Harvest Moon

fot. Maria Baszak
torebka: GUESS | ramoneska, szal: tk maxx | spodnie: handmade | kapelusz: hathat.pl | botki: ecco

 

W końcu mam swój wymarzony kapelusz w czarnym kolorze i pewnie będę go nosić aż do minusowych temperatur. Jak dla mnie nie ma lepszych dodatków niż takie wielkie kapelusze i to jeszcze od fajnej, polskiej projektantki.
Ps. Wrzuciłam dzisiaj na YouTube nowy make-up: http://www.youtube.com/watch?v=x8bzoy818oQ&hd=1

 

66 Comments

  1. Anonymous

    31 października 2013 18:52, Odpowiedz

    Aaaa jak ślicznie!!! Jak zwykle piękne zdjęcia, cudowny klimat. Ja tak ładnie na zdjęciach nie wychodze…xD Coś mi się zdaje, że się uzależniłam od Twojego bloga, bo wchodze th codziennie ;) Buziaki kochana!!!

    • Karolina Baszak

      31 października 2013 19:14, Odpowiedz

      odrosty zostawiłam, ale na długości zrobiłam ciemniejsze, bo już miałam na maxa wypłukany kolor no i jakoś to równo wygląda :) odcień 6.71 farby w Marco Aldany jakby ktoś chciał wiedzieć

  2. Kasia B

    31 października 2013 22:17, Odpowiedz

    Czytam twój blog już od dłuszego czasu. Jestem z pochodzenia Polką, ale urodziłam się i całe życie mieszkałam w Wielkiej Brytanni. W domu rozmawiam po Polsku z rodzicami i siostrą, ale gdy wyjeżdżam na studia nie mam takiego kontaktu z językiem polskim, i bardzo mi tego brakuje. Dlatego czytam polskie blogi, słucham polskiego radia, aby podtrzymywać język i trochę mniej tęsknić za domem! Twoj blog jest nie tylko piękny, ale też bardzo dobrze napisany, i naprawdę to doceniam.

    A poza tym pięknie wygladasz w tych ciemniejszych włosach :)

    xxx

  3. Anonymous

    31 października 2013 22:18, Odpowiedz

    Heeej kochana:* mam do Ciebie pytanie odnośnie makijażu. Jak dobrałaś sobie odcień pudru i podkładu Estee Lauder? Po obejrzeniu kilku filmików i Twojej recenzji postanowiłam zainwestować w to w ten cudny zestaw. Tylko jest problem bo kolorów jest tyle że nie mam pojęcia który wybrać, światło w drogeriach też nie jest takie jak powinno, a kosmetyki te niestety nie są tanie, a kupić żeby potem stały i się kurzyły to też nie bardzo:) buziaki xx

    • Karolina Baszak

      31 października 2013 22:22, Odpowiedz

      Proponuje Ci poprosić Panią z perfumerii o kilka próbek z odcieniami zbliżonymi do koloru Twojej cery i sobie popróbować. Wystarczy poprosić ekspedientkę :) a co do pudru to wybierasz zbliżony odcień do podkładu lub ewentualnie ten jaśniejszy jeśli się wahasz między dwoma :)

  4. Anonymous

    1 listopada 2013 14:43, Odpowiedz

    Bardzo dobrze, że przyciemniłaś włosy. Jesteś teraz jeszcze bardziej wyrazista i seksowniejsza :) ścinałaś też? Wydaje się, że rozstanie Ci posłużyło :)

    • Kate

      2 listopada 2013 13:40, Odpowiedz

      Jestem pelna dla Ciebie podziwu, bo gdyby mi facet zajal najlepsze lata mojego zycia, to bym sie totalnie zalamala, tyle energii i zangazowania na nic…, nie mialabym sily zaczynac wszystkiego od nowa z kims innym:( Mam 18 lat, wiec moze i malo wiem o zyciu, ale wrrr nienawidze takich facetow bez serca!

    • Karolina Baszak

      2 listopada 2013 14:08, Odpowiedz

      Najlepsze czasy to są dopiero przede mną! :D Najważniejsze jest dawanie każdemu czystej karty, bo niestety przeszłość wpływa znacząco na to jak postrzegamy później innych i rodzą się problemy z zaufaniem, ale wszystko da się mądrze rozwiązać :) Warto jest czekać na tę jedną, jedyną osobę niezależnie od tego ile będzie trzeba przejść!

  5. Anonymous

    1 listopada 2013 23:02, Odpowiedz

    To Ty zdecydowałaś o rozstaniu? Macie teraz jakikolwiek kontakt, czy zerwaliście go definitywnie? Wyglądaliście i zdawaliście się byc tak dobraną parą… Co Was poróżniło? Zwykła ciekawosc, nie wścipskosc, nie chcesz, nie odpisuj Karola :) Ps. cieszę się, że tu jesteś, często wzoruję się na Twoich opiniach dot. kosmetyków, pielęgnacji. Uwielbiam Twoją urodę, Marysi rółwnież. Zazdroszczę Wam, że macie siebie, zawsze chciałam miec siostrę, miłosc siostrzana nie zginie nigdy…:) BUZIAKI CIEPŁE, Basia

  6. Anonymous

    2 listopada 2013 00:22, Odpowiedz

    hej :) mówiłaś ostatnio, że zmieniłaś nawyki żywieniowe i zaczęłaś regularne treningi na siłowni, nadal się do nich stosujesz? :) sama chciałabym zacząć i zmienić coś w swoim życiu :)

  7. anuszka

    2 listopada 2013 15:32, Odpowiedz

    a ja mam jeszcze takie pytanie, moze troche smieszne , ale jak wygląda farbowanie wlosów na dlugosci tak, zeby nie ruszyc nic naturalnego odrostu? pytam, bo mam dokłądnie taką sytuacje jak Ty Karolina tzn swoje naturalne włosy mam dosc ciemne, pozniej zaczęłam je farbowac na bardziej wyraziste brązy, ale od pół roku próbuje wrócic do naturalnych no i odrost jest, a znowu konce nie wiedziec czemu sie mega wyjasniły :P poki co jest ok, ale patrząc na Twoje nowe zdjecia zastanawiam sie, czy nie zrobic tak jak Ty i nie przyciemnic tych koncówek, tylko nie wiem jak to technicznie zrobic :)) a tak swoją drogą boje sie troszke, ze jak juz dojde do moich naturalnych wlosow i zobacze u kogos piekny wyrazisty, błyszczący kolor to znowu je zafrabuje i całe schodzenie do naturalego koloru pojdzie na marne,nie masz moze tak?? :D
    pozdrawiam gorąco i dziękuję z góry za odpowiedź ;))

  8. Karolina Baszak

    2 listopada 2013 17:52, Odpowiedz

    Ja sobie sama dlugo farbowalam i omijalam odrosty :) a fryzjerce powiedzialam ostatnio jak chce to wielkie oczy zrobila, ale zrozumiala o co mi chodzi i wyszlo ladnie. Ogilnie to jest to dosyc ciezkie… Dookola milion zdjec Cie atakuje z pieknymi wlosami, a sama musisz sie meczyc, u mnie to moze potrwac jeszcze kilka ladnych lat o ile wytrwam, ale poki co ten kolor mi sie baaardzo pdooba, choc na poczatku myslalam ze wyszedl zbyt ciemny

  9. Anonymous

    3 listopada 2013 01:37, Odpowiedz

    W ostatnim tygodniu miałam problem z otworzeniem Twojego bloga, właściwe wg wyświetlanej treści, a raczej jej braku, zastanawiałam się nawet, czy go skasowałaś. Dzisiaj widziałam Cię na peronie dworca i nawet myślałam, czy o to nie zapytać, gdybym minęła się z Tobą bezpośrednio, ale nie było okazji. Na szczęście dziś już wszystko działa poprawnie! :-)
    Swoją drogą mieszkałam przez 13 lat w Stargardzie, a teraz bywam tam tylko raz na 2-3 lata, więc miłym zaskoczeniem było Cię zobaczyć. Sama podróż dała mi się jednak we znaki. ;-)
    Pozdrawiam!
    ~green

  10. Anonymous

    3 listopada 2013 12:55, Odpowiedz

    Karooolka a powiedz..przeklinasz? :D Nie pasujesz mi do grona osób przeklinających..no ale żeby tak sie kompletnie nie denerwować to też nie ;)

  11. Olaaaa

    4 listopada 2013 15:00, Odpowiedz

    Bardzo często tu zaglądam, bo uwielbiam tego bloga. Też od dłuższego czasu zastanawiam się gdzie pracujesz… Robisz cos zwiazanego z muzyką, modą? Czy raczej powiązałaś pracę z kierunkiem twoich studiów? Chyba to nie jest jakąś tajemnicą? : > pozdrawiam gorąco!

  12. Anonymous

    4 listopada 2013 21:54, Odpowiedz

    Kochana śledzę Cię na bieżąco :* jesteś taka sympatyczna…. przepięknie Ci w tym kolorze włosów, bo podbija on kolor Twoich oczu :) ślicznych oczu :) no i nieskazitelnej cery ! Wyżej wyczytałam numer tej farby, ale co to za firma ? piękny, chłodny odcień :*

    PS: A może Marysia nagra jakiś film na youtube o swoim makijażu :D
    Ciepłe buziaki w pochmurny i zimny wieczór !
    Agnieszka :*

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published