Jesienny trencz

kłodzko10

W weekend po raz kolejny miałam okazję odwiedzić Kłodzko. Ostatnio byłam w tych okolicach dość niedawno, spędzając wspaniały czas w górach i Pałacu w Kamieńcu. Tym razem w Kłodzku zwiedziliśmy twierdzę i Podziemną Trasę Turystyczną. Spędziliśmy w tym mieście zaledwie kilka godzin, ale podróżowanie w tych górzystych terenach jakoś pozytywnie mnie nastraja. Korzystając z okazji, zrobiliśmy kilka zdjęć typowo jesiennego stroju.

kłodzko1

Zabrałam ze sobą trencz, który dostałam od mamy jakiś czas temu. Jest beżowy, zapinany w talii, nieco ortalionowy i klasyczny. Dobrze leży na ciele. Płaszczyk jest z TK Maxx, więc niestety raczej nie jest już dostępny.

kłodzko2 kłodzko3

Do płaszczyka, mama wpięła mi broszkę z małym granatowym kwiatuszkiem, który jest przeuroczy! Bez niego to już nie to samo!

kłodzko4

Na stópkach oczywiście mój klasyk, czyli złoty but, idealny na wycieczki w góry.

kłodzko5

Do tego moja cudna liściasta torebka z Radley London i możemy już przejść do głównych części stroju!

kłodzko7 kłodzko8

Zabrałam ze sobą jeansy, w których mimo wszystko bardzo rzadko chodzę. Jakoś bliżej mi do sukienek, choć nie ukrywam, że czasem również na spodnie mam ochotę. Uwielbiam kroje typu marchewki, boyfriendy z wysokim stanem, ale niestety wyglądam w takich spodniach tragicznie, dlatego szukałam czegoś pomiędzy. Jednocześnie lubię jak kostki są lekko odkryte, oczywiście, jeśli pogoda na to pozwala, więc długość 7/8 jest dla mnie superopcją. Do tego najważniejsze wymaganie – czyli wysoki stan. Wszelkie biodrówki i opadające spodnie nie są dla mnie. Po latach poszukiwań, znalazłam takie spodnie na La Redoute i jestem z tego powodu bardzo zadowolona. Teraz tylko muszę do nich zgubić ze 2 kg ;)

kłodzko6kłodzko9

Biorąc pod uwagę, że było dość chłodno, pomyślałam, że zabiorę ze sobą kremowy golfik z People Tree, który jest przyjemny, mięciutki i ciepły! No i tak oto prezentuje się mój pierwszy jesienny strój!

Podobne trencze:

kłodzko11

W niedzielę wybraliśmy się również do Szczawna, gdzie Przemek w 1997 roku był w sanatorium. Dziś to miejsce stoi puste, ale jak widać piękne wspomnienia pozostały. Ja w dzieciństwie nigdy nie byłam w tych okolicach Polski, ale myślę, że to wspaniałe uczucie powspominać wakacje sprzed kilkunastu lat..

kłodzko12 kłodzko13

spodnie: La Redoute | golf: People Tree | płaszcz (Cinque), baletki (Anaki Paris): tk maxx | torebka: Radley London

30 Comments

  1. Kaka

    15 września 2015 08:29, Odpowiedz

    Karola, a czy w najbliższej notce tj propozycje na jesień rownież bedziesz nam polecała i prezentowała jakieś inne płaszczyki?

  2. Klaudia

    15 września 2015 09:12, Odpowiedz

    Chciałabym pojechać do Kłodzka, może za rok się uda. W zeszły weekend wybraliśmy się z narzeczonym na Pojezierze Drawskie, piękne widoki, a czułam się tak, jakbym była na końcu świata.

    Pozdrawiam Cię serdecznie i nie chudnij, bo pięknie wyglądasz :)

  3. Katarzyna

    15 września 2015 11:42, Odpowiedz

    Piękna kobieto, mam pytanie :) Orientujesz się w rozmiarówce Topshopu? Bo nie wiem czy wybiorę dobry rozmiar. Sądzisz, że taki trencz jak ten 1 z lewej, który pokazałaś będzie pasował niskiej osobie (160cm)? Mam wątpliwości czy te ‚klapy’ nie przytłoczą sylwetki. Pozdrowienia dla Ciebie, Przemka i psiaka :)

    • karolinabaszak

      15 września 2015 13:33, Odpowiedz

      Jeśli masz 160 cm, to proponuję Ci szukać w Topshopie rzeczy z nazwą PETITE :) Nie wiem czy na Zalando beda, ale w samym Topshopie na bank znajdziesz :)

  4. Ola

    15 września 2015 12:02, Odpowiedz

    Wczoraj pierwszy raz nastał u mnie moment zawahania nad wyciągnięciem trencza z szafy. Schowałam go jednak głęboko z nadzieją, że będzie słonecznie i nie pomyliłam się :). Właśnie szukam jakiejś fajnej broszki do płaszcza.

  5. caprice

    15 września 2015 17:13, Odpowiedz

    Trencz nie daje mi spokoju, może w końcu się zdecyduje. ;) Karolino, zdradź proszę co masz na ustach i czy zdjęcia odzwierciedlają rzeczywisty kolor tej. . .pomadki?
    Pozdrawiam :)

  6. Joanna

    15 września 2015 17:59, Odpowiedz

    No tak, nadszedł czas na trencze! Ja jeszcze trochę bronię się ponczami i swetrami, ale chyba już niedługo sięgnę po cienki płaszczyki. Kolor Twojego jest doskonały, sama mam trencze właśnie z beżowym i czarnym kolorze. Pasują do wszystkiego! :)
    Co do balerinek – strasznie mnie rozbawiłaś <3 Wśród przyjaciół znana jestem z wybierania się właśnie w takich butach, choć ostatnio miałam swoje "górskie buty" – tenisówki :P Strasznie nie lubię wszelkiego typu sportowego obuwia i nie mam żadnej takiej pary; mam nadzieję, że tenisówki wystarczać będą zawsze :)))
    Wielkie pozdrowienia i lepiej nie żartuj z tymi 2kg, jesteś piękna i kobieca! :*

    • karolinabaszak

      15 września 2015 18:05, Odpowiedz

      A dziękuję :P Ale jednak przyda mi się trochę ruchu, więc ostatnio stwierdziłam, że zacznę biegać w parku ze 3 razy w tygodniu :P Plecy mnie bolą, starość nie radość!

  7. Dottkka

    15 września 2015 18:10, Odpowiedz

    Karolina a podobają Ci się spodnie takie delikatne dzwony? Ja noszę ostatnio. Masz fajny kolor jeansów taki blue jeans. Bardzo lubię Twój styl, noszę się podobnie, jednostajne kolory lubię zaakcentować np. ciemnoczerwonymi baletkami z zamszu. Twoja jesienna stylizacja która na mnie zrobiła duże wrażenie to ta pod tytułem „Russian rulette” bodajże. Oczywiście inne stylizacje też mnie powaliły.Bardzo lubię gdy jest w ubiorze tyle naturalności co Ty masz. Nie bardzo podobają mi się stylizacje tych dziewczyn z YT które robią te haule ubraniowe, tego jest za dużo, za obficie, za tandetnie, te dłonie nie dość że obwieszone zegarkami i bransoletkami to jeszcze te zdobienia na paznokciach, za dużo. A mniej znaczy więcej przecież, tak jak u Ciebie.

    • karolinabaszak

      15 września 2015 21:47, Odpowiedz

      Dzwony nie bardzo, jakoś nie lubię siebie w nich, chociaż teoretycznie wysmuklają taki typ sylwetki jaki mam. One potrafią działać cuda :) ale z lat 70 najbardziej lubię „hippie” bluzki z szerokimi rękawami i szerokie kapelusze :)

  8. Gabi

    15 września 2015 18:31, Odpowiedz

    cieszę się na jesień właśnie z powodu Twoich stylizacji, które pewnie zachwycą mnie jeszcze nie jeden raz ;) nigdy nie pomyślałabym, że srebrne baletki mogą być uzupełnieniem takiego klasycznego stroju, ale ty masz taką wyobraźnię i wyczucie stylu, że wygląda to idealnie !

  9. Kaka

    15 września 2015 19:25, Odpowiedz

    Karolinko prosze pamietaj o jakichś mokasynach, sznurowanuch butach na jesień. Ty juz sama wiesz jakie bedą najlepsze. Pozdrawiam!

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published