January Phone Mix

Wybaczcie ten zastój. Styczeń to mój najbardziej nieulubiony miesiąc w roku. Kończy się magiczny czas Świąt i zaczyna nudna i szara zima, a każda minuta spędzona na świeżym powietrzu zamienia się w koszmar. Urodziłam się latem i nie potrafię się na niczym skupić kiedy jest tak zimno! A niestety musiałam poświecić styczeń mojej pracy. Nigdy nie pragnę wakacji bardziej niż w styczniu! I jeszcze ten wczorajszy „blue monday”. Nie ma to jak sobie ponarzekać na blogu. Człowiekowi od razu lżej. Dobrze, że zakochana jestem, bo bym jeszcze umarła ;)

No i tak sobie wymyśliłam, nudząc się rano na kanapie, że poprzeglądam zdjęcia ze stycznia i okazało się, że może nie było tak źle. No nie było! :)

To akurat koniec grudnia i zimowo-jeszcze-ciepły spacer nad Miedwiem.
a to zdjęcie z poświątecznego spaceru, w tle widać mój rodzinny dom (btw. iphone to niezłe zdjęcia robi)
moje ukochane zimowe buty! idealne! mam nadzieję, że wkrótce uda mi się Wam je pokazać w stylizacji i trochę bardziej opisać, bo są fan ta sty czne!
zakupy są zawsze spoko!
a najlepszy jest nowy sprzęt…
zwłaszcza taki elastyczny jak mój nowy komputer VAIO fit15A, cudo!
 dostawanie kwiatuszków w styczniu, najlepsze na świecie!

a taki poranek!? w styczniu?! bezcenny!!!!!!!!!! SŁÓŃCE!!!

to nawet na siłownie można pójść z tej okazji!

a wieczorem można zjeść najlepsza na świecie kolacje!
a na drugi dzień pojechać do Szczecina i spotkać się z Marysią
no to uśmiech cały wieczór nie schodzi z buzi! szkoda tylko, że na drugi dzień trzeba wracać 5 godzin do Warszawy :)
ale wieczorem można sobie to wynagrodzić… ;)
a jak spacer to tylko w nocy i tylko na Starym Mieście!

 

To by było na tyle. Na szczęście ten depresyjny miesiąc już się kończy, a ja będę świętować jego nadchodzący koniec w Paryżu. Lecę w czwartek do laboratorium Clarins zobaczyć jak powstają jedne z najlepszych kosmetyków na rynku :) Jestem straaaaasznie szczęśliwa i po prostu nie wierzę, że takie marzenia mogę spełniać tylko dlatego, że kilka lat temu postanowiłam dzielić się swoimi myślami i zdjęciami z innymi. Nic piękniejszego.
Całuję!
Karolina

41 Comments

  1. Karolina

    21 stycznia 2014 14:06, Odpowiedz

    Karolciu! Styczeń już mija,więc smutki mają sobie pójść precz! :) Wiosna coraz bliżej, więc będzie już tylko lepiej czyt.WAKACJE coraz bliżej <3 Cieszę się, że znalazłaś Miłość i życzę Ci by była tak piękna jak te róże i to słoneczko poranne! :)

  2. Kasia

    21 stycznia 2014 15:48, Odpowiedz

    cudownie, cudownie, cudownie !!! tak świetnie czytało (oglądało:)) mi się ten wpis… aż mi przykro że już koniec ! Pozdrawiam ciepło :* i czekam na stylizacje z butami :)

  3. Anonymous

    21 stycznia 2014 16:33, Odpowiedz

    chcę sobie zrobić paznokcie u kosmetyczki, ponieważ moje się bardzo łamią. myślisz, że żelowe na krótkich paznokciach jakoś dadzą radę? :P

  4. m.

    21 stycznia 2014 19:54, Odpowiedz

    Jesteś moją ulubienicą :)

    Ile czasu poświęcasz w tygodniu na treningi i jakie ćwiczenia wykonujesz? Co Ci sprawia największą frajdę i po czym widzisz faktycznie efekty, jeśli chodzi o ćwiczenia? Stosujesz również specjalną dietę do tego, czy odżywiasz się po prostu rozsądnie z małymi grzeszkami?
    W jaki sposób uczyłaś się języka angielskiego?

    • m.

      22 stycznia 2014 11:25, Odpowiedz

      Dziękuję za odpowiedź. Ja też jestem za apetycznymi ciałkami, a nie wychudzonymi ;)

      A jak wyglądała Twoja nauka angielskiego?

    • Karolina Baszak

      22 stycznia 2014 14:22, Odpowiedz

      :D chodziłam na zajęcia dodatkowe do nauczyciela, który po przekroczeniu progu jego mieszkania nie pozwalał mówić w żadnym innym języku – tylko po angielsku. Chodziłam do Niego trzy lata, a poza tym słuchanie muzyki w j. ang, oglądanie filmów bez lektora, czytanie zagranicznych serwisów

  5. Anonymous

    21 stycznia 2014 22:02, Odpowiedz

    Zaczęłam Cię czytać już dawno temu, ostatnio miałam jakiś zastój i wracam znowu. Jesteś jeszcze z Sebastianem? Teraz mało dzielisz się <3 na blogu i jestem nie w temacie :)

  6. Anonymous

    21 stycznia 2014 23:05, Odpowiedz

    Hej Karolka! ja podobnie jak Ty również bardzo chciałabym wyrzeźbić ciałko, lecz boje się ze zbyt częsty trening doprowadzi do zmniejszenia moich krągłości, bardzo martwię się o mój biust który również może zmaleć. Czy ty tez się tym zamartwiasz ? myślisz o tym ? a może polecasz jakieś szczególne ćwiczenia ?

    • Karolina Baszak

      22 stycznia 2014 14:20, Odpowiedz

      nie martwię się tym, bo jem normalne śniadania i obiady i się nie głodzę :) rozgrzewka, ćwiczenia siłowe, a potem bieżnia lub rowerek i na pewno nic Ci nie zmaleje =) a jak zgubisz trochę tłuszczu to chyba nawet lepiej, ja tam się nie obrażę jak mi trochę kg ubędzie, ważne, żeby nie wpaść w jakiś dziwny wir odchudzania…

    • Anonymous

      22 stycznia 2014 17:14, Odpowiedz

      coś za coś :) z biustu leci się najszybciej i w pierwszej kolejności dopiero pozniej w kolejce sa inne partie ciała…niestety:)

  7. Anonymous

    22 stycznia 2014 19:42, Odpowiedz

    Jaka rozpromieniona i szczęśliwa! I bardzo dobrze bo zasługujesz na to. Piękna :*
    Karola, tak w ogóle uwielbiam Twój gust muzyczny. I muszę się przyznać, że co jakiś czas sprawdzam i oczekuję czy aktualizujesz playliste na tumblr :) Mogłabyś wypisać kilka piosenek, których teraz słuchasz? :)

    Twoja imienniczka :D

  8. Agusia00021

    23 stycznia 2014 13:50, Odpowiedz

    Kochana a jaki odcień farby masz aktualnie na włoskach ?

    Pamiętam jak jakiś czas temu pisałaś o wizycie u fryzjera i wtedy były one ciemniejsze, ale strasznie Ci pasował tamten kolorek, podbijał tęczówkę Twoich oczu :)

    Aaa chciałam jeszcze zapytać czym podkreślasz brwi ? są takie wyraźne i piękne !

    Buziaki:*

  9. Klaudia Igielska

    24 stycznia 2014 11:26, Odpowiedz

    Karolcia jakie fryzury polecasz na studniówkę?
    Idę w tym roku z moim chłopakiem i mam obcisłą czerwoną sukienkę na jedno ramie, włosy takiej samej długości, gęstości i koloru jak Ty i nie mam pojęcia jakie dodatki wybrać i co z fryzurą?
    Pomożesz? ;*

    Buziaki <3

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published