Hello Sailor

16

Przygotowania do ślubu pochłonęły mnie to tego stopnia, że krótka przerwa na blogu była tylko kwestią czasu. Jutro we wpisie podsumowującym połowę miesiąca będziecie mogli zobaczyć, że działo się sporo i zrobiłam tyle zdjęć, że aż się znudzicie! ;) Dziś jednak mam dla Was klasyczny strój (coraz bardziej mnie ciągnie w kierunku klasyki) z idealną według mnie rozkloszowaną spódnicą. Wszystkie tego typu spódnice są zrobione z pianki, której niestety nie jestem w stanie znieść, mimo, że na pierwszy rzut oka wygląda pięknie.

Przypadkiem znalazłam w COSie tę granatową połączoną jakby z dwóch materiałów. Ten przy talii jest sztywny, dzięki czemu ładnie odchodzi od sylwetki i podkreśla jej kształt, a na dole jest cieniutki i zwiewny, przez co spódniczka pięknie zachowuje się w ruchu. Jestem nią naprawdę zauroczona. Jak same widzicie „robi ona” cały strój. Wystarczy dobrać zwykłą bluzkę i odpowiednie dodatki, które nadadzą nam charakteru. Zobaczcie zdjęcia i krótki film!

dyptyk1
7
dyptyk2
17
12dyptyk3
18
3

spódnica: COS | bluzka H&M Trend | Balerinki: Hego’s | Torebka: Furla | Apaszka: Jack Wills

33 Comments

  1. Gabrysia

    14 maja 2015 10:25, Odpowiedz

    Karolina jak zwykle zjawiskowo, ale na 4 zdjęciu wygląda jak byś chciała pokazać nam ,,fuck you” ;)

  2. Justyna

    14 maja 2015 12:02, Odpowiedz

    Jak zwykle z klasą, pięknie i kobieco! Podczas oglądania filmiku aż ciężko się nie uśmiechnąć przy ostatnich fragmentach, już z tego można wnioskować że świetna z was para. Trzymajcie się ciepło. :)

  3. Karolina

    14 maja 2015 13:02, Odpowiedz

    Obrót na początku, czy nikt nie idzie :) Uwielbiam Twoje filmiki :) Bardzo ładnie z tą apaszką, pasuje do Twojej urody i całej stylizacji. W ogóle Tobie we wszystkim ładnie i jesteś śliczna :))

  4. Monia

    14 maja 2015 13:06, Odpowiedz

    Hehehe uwielbiam Twoje filmiki :) jesteś cudowną, przemiłą i bardzo pozytywna osobą :)
    Podoba mi sie spodniczka, bardzo w moim stylu :)

  5. Joanna

    14 maja 2015 18:27, Odpowiedz

    Uwielbiam klasykę! Prawdę mówiąc, nie mam ani jednej pary spodni – w zimie ratuję się grubymi, ocieplanymi rajstopami :3
    Twoja uroda Karolino wspaniale współgra z takimi subtelnymi, kobiecymi stylizacjami :)) Filmik jak zawsze wspaniały, a fragmenty „poza kamerą” tylko pokazują, jak czarująca i naturalna jesteś.
    Mam nadzieję,że wszystko powoli dopinasz na ostatni guzik. Na pewno będzie wspaniale :*! Pozdrowienia :*

  6. Angelika

    14 maja 2015 18:35, Odpowiedz

    Przepiękny strój! Klasyka bardzo do Ciebie pasuje, jak nic innego!
    A poza tym, to jesteś przecudowna, nieznośnie piękna, niezwykle mądra i inteligentna, ciepła… Twój przyszły mąż jest niesamowitym szczęściarzem! :)
    Pozdrawiam cieplutko!

  7. Meri

    14 maja 2015 19:03, Odpowiedz

    Jesteś po prostu genialna !!!!!!!!!!! Moskity u mnie w mieszkaniu też już są :P Pozdrawiam Was serdecznie :)

  8. Anna

    14 maja 2015 20:04, Odpowiedz

    Karolcia pilnie potrzenuje jakieś eleganckiej spódniczki/sukienki.. czy mogłabyś mi coś polecić? widzę, że Ty teraz gustujesz w eleganckich ciuszkach i zapewne nie jednokrotnie spotkałaś sie z czyms pieknym. Bede szalenie wdzieczna!:)

  9. Ewelina

    14 maja 2015 21:58, Odpowiedz

    Ja Ciebie uwielbiam Karolina, jesteś wspaniałą osobą :) serce się raduje że są tacy ludzie.

  10. Monika

    14 maja 2015 22:04, Odpowiedz

    Kobieca i piękna jak zawsze:) Karolinko, nie widziałam na żywo Twojej ulubionej kredki Naked, ale po zdjęciach wydaje mi się, że podobny odpowiednik jest w szafie miss sporty mini me lip liner za niecałe 10 zł, warto wypróbować za tak malutką cenę, odcień toffee :) Pozdrawiam:)

  11. Kot w butach

    15 maja 2015 17:58, Odpowiedz

    „Nie wszystko jedno, wiesz, jak ludzie się czepiają” :D
    To ja jako osoba po polonistyce podpowiem, że mówimy „założyć coś” albo „ubrać się w coś”. „Ubrać coś” jest poprawne, ale tylko w niektórych gwarach. :)

    A jako fanka wszelkich apaszek powiem – Karolcia, cudnie!
    Mam podobną spódnicę (nawet dwie), tylko właśnie z takiej dziwnej pianki i rzeczywiście jakoś nieszczególnie odpowiedni to materiał. Mój tata się śmieje, że czymś takim się wykłada podłogi przed położeniem paneli :p Ale wyglądają ładnie.

    Pozdrawiam ciepło!

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published