44 Comments

  1. Anna Federowicz

    25 lutego 2013 16:13, Odpowiedz

    Modowy – kojarzy mi się z wymyślnymi kreacjami, błyskotkami, dodatkami do wielkiego wyjścia. Twój jest bardziej life’stylowy :) Najbardziej lubię filmiki (z pomysłami na prezenty, świeczuszkami, jabłuszkami – aż chce się zrobić komuś niespodziankę takimi wspaniałościami). Ciekawa jestem do kogo zaglądasz, chętnie przeczytam taki post :)

  2. Kabodreams

    25 lutego 2013 16:26, Odpowiedz

    Marzę o takiej kurtce, ale niestety ceny tych, które mi się najbardziej podobają są dość wysokie. Muszę poszukać czegoś tańszego i równie ładnego jak Twoja:)

  3. e.

    25 lutego 2013 16:40, Odpowiedz

    Pewnie, że ciekawi! :) Napisz koniecznie. Oglądam Cię już od jakiegoś czasu na youtube, ale w końcu też na bloga zaglądam :)
    Świetne te kozaki są, a zdjęcia midzio :)
    Pozdrawiam
    – „jutubowa” poczwarka :)

  4. santhi

    25 lutego 2013 17:03, Odpowiedz

    rewelacyjna kurtałka Karolka! jak zwykle wyglądasz obłędnie:) wlasnie dlatego, że Twoj blog to taki zlepek lifestyle’u, fotografii i mody jest taki magiczny!

  5. strawberryfields

    25 lutego 2013 17:47, Odpowiedz

    jak zwykle z klasą :) niewymuszone, autentyczne stylizacje są zawsze najpiękniejsze, w końcu ubranie to nie przebranie.

    dzięki Kochana za polecenie pudru z MUFE, mam go już jakiś czas i rzeczywiście świetny! :)

  6. Aglolga

    25 lutego 2013 19:09, Odpowiedz

    Hej!:) O, nowy post! Też lubię to, że Twoje stylizacje są autentyczne, takie, w których można wyjść na codzień i nie wyglądać jak niekoniecznie pozytywnie odbierany twór projektantów;). Co nie znaczy, że Twoje zestawy są nudne, wręcz przeciwnie, każdy z nich ma jakiś oryginalny akcent. Tutaj są to wiązane z tyłu buty (miałam podobne) i „wiklinowe” rękawiczki:). Lubię też to, że czerpiesz inspirację z natury:). Z chęcią dowiem się do kogo zaglądasz, a lifestyle’u może być nawet więcej. Pozdrawiam:).

  7. Panna Karina

    25 lutego 2013 19:17, Odpowiedz

    Coś Ty, szkoda zdrowia na taki ziąb wychodzić. Jestem bardzo cierpliwa i poczekam jeszcze do wiosny na filmiki. :) Z pewnością warto poczekać. Ja jestem bardzo ciekawa tej listy ;) Nawet domyślam się, kto mógłby się znaleźć na tej liście.:)

  8. aleksandra

    26 lutego 2013 15:09, Odpowiedz

    Hej, ja się nie wypowiem czy Twój blog zrobił się „mniej modowy”, ponieważ (choć głupio to przyznać)długo mnie u Ciebie nie było :) Myślę, że ogólnie jest taka tendencja ku lifestyle’owi i to chyba dobrze, bo dodaje różnorodności. Twoja dzisiejsza stylizacja bardzo przypadła mi do gustu – taka idealna na codzień, wygodna, casualowa :)

    buziaki,
    Style Junkie

  9. Natalia Mocha

    26 lutego 2013 23:36, Odpowiedz

    Jest mniej modowy i mnie też to cieszy! Sama przestawiłam się bardziej na lifestyle, przeglądam takie blogi teraz i mój też się na taki zmienia. Kozaki bardzo mi sie podobają!!!

  10. Anonymous

    27 lutego 2013 20:17, Odpowiedz

    Bardzo piękną kobietą jesteś :) Hm,ale chciałam Cię zapytać.. odnośnie filmików na youtube, oglądam i podziwiam, na prawdę Twoje rady są super,ale dlaczego używasz takich drogich kosmetyków? Chociaż.. słowo „za drogie” jest nie odpowiednie, bo są i kosmetyki o niebo droższe,ale jednak sięgasz po te z wyższej pułki.. Miałam pomysł,aby zakupić krem BB,który użyłaś w ostatnim filmiku…ale cena za.. małą tubę kryjącego kremo/fluidu? Uważasz,że kosmetyki poniżej 50 zł są.. po prostu gorsze? Pozdrawiam ciepło, Paula :)

  11. Camille Danielle

    2 marca 2013 15:17, Odpowiedz

    Mniej modowy, ale za to bardziej ciekawy. Twoje zdjęcia umieszczane tu są przepiękne, bardzo klimatyczne:)
    A odpowiedź na Twoje pytanie dotyczące listy ulubionych blogów brzmi : jak najbardziej:)
    PS. Ładnie zestawiłaś kolory kurtki, rękawiczek i szalika.

  12. Klaudia

    3 marca 2013 10:39, Odpowiedz

    Hej. Kiedyś tak ładnie określiłaś jednym słowem styl jaki panuje w Twoim domku, mogłabyś przypomnieć mi te słowo? Byłabym wdzięczna ;-)

  13. Anonymous

    3 marca 2013 16:41, Odpowiedz

    Czy tytuł notki jest nawiązaniem do książki o tym tytule? Jeśli nie, to informuje
    Cię że jest książka i film nazywający się właśnie tak :)

  14. Anonymous

    3 marca 2013 16:48, Odpowiedz

    U mnie sytuacja wygląda tak samo. Wielbię film i książkę :) A przy piosence Eddiego Veddera – Society zawsze się wzruszam ;)

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published