Jak dobrać odpowiedni krem?

Jednym z najczęściej pojawiających się pytań na moim blogu, związanych z urodą, są te dotyczące doboru kremu. Postanowiłam nagrać film, w którym opowiem Wam czym według mnie warto kierować się podczas wyboru. Są to proste zasady, które sprawdzą się u każdej z Was i zapewne pomogą Wam znaleźć jeszcze lepszą pielęgnację dla siebie. Na samym końcu jest jest fajny konkurs, dlatego zapraszam Was do oglądania. Odpowiedzi konkursowe zostawiajcie TYLKO na YouTube.

Link do diagnozy marki Vichy: https://zaufaj-ekspertowi.vichy.pl/Diagnoza/Formularz

21 Comments

  1. Joanna Paszkowska

    25 lutego 2016 18:15, Odpowiedz

    No niestety,muszę przyznać,że moje dotychczasowe wybory kremów przeciwzmarszczkowych czy nawilżających były loterią.Opierałam się na opiniach koleżanek,przyjaciółek,u których podejrzewałam na podstawie rozmów-podobny typ cery.Prawda jest taka,że przeważnie po krótszym czy dłuższym czasie-wyrzucałam te kremy.Dostawałam jakieś wysypki albo wypryski,czy nawet doświadczałam swędzenia.To co sprawdzało się u innych,u mnie jedynie przez dzień lub dwa.Innym razem radziłam się konsultantek w drogeriach -również z marnym skutkiem.Próbowałam nawet kosmetyków specjalistycznych z apteki (typu Iwostin).Też strzał kulą w płot….Ideału nadal nie znalazłam,nadal dryfuję po morzu kremów w poszukiwaniu swojej „połówki pomarańczy”.Może będzie to Vichy…?

  2. Magdalena

    25 lutego 2016 18:36, Odpowiedz

    Wynik testu to skóra tłusta/mieszana. Jestem bardzo zaskoczona. Nigdy nie myślałam, że mam właśnie taki rodzaj cery, ponieważ nie miałam nigdy trądziku młodzieńczego! Dodam, że mam 21 lat. Od czasu liceum zaczęłam mieć co prawda dziwną kaszkę na czole oraz coraz więcej zaskórniaków. Moja skóra świeci się na obszarze T tylko gdy mam makijaż. Od dawna szukam pielęgnacji, która byłaby idealna dla mojej cery, niestety… z negatywnym skutkiem. Używałam już wiele kremów z AA nawilżających, odżywczych, lirene, olejku evree na nierównomierny koloryt ( bo to też jest mój ogromny problem). Teraz posiadam krem aloesowy jakiejś nieznanej marki, najtańszy, bo już straciłam nadzieję, że coś mi będzie pasować, więc wolałam nie przepłacać. Twarz myję wodą z mydłem szarym lub z naturalnym mydłem z węglem leczniczym(jest antybakteryjny). Nie znam się bardzo na kosmetykach, zawsze kupowałam coś albo z polecenia albo na chybił trafił. Chcę wypróbować tę serię vichy, bo wierzę, że mi pomoże.
    Pozdrawiam! :)

  3. Paula

    25 lutego 2016 22:14, Odpowiedz

    Jak dla mnie Vichy ma zdecydowanie za silne produkty .. Próbowałam także tych z linii Aqualia Thermal i strasznie podrażniły mi skórę :-( Dostałam krostek i strasznie piekła. Moją ukochaną marką jest Avene ! I ufam jej bezgranicznie :-) Nigdy nic złego nie zrobiła mi z buzią :-)
    Pozdrawiam Cię cieplutko :-*

  4. Anna

    26 lutego 2016 12:28, Odpowiedz

    Dobry krem do twarzy jest podstawą codziennej pielęgnacji, bez niego nie mogę oczekiwać, aby cera była w dobrej kondycji, zawsze promienna i dobrze nawilżona. Wybór odpowiedniego kremu, nie jest taki prosty. Na pierwszy rzut oka, trzeba kierować się wieloma kryteriami. Przede wszystkim określić rodzaj skóry i jej potrzeby, odpowiednio do zmieniających się pór roku oraz zwracać uwagę na substancje zawarte w kremie. Moja skóra jest po zimie odwodniona, prosząca o ultra nawilżenie. Mój idealny krem to Aqualie Thermal.

  5. Iwona Małek

    26 lutego 2016 12:35, Odpowiedz

    Moja diagnoza jest oczywista i sama od jakiegoś czasu wiem w czym tkwi mój problem. Mam cerę trądzikową, która stwarza mi nie lada kłopot.
    Jako nastolatka nie przejmowałam się jakoś bardzo moją pielęgnacją. Miałam idealną cerę, bez żadnych niedoskonałości. Zazwyczaj stosowałam zwykły krem Nivea lub Dove.
    Mój problem zaczął się w zeszłym roku. Stan mojej cery znacznie się pogorszył, zaczęły wyskakiwać na niej niedoskonałości. Diagnoza – trądzik hormonalny. Wiedziałam, ze coś takiego może się zdarzyć kobiecie wchodzącej w wiek „dorosły” (mam 22 lata), ale nie podejrzewałam, że akurat padnie na mnie.
    Z dnia na dzień zaczęłam zgłębiać swoją wiedzę dotyczącą pielęgnacji skóry problematycznej. Nie było to łatwe. Przetestowałam dużo kosmetyków, zawsze tych polecanych na forach, ale nie każdy był dla mnie odpowiedni. Teraz staram się wybierać naturalne produkty. Sięgam też do półek z dermokosmetykami. Staram się nie obciążać mojej skóry, ale też sięgam po konkretne produkty, z „leczniczym” składem.
    Moja skóra nie ma tendencji do przetłuszczania. Czasem świeci się w strefie T, a w innych partiach bywa nawet sucha. Na co dzień wybieram kremy do cery trądzikowej, ale takie, które także nawilżają, ponieważ nie chce jej dodatkowo przesuszać. Bardzo ważne dla mnie jest to, by krem był antybakteryjny. Stan mojej cery jest stabilny, ale nadal nie idealny. Ciągle wymaga leczenia.
    Mam kilka ulubionych kremów, ale jeszcze nie znalazłam swojego „ideału”. Dlatego też zamówiłam próbki, które poleciło mi Vichy, ale mam też ogromną nadzieję, ze to właśnie mi uda się otrzymać pełnowymiarowy zestaw. :)

  6. Natalia

    26 lutego 2016 21:02, Odpowiedz

    Mój wynik: SKÓRA TŁUSTA/MIESZANA, SKŁONNA DO NIEDOSKONAŁOŚCI. Po wielu latach obserwowania moje skóry wyciągnęłam kilka wniosków i wprowadziłam w życie nowe zasady, aby wyglądać lepiej a tym samym czuć się pewniej. Przede wszystkim: piję spore ilości wody. Nawet najlepszy krem nie zdziała cudów bez dodatkowego nawilżenia organizmu ‚od wewnątrz’. Po drugie: Demakijaż. Codziennie, dokładnie, delikatnie. Po co nakładać najlepszy krem skoro skóra nie jest odpowiednio przygotowana. Po trzecie: regularna pielęgnacja. Po czwarte: zdrowy tryb życia, zdrowe jedzenie. Stosując się do tych zasad, mogłam skupić się na wybraniu odpowiedniego kremu, który byłby wystarczającym dopełnieniem całego procesu pielęgnacyjnego. NIE podstawą. Uważam, że na proces pielęgnacji składa się tyle wzajemnie oddziałujących na siebie komponentów, że nie sposób wybrać tego najważniejszego. Po wielu latach definiowania mojego problemu skórnego (wypryski) okazało się, że muszę za wszelką cenę unikać kremu z witaminą C w składzie, co proste nie jest, gdyż 95% kremów na Polskim rynku ma ją w składzie. Dodatkowo zależy mi na jak najbardziej naturalnym składzie. Idealnie byłoby, gdybym mogła wesprzeć rodzime marki. Ze względu na wiek (27 lat), stawiam na silnie nawilżające kremy, gdyż zauważyłam znacznie zmniejszone linie i zmarszczki mimiczne przy dobrze nawilżonej skórze. Nie ukrywam, że opakowanie, zapach i cena również odgrywają swoją rolę, ale są mniej istotne niż w/w wytyczne. Myślę, że ostatnią wytyczną, którą kieruję się podczas wyboru kremu, jest opinia i doświadczenie mojej mamy. Geny odgrywają ogromną rolę w wyglądzie skóry/sposobie pielęgnacji/określania problemów- nie ma więc lepszego sposobu jak podążanie ścieżką wyznaczoną przez osobę, której ufa się bezgranicznie.

  7. Dominika

    26 lutego 2016 21:39, Odpowiedz

    Droga do idealnego kremu pielęgnacyjnego.

    1. Mam ok. 16 lat, kupujemy z mamą pierwszy podkład dla mnie- jestem podekscytowana, mam coraz więcej nowych, fajnych kosmetyków!
    2. Nakładając podkład, żeby sprawdzić jak wyglądam, ćwicząc, zauważam, że to nie jest to, co obserwuje na filmach, w gazetach, u starszych kobietek z mojej rodziny… :(
    3. Dlaczego to co ma mnie upiększać, tego nie robi…?
    4. Suche skórki… Suche, czyli mają za mało wody… Woda, woda… Nawilżenie! Dlaczego ja nie używam, żadnego kremu, to by pomogło!
    5. Kupuję mój pierwszy krem nawilżający dla cery suchej. Ładnie wygląda, niedrogi, koleżanka polecała… Skład? Nie chce mi się tego czytać…
    6. Ech… To jednak nie do końca jest to…

    To moja droga, jako nastolatki do odnalezienia idealnego kremu, bez happy-endu. Teraz po tych czterech latach przynajmniej nauczyłam się, że to co dobre dla innych, nie musi być takie dla mnie, „nie oceniaj książki po okładce” i że lepiej odmówić sobie ciastek, lodów, a jednak odłożyć troszkę pieniędzy, bo dobry krem nie kosztuje 10zł… Ach! No i że ten skład mimo wszystko jest istotny. Teoria jest, a w praktyce ciągle próbujemy z tą moją skórą znaleźć idealnego partnera :) Dobrze, że przynajmniej serce znalazło… <3

    Pozdrawiam Cię, Droga Karolino! <3

  8. iwona

    27 lutego 2016 20:00, Odpowiedz

    Mój wynik:SKÓRA NORMALNA/MIESZANA Z WIDOCZNYMI ZMARSZCZKAMI I UTRATĄ JĘDRNOŚCI. Kurka rurka zawsze myślałam, że mam czas na krem przeciwzmarszczkowy a tu proszę;) Dobre geny to za mało? Dramatu nie ma jednak słowo „zmarszczka” niezbyt mi odpowiada. Z całą pewnością moja skóra potrzebuje niezłej odbudowy. Do tej pory używałam tylko kremów nawilżających więc addio kremiki nawilżacze, czas na walkę z „przeciwnościami czasu” razem z VICHY wygramy! Droga do idealnego kremu: a czy taki istnieje? U mnie testowanie przeróżnych marek a efekt na mojej skórze „po japońsku” (jako tako), głównym aspektem w wyborze jest skład.

  9. nina

    29 lutego 2016 10:19, Odpowiedz

    Wynik testu: Idealia. Nie mam problemów z cerą, ale po trzydziestu dwóch latach intensywnego życia, widzę już pierwsze zmarszczki w okolicy oczu. Dla mnie podstawą dbania o cerę jest higienicznz tryb życia, czyli sposób odżywiania, dużo czasu spędzonego z dziecmi na świeżym powietrzu, harmonijne małżenstwo i wiara w Boga. Kosmetyki to sprawa drugorzędna. Staram się nie przesuszac cery i zachowywac umiar. Do tej pory nie znalazlam idealnego kremu, lepiej sprawdzały się olejki. Bardzo polecam przemywanie cery naparem z lipy.
    Bardzo chętnie wypróbowałabym zestaw Vichy. Miałabym motywację, by bardziej o siebie zadbac, bo przy moich dzieciach i trybie życia jest z tym coraz gorzej…

  10. Adela

    1 marca 2016 00:14, Odpowiedz

    Mój wynik: Skóra normalna/mieszana, z oznakami odwodnienia.
    Nigdy nie miałam problemu ze skórą pod względem wysuszenia czy tłustości. Może czasami podczas silnych mrozów delikatnie była wysuszona i się łuszczyła. Jako nastolatka miałam dużo wyprysków, teraz się zdarzają ( chyba – odziedziczyłam to po mamusi :) ). Jednak najgorsze jest to, że często pojawiają się zaskórniki, które oczywiście wyciskam, bo od razu denerwuje mnie ich obecność. Drugim problemem są rozszerzone pory, które są bardzo widoczne.
    Za czasów bycia nastolatką próbowałam wielu środków, przede wszystkim żeli do mycia, płatków do przecierania – wszystko na trądzik. Obecnie od czasu do czasu używam Peeling eliminujący zaskórniki Garniera, Żelu-maseczki przeciw wągrom Clean&Clear i żelu do mycia twarzy Lirene. Kremy które stosuję to Alterra Krem pielęgnacyjny Granat oraz starego, dobrego kremu Nivea. Jednak ta pielęgnacja nie daje jakiś powalających efektów dotyczących zaskórników i rozszerzonych porów.
    Z chęcią wypróbowałabym zestaw Vichy.

    Serdecznie pozdrawiam Cię Karolinko :*

  11. nina

    2 marca 2016 08:22, Odpowiedz

    Witaj Karolino,

    mnie niestety nie działa dodawanie komentarzy na yuotube, Nie wiesz, dlaczego? Jest napisane, że dodawanie komentarzy cyesciowo zablokowane (???). Szkoda…

    • karolinabaszak

      2 marca 2016 10:00, Odpowiedz

      Oj. Dziwne :( Ale YouTube niestety coś szwankuje ostatnio, sama nie widziałam komentarzy wczoraj przez kilka godzin :(

  12. nina

    2 marca 2016 08:41, Odpowiedz

    Udało mi się dodać komentarz na telefonie :-) Także błąd był po mojej stronie. Mam nadzieję, że zdążę przed północą… :-) Serdecznie pozdrawiam

  13. karolinaaa

    7 marca 2016 17:42, Odpowiedz

    nigdy tego nie zrozumiem Karolino…
    Dlaczego wyraźnie napisałaś, żeby dodawać komentarze na YOUTUBE a nie na Twoim Blogu, to dalej niektóre osoby piszą to tutaj….
    chca wygrac konkurs a nie czytają co piszesz?!!!!

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published