporo pieniędzy myśląc, że w końcu będę zadowolona. Niestety, większość z nich uciska jak bandaż, zwłaszcza przy moich dość pełnych biodrach. Koniec końców nie mogłam doczekać się powrotu do domu, aż ściągnę z siebie to cholerstwo. Ochoczo więc przyjęłam propozycję Scholl’a, w testowaniu nowych rajstop, stworzonych dla kobiet o siedzącym trybie życia, które poprawiają krążenie krwi. Muszę przyznać, że są to pierwsze rajstopy, które nie sprawiają mi problemów :) W ciągu dnia pozostają na miejscu, nie spadają, ani nie uciskają. Nosząc je mam wrażenie, jakbym nałykała się tabletek „odciążających” nogi, bo dzięki nim wydają się one po prostu lżejsze. Szczególnie polecam je osobom, którym noszenie rajstop sprawiało podobne problemy jak mi.

scholl2

Dodatkiem, który widać, jest szalik w kratę, których nigdy nie będę miała dość. Pamiętajcie aby patrzeć na skład takich akcesoriów i wybierać te wełniane, bo akryl po jednym sezonie będzie wyglądał źle, a do tego zamiast ogrzewać, będzie trochę Was dusił.

Jestem ciekawa Waszego zdania odnośnie filmu.

peleryna: second hand | szalik: Johnstons | rajstopy Scholl | buty: Ecco | sweter: Solar

37 Comments

  1. Monika

    4 listopada 2014 22:52, Odpowiedz

    Jeeeeeeeej, zakochałam się w filmiku *.* Przez chwilę byłam w Twoim świecie. Piękny utwór. Piękna Ty. WIECEJ! <3

    P.S. Film był kręcony aparatem? Jak tak, to jakim? :)

  2. Marysia

    4 listopada 2014 23:05, Odpowiedz

    Wspaniały film! Zawsze chciałam wziąć udział w takim projekcie, z delikatnością i wyczuciem. Gratuluje Karolina! :) Pozdrawiam, Marysia

  3. Ania

    4 listopada 2014 23:37, Odpowiedz

    Achy i ochy! W dużej mierze dzięki Twoim filmom i zdjęciom zakochałam się w detalach ubrań: właśnie jakiś taki zwyczajny-niezwyczajny guzik, gdzieś wstążka czy koronka, ciekawy kołnierzyk. Nie wiem jak to lepiej ująć, więc tylko powiem, żebyś dalej robiła to, co robisz, bo robisz to pięknie :)

  4. Joanna

    5 listopada 2014 09:34, Odpowiedz

    Karolino, jak zwykle zachwycasz i inspirujesz. Z filmu pachnie wszystko: jesień, powietrze, trawa, rozwiane włosy. Cudownie i pięknie:)) Serdeczne pozdrowienia z Tarnowa!

  5. karolinabaszak

    5 listopada 2014 10:33, Odpowiedz

    Bardzo pięknie wszystkim dziękuję, również w imieniu Przemka, który jak zawsze bardzo mi pomógł w tym wszystkim <3

  6. gosia

    5 listopada 2014 10:44, Odpowiedz

    to jest NIESAMOWITE. muzyka, krajobraz, światło, TY. widziałam wszystkie Twoje filmy, ale tym przeszłaś samą siebie, jest taki piękny. aż chce się być w twoim wiecie, dlatego wciąż i wciąż go oglądam…:)

  7. Klaudia

    5 listopada 2014 12:56, Odpowiedz

    wszystkie Twoje filmy są genialne, zwłaszcza te z serii fashion cinema, ale ten… jeny! mistrzostwo! coś pięknego!!!
    dzięki Tobie odkryłam tyle świetnych utworów <3 można wiedzieć jak Ty je wynajdujesz?

    P.S najprzyjemniej spędzone 5 minut w moim życiu od długiego czasu! z Tobą <3

    • karolinabaszak

      5 listopada 2014 13:00, Odpowiedz

      Naprawdę bardzo mi miło <3 Co do utworów, z reguły trafiam na nie przypadkiem – tu kliknę, tam kliknę, a że słucham właśnie takiej melancholijnej muzyki, ktoś by powiedział przygnębiającej :P to zawsze gdzieś, w tych rejonach się poruszam :)

      • Angelika

        6 listopada 2014 19:10, Odpowiedz

        A jakiej muzyki słucha Twój narzeczony? :) ja słucham takiej jak Ty – melancholijnej, relaksującej, przenoszącej w świat zmysłów, a mój chłopak niestety nie znosi takiej muzyki słuchać, mówi że jest przygnębiająca i usypiająca :D w tym zupełnie się nie zgadzamy i ciekawi mnie jak jest u Was :) Pozdrawiam!

  8. agnieszka

    5 listopada 2014 13:23, Odpowiedz

    fantastyczna peleryna ,doskonale wpasowała się w klimat filmu .Muzyka jak zawsze genialna no i perfekcyjne każde niemal ujęcie .dziękuję za tą wycieczkę czekam na cd haha a co do rajstop mamy podobny problem ,tylko ja swoje zazwyczaj nacinałam w okolicach pępka ;-)))
    napisałam do Ciebie prywatną wiadomość ,miło by mi było gdybys zechciała zerknąć i w super wolnym czasie odpowiedzieć

  9. Paula

    5 listopada 2014 14:19, Odpowiedz

    Jestem pod wrażeniem! Nie tyle samego filmu (aczkolwiek również jest świetny), ile samej Ciebie. Obserwuję Twojego bloga już od jakiegoś czasu i za każdym razem jestem zachwycona. Uważam, że jesteś przepiękna i bardzo naturalna. Mam wrażenie, że w dobie przepychu i wszystkiego na bogato ogromna część pięknych dziewczyn ukrywa swą naturalną urodę pod toną makijażu i udziwnionych ubrań. Szkoda, bo myślę, że My Polki naprawdę nie mamy się czego wstydzić. Ty natomiast Karolino pokazujesz, że ubrane w proste, klasyczne, dobre jakościowo ubrania i delikatnie pomalowane wyglądamy najlepiej. Dziękuję Ci za to, że jesteś i nas motywujesz! Życzę Ci dużo szczęścia oraz aby tej Twojej miłości nigdy nie zabrakło :)

  10. Ania

    5 listopada 2014 18:12, Odpowiedz

    Przepięknie wyglądasz ;)
    Mam pytanie, czy używasz jakieś odżywki do rzęs (a jak tak to jakiej) twoje rzęsy są bardzo piękne i bardzo długie (moje są ostatnio w złym stanie) .
    Z góry dzięki za odpowiedź:)))

    • karolinabaszak

      6 listopada 2014 10:56, Odpowiedz

      Aniu, nie używam odżywki do rzęs, używałam kiedyś przez pół roku może, ale aby utrzymać efekt, trzeba regularnie tych odżywek używać :)

  11. Dominika

    5 listopada 2014 20:09, Odpowiedz

    Karolinko, jak zwykle wywołujesz uśmiech na mojej twarzy. Wspaniały film, wspaniała przyroda, wspaniali Wy. Twój uśmiech spod jego dłoni , coś pięknego. Gratulacje ! Czekam na więcej. Tak sporadycznie, a tak pięknie. Warto było poczekać :)

  12. Monika

    5 listopada 2014 20:20, Odpowiedz

    Może zrobiłabyś post/filmik o zimowych niezbędnikach?:)
    Filmik jak zwykle przecudowny, oglądałam od wczoraj co najmniej 5 razy:) a scena pod koniec, ah..nie mogę się napatrzyć na twój piękny uśmiech!:)

    • karolinabaszak

      6 listopada 2014 14:30, Odpowiedz

      Hmm, a Ty masz rozmiar 22? Bo to troszku duża spódnica. Ogólnie nie jest brzydka, raczej taka zwykła, ale wygląda na zniszczoną. Z drugiej strony to tylko 15 złotych. :P Jakoś nie znalazłam takiej podobnej jeszcze :(

  13. Jagoda

    9 listopada 2014 22:39, Odpowiedz

    Karolinko, pamiętam ze starszych postów że miałaś buty marki emu, chciałaby je zamówić, ale słyszałam opinie że wypadają dość duże, to prawda?:)

  14. Małgosia

    18 lutego 2015 13:11, Odpowiedz

    Przez chwilę byłam w innym świecie…… Czuć taki niedosyt po tym filmiku….. chce się więcej….. miło……

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published