Hello July

Za chwilę skończy się lipiec, a ja nie dodałam miksu zdjęć – pomyślałam. Ostatnio gdy tylko mogę odstawiam telefon i może dlatego mam tych wszystkich zdjęć nieco mniej. Nie postanowiłam jednak zrezygnować z takich wpisów, bo wiem jak je lubicie. Przyznam, że dla mnie to też fajna sprawa. Mam wrażenie, że tyle się ostatnio dzieje, że nie mam nawet kiedy tego podsumować, a gdy przygotowuje takie posty, mogę do tego wszystkiego wrócić. To brzmi jakbym potrzebowała jakichś megawakacji ;) Zastanawiam się też czy nie zmienić trochę formy takich wpisów i zamiast wrzucać tu 30 zdjęć, wrzucić ich 15 i wypełnić dodatkowym tekstem? Coś mnie do pisania ciągnie ostatnio :)

ss

Na początku lipca wystartowaliśmy z letnią kolekcją Ineffable Summer. Nie mogłam się jej doczekać. Uwielbiam te sukienki i chodzę w nich caaały czas, zmieniając tylko dodatki. Wkrótce pokażę Wam oczywiście stylizacje :)

12

Sukienki wyprzedały się bardzo szybko, ale przygotowaliśmy się na taki rozwój wydarzeń i dlatego już jutro w aeterie będzie nowa dostawa Magnolii i Peonii, ale nie tylko! Dodamy także Malvy i Bellisy :))))

3

Piękna pogoda. Zaczęłam jakoś mocniej na nią reagować i coraz bardziej cieszę się, gdy budzą mnie promienie słońca wpadające przez okno.

6

Chyba zaczynam rozumieć tę „miłość” kobiet do butów. Kupiłam ostatnio te urocze sandałki i uważam, że są przepiękne i bardzo retro! Możecie znaleźć je w Anthropologie.

5

Stare Miasto – ulubione miejsce w Warszawie :)

7

Cała dla mnie! Co mam Wam powiedzieć…

8

Piękne wnętrza! Uwielbiam stare samochody, uwielbiam!

9

Egzakli… sama wolałabym kupić sobie starego rupiecia i o niego zadbać niż wybrać jakieś nowoczesne auto. Może jakbym znalazła sobie jakiegoś ładnego, starego Fiata 500 to poszłabym w końcu na prawko? Hmm…

10

Spacer z przyjaciółmi nad Wisłą :)

11

i ciąg dalszy spaceru! Kto poznaje to miejsce?

15

Minilody, bo tak gorąco było!

16

Dla równowagi coś bez cukru. Przepyszne to jest!!!

19

Warszawskie kamienice <3

18

Magnolia + babcine butki + kardigan = love

13

i mały Lucuś na pożegnanie =)

42 Comments

  1. DietoNatka

    17 lipca 2016 10:52, Odpowiedz

    Karolcia, przepieknie wygladasz w tej blekitnej sukience :) Ostatnio czesto wracam do Twoich starszych wpisow – Twoj najlepszy czas wlasnie trwa :)

  2. karolina

    17 lipca 2016 11:06, Odpowiedz

    Karola, zdjęcia jak zawsze są urokliwe, jedyne w swoim rodzaju i na wysokim poziomie, może drzemie w Tobie zawód fotografa:) Bardzo lubię Twoj blog i moja 5 letnia corka także,ona uwielbia Twoje sukienki : „Mamusiu pokaz mi Panią co ma takie kręcące sie sukienki:) Dzisiaj zauroczyły ją kwiatuszki na sukience gdzie pokazujesz batona…możesz zdradzic co to za marka tej sukienki?
    Zamowiłam kosmetyki z dr Irena Eris i jestem bardzo zadowolona, dziekuję za polecenie kosmetyków:) Dostałam też probki podkładu http://sklep.drirenaeris.com/pl/product/radiance-fluid-rozswietlajacy-spf-15-1008.html
    odcien dostałam ten 120 i powiem Ci że jest mega ciemny, nie wiem jak ten 110 wypada ale obawiam się że tez może byc ciemny.

  3. Kocham Koty

    17 lipca 2016 11:21, Odpowiedz

    Te „babcine butki”jak je nazwałaś już długo siedzą w mojej głowie,ale zawsze są jakieś inne wydatki.Są przepiękne!Widziałam je w innych kolorach,ale w tym samym fasonie.Jednak brązowy kolor wygląda najlepiej!
    Pozdrawiam cieplutko! :*

  4. Dorota

    17 lipca 2016 11:51, Odpowiedz

    Hej, a ja jestem zachwycona sukienkami, zwłaszcza Malwami, klimat Warszawy i retro fason sprawiają, że przenoszę się w czasie! A długość za kolano, jest bardzo zmysłowa:) gorące, lipcowe całuski dla wszystkich!

  5. Pola

    17 lipca 2016 13:34, Odpowiedz

    Miło mi będzie, jeśli udzielisz odpowiedzi na moje pytanie, bo uwielbiam Twojego bloga, Twoje podejście do wielu spraw i jestem ciekawa Twojego zdania :)

    co sądzisz o chodzeniu na co dzień bez makijażu? nie mówię tu o usilnym zmuszaniu się do tego, ale o przypadkach kiedy dziewczyny czują się dobrze bez niego i nie wstydzą się siebie w takiej wersji. Wiele osób patrząc na to z boku uważa, że takie dziewczyny/kobiety wyglądają na nieatrakcyjne, niechlujne, nie wykazujące żadnej chęci, żeby o siebie „zadbać”. co o tym sądzisz? zgadzasz się z tymi opiniami?

    • karolinabaszak

      17 lipca 2016 17:39, Odpowiedz

      Hmm… w dresie też jest nam wygodnie i lubimy siebie w dresach, co nie oznacza, że to strój odpowiedni do pracy czy na spotkania :) Myślę, że wszystko zależy od okazji, ale ja np. jak jestem w domu i pracuje z domu to nie maluje się w ogóle albo bardzo delikatnie – krem BB, rzęsy i to wszystko :>

  6. Marysia

    17 lipca 2016 16:51, Odpowiedz

    Jak zawsze jestem oczarowana Twoimi zdjęciami, ich magią, klimatem, takie zwykle-niezwykłe:-). Możesz zdradzić w jakiej aplikacji dodajesz te piękne filtry? Pozdrawiam💋

  7. MotherOfPearl

    17 lipca 2016 22:21, Odpowiedz

    Karolina, a widzisz w Aeterie kolekcję bielizny? Bardzo byłabym ciekawa – na przykład delikatne, kobiece haleczki. Mogłoby być pięknie :3

  8. Gosia

    17 lipca 2016 22:34, Odpowiedz

    Karolciu chciałam Ci bardzo podziękować za stworzenie takiego małego dzieła sztuki jakim jest Magnolia Atramentum. W minionym tygodniu otrzymałam sukienkę i już myślałam że po Rosemerie Virgo nic mnie tak nie zachwyci – a jednak! Sukienka tak bosko opływa moją sylwetkę, tak cudownie się układa, że nie mogę przestać na siebie patrzeć gdy mam ją na sobie! Dekolt w serek jest tak cudownie skrojony, że nawet gdy się nachylam, to wszystko jest na swoim miejscu. A schylam się do półrocznej córeczki dosyć często. Materiał jest bardzo wysokiej jakości a talia jest pięknie podkreślona. Ah! Absolutnie nie zgadzam się z opiniami, że są to sukienki „babcine”, bo w tej konkretnej sukience, z pięknym dekoltem, w głębokim atramentowym kolorze, mięciutkim materiałem w rozpuszczonych włosach czuję się wręcz ponętnie :) Bardzo piękna, wielostronna sukienka. Dziękuję Karolino!!!

  9. karolina

    18 lipca 2016 12:12, Odpowiedz

    Karola, chcę zamowic Magnolie Atramentum i nie wiem czy XS czy S , moje wymiary biust 85cm(oczywisice w biustonoszu puszapie:) ), talia 69cm, biodra 90cm i 168cm

  10. Asia

    18 lipca 2016 18:00, Odpowiedz

    Droga Karolino,

    śledzę Twojego bloga już od dłuższego czasu i jestem zachwycona jego klimatem :) Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dalszych sukcesów!

    PS: Też bardzo długo nie mogłam przekonać się do jazdy autem, ale uwierz mi, gdy już zrobisz prawko będziesz zastanawiać się, dlaczego z tym czekałaś. Jeżdżenie jest naprawdę przyjemne i bardzo ułatwia życie :)

  11. An

    18 lipca 2016 19:21, Odpowiedz

    Jestem pod tak ogromnym wrażeniem Twojej marki! Ah! Przepiękne to za mało powiedziane. Równie magiczne, jak wszystko co, co nam przekazujesz i w jaki sposób to robisz : )

  12. Marta

    18 lipca 2016 22:14, Odpowiedz

    Laura planuje prawko, więc może i Ciebie by to zmotywowało :) Wiem, że zawsze jest coś ważniejszego na głowie i ten odwieczny brak czasu, ale myślę, że im później tym będzie ciężej. Pomyśl o tym, bo zawsze się przyda :)

  13. Aleksandra R.

    19 lipca 2016 18:25, Odpowiedz

    Ja również uwielbiam stare samochody. Nigdy nie robią na mnie wrażenia żadne najnowsze modele samochodów, ale jak zobaczę jakieś zabytkowe auto to zaraz oczka mi się świecą. :D
    Obie Magnolie to moje małe marzenie. W zestawie z grubym swetrem świetnie się komponuje.
    Lucuś przesłodki. <3

  14. Helena

    20 lipca 2016 20:16, Odpowiedz

    Wnętrze starej kamienicy pasowałoby mi na siedzibę Aeterie :-) Jeżeli kiedyś będziecie mieli swój salonik to życzę Wam takiego miejsca z duszą! Nowa tkanina bardzo vintage. Ciekawa jestem czym nas zaskoczycie jesienią, po cichu mam nadzieję, że znajdzie się jakaś spódniczka, której się już nie oprę, nie zważając na długość.
    Pozdrawiam ciepło!

  15. Agnieszka

    26 lipca 2016 21:53, Odpowiedz

    Karolinko….planuję zamówić Magnolię atramentum i zastanawiam się nad rozmiarówką:) czy jest podobnie jak z Rosą atramentum? wtedy wzięłam rozmiar „L” i było idealnie :)

  16. Agnieszka

    27 lipca 2016 10:12, Odpowiedz

    Karolinko, w biuście mam ok 99 cm a w talii ok 83cm :) materiał „uciąga” się troszkę? :)

  17. Agnieszka

    27 lipca 2016 15:14, Odpowiedz

    Hmm… Rosę atramentum zamówiłam w rozmiarze L i jest super! Czyli w przypadku Magnoli lepiej jeden rozmiar więcej? :)

    • karolinabaszak

      27 lipca 2016 15:15, Odpowiedz

      Hm.. to jeśli z RA masz L to Magnolia też zdecydowanie z tym rozmiarze będzie pasować :)

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published