Let the wind blow

11

W taką pogodę jak dziś, dobrze jest ubrać się ciepło, a jeśli od czasu do czasu lubicie założyć coś innego niż płaszcz to polecam rozejrzeć się za jakimś otulaczem. Wiecie, że bardzo lubię różnego rodzaju narzutki, wielkie szale, ale to islandzkie poncho nie ma sobie równych!

12
19

Poncho ASA jest zrobione z wełny islandzkiej. Ubrania z takiej wełny wchłaniają dużo powietrza, co poprawia ich właściwości izolacyjne. Są lekkie i praktycznie nieprzemakalne. Moje jest ze sklepu Blue Iceberg, ale islandzka marka to ICEWEAR. Powstała w 1972 w nieprzewidywalnej pogodowo i szorstkiej Islandii.

3

Choć tłem dzisiejszych zdjęć nie są cudowne tereny Islandii, którą zapewne prędzej czy później odwiedzę, bo to jedno z moich marzeń, to cieszę się, że mam taką moją „małą Skandynawię” na północy Polski ;) Uwielbiam te rejony o każdej porze roku, ale jesienią i zimą kiedy robi się chłodno i wietrznie, można rozpalić drewno w kominku – odpływam!

15
10
9

Wśród wysokich traw, poncho prezentuje się wyjątkowo, ale w środku miasta wygląda naprawdę niezwykle!

8
18
7
5
4
6
1
2

poncho ASA: BlueIceberg.pl | jeansy: Marc O’Polo

45 Comments

  1. Kasia

    13 października 2015 10:46, Odpowiedz

    Karolinko, wyglądasz przepięknie! To poncho jest cudowne 😍 I Ty rownież! Rozglądałas się już może za jakimiś kurteczkami na zimę? Jestem bardzo ciekawa na co tym razem się zdecydujesz. Tym bardziej ze ja jestem bardzo rozdarta, nie wiem sama jaka kupić..😔

  2. Irmina

    13 października 2015 11:47, Odpowiedz

    Wyglądasz przepięknie <3 <3 Cudowny klimat zdjęć . Ja niestety nie mogę sobie pozwolić na takie rzeczy , jestem dosyć niska , chyba bym się w tym utopiła :) Pozdrawiam z zimnej Danii :*****

  3. Vanessa

    13 października 2015 11:57, Odpowiedz

    Przepiekne zdjęcia ;) mogłabyś powiedzieć jakiej szminki/pomadki użyłaś ?;) obstawiam wcześniej już przez Ciebie polecane szminki z Mac’a ale chce się upewnić ;) genialny kolor ;)

  4. Sarenka

    13 października 2015 13:25, Odpowiedz

    Taka mała, polska Skandynawia.. Pięknie się czyta i patrzy na to co tworzysz. Przepadam wprost za takimi otulaczami i właśnie siedzę z kubkiem herbaty opatulona po same uszy, pozdrawiam ciepło z dżdżystego i mglistego dziś Zalesia <3

  5. Julia

    13 października 2015 13:54, Odpowiedz

    Przecudowne! Dzisiaj siedzę i marznę w dresowej bluzie i bardzo zazdroszczę! A to nasunęło mi jedno pytanie – jak się ubierasz „domowo”? Zupełnie nie mogę sobie Ciebie wyobrazić w rozciągniętej bluzie i legginsach albo dresie. Masz może jakieś wskazówki? Ja poza domem pełna klasa i szyk, ale w domu – szkoda gadać, byle cieplej i zamieniam się w jedną wielką kulkę złożoną z jak najcieplejszych materiałów. Przepraszam, że tak wchodzę na terytorium domowe, ale inspirujesz mnie jak nikt i naprawdę jestem ciekawa w jaki sposób to rozwiązujesz.

    No i oczywiście jak zawsze wyglądasz przepięknie!

    • karolinabaszak

      13 października 2015 18:03, Odpowiedz

      Ależ ja uwielbiam leginsy i milusie sweterki w domu – jesienią przy herbatce i świeczuszce <3 Przecież to wcale nie musi wyglądać źle :)

  6. Asia

    13 października 2015 14:40, Odpowiedz

    Pieknie wygladzasz Karolciu Slicznie Ci w tym poncho:)ten styl pasuje do Ciebie idealnie:*Karolciu jaki roz/bronzer masz na sobie?i ponowie pytanie czy mialas cos zfirmy Nars?jak Twoim zdaniem te kosmetyki?

    • karolinabaszak

      13 października 2015 18:04, Odpowiedz

      Tak, bronzer jest marki NARS – kolor LAGUNA :-) A zamówiłam sobie trzy rzeczy: podkład, bronzer i kredkę jasną do oczu. Jestem zachwycona tą marką!

  7. Joanna

    13 października 2015 15:32, Odpowiedz

    Wspaniale, przepięknie, cudownie i w ogóle achy i ochy :3 Tło, przyroda, Ty, ponczo, Islandia – nie mogłoby mi się nie podobać :)! Taki klimat + jesienna aura to zdecydowanie Twoja pora.
    Nie wiem czy Ty także tak masz, ale ja widzę po sobie,że z roku na rok coraz bardziej lubię neutralne i stonowane kolory. Niegdyś przepadałam za fioletem i intensywnymi kolorami, a teraz preferuję zgaszone kolory, w mojej szafie królują beż, granat, bordo, czarny, szary i musztardowy. Nie wiem dlaczego kiedyś myślałam,że te kolory są „nudne”. Chyba taki piękny czas :))) W dalszym jednak ciągu nie mogę się przekonać do brązowych ubrań, mimo tego, że uwielbiam brązowe buty i torebki (no logic :P).
    Pozdrowienia (na szczęście już bez śniegu!) :*

    • karolinabaszak

      13 października 2015 18:06, Odpowiedz

      Używam ciemnego brązu z różnych paletek – jaka mi w ręce wpadnie :P Do tego tylko jeszcze żel brązowy do brwi z Revitalash :)

    • karolinabaszak

      13 października 2015 21:54, Odpowiedz

      Bezpośrednio z ich strony :) Trochę się naczekałam na tą przesyłkę, ale to może opowiem później o moich przygodach :) Ostatecznie paczka dotarła! :P

  8. Angelika

    14 października 2015 08:11, Odpowiedz

    Uwielbiam Cię! :-) Mogłabyś powiedzieć jaki według Ciebie jest najlepszy puder na taki okres jesienno-zimowy? Albo gdzie ewentualnie mogłabym znaleźć informację na ten temat? Pozdrawiam.

  9. Marta

    14 października 2015 08:21, Odpowiedz

    Karolino, to poncho niekoniecznie do mnie przemawia, ale Islandię polecam Ci z całego serca. Cudowny, surowy krajobraz i świeże, mroźne powietrze. Ciężko ubrać w słowa magię tej małej wyspy. Kto był ten na pewno się zakochał, tak jak ja :)

  10. Beata

    14 października 2015 17:53, Odpowiedz

    Karolinko, idąc za ciosem może zrobisz teraz notkę z kardiganami, sweterkami i kurtkami na zimę? Te twoje notki cieszą się ogromna popularnością. Fajnie by było gdybys zrobiła wpis o takiej tematyce!😊

  11. Dorota

    14 października 2015 23:14, Odpowiedz

    Witaj Karolino, mam pytanie odnośnie tej spódniczki z New Look jaki to rozmiar? Dobrze się ją nosi? A ostatnia stylizacja bardzo mi się podoba, taka klimatyczna i nastrojowa, pozdrawiam

  12. Alicja

    15 października 2015 10:57, Odpowiedz

    To prawda, Islandia jest wspaniała. Miałam okazję być tam już 6 razy i każdy powinien dodać to miejsce na listę „do odwiedzenia”. Pozdrawiam :*

  13. Justyna

    15 października 2015 11:12, Odpowiedz

    Karolka, oprócz tego że wyglądasz prze cu do wnie, dosłownie jak laleczka w tym złotym polu! <3 pewnie się powtarzam ale co tam, komplementów nigdy nie za wiele :) to mam pytanie z zupełnie innej beczki! Jakim cudem Twoje paznokcie są zawsze takie błyszczące i wyglądają na zdrowe i mocne :) malujesz je może odżywka? :) jeśli tak to jak unikasz odbicia wzoru kołdry heheheh :D czy może chodzisz raz na jakiś czas na manicure? :)

    Buziak, uściski i pozdrowienia, nie mogę się doczekać kolejnego wpisu a przede wszystkim filmu! zapowiadalas ze niedługo będzie get ready i może vlogmas wiec trzymam za słowo! :D Chciałabym zobaczyć Twoje przygotowania do świąt… I to strojenie domku <3

    • karolinabaszak

      16 października 2015 01:18, Odpowiedz

      Hej Justyna, obecnie sama dbam o paznokcie. Używam teraz fajnego pilnika Scholl :) Będę miała dla Was kilka do rozdania :) Co do filmów – niestety trochę mi się to przesunęło, ale od soboty przez tydzień pojawią się min. 3 filmy na kanale, więc gorąco zapraszam :)

  14. Asia

    15 października 2015 15:19, Odpowiedz

    Karolciu pomoocy;)chcialam zamowic sobie roz z maca ten ktor Ty uzywasz nie ma go:(ten z too faced serduszka tez nie ma w tym kolorze:(jak myslisz jaki powinnam wybrac?

  15. Dottkka

    15 października 2015 21:48, Odpowiedz

    Każda Twoja stylizacja i zdjęcie ma w sobie jakąś magię. Karolina bardzo lubiłam Twoje wpisy w zeszłym roku o kobietach, mężczyznach i porady typu jak zaoszczędzić czas itp. Tak nieśmiało zapytam może znowu coś takiego będzie? Pozdrowienia :-)

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published