Goodbye November

Bardzo miło jest mi pożegnać listopad, ponieważ na grudzień zaplanowałam ciekawe projekty, które już wkrótce będę mogła Wam pokazać :) Tymczasem zobaczcie kilka zdjęć z drugiej połowy miesiąca, a jutro zapraszam Was na perełki!

1

Krem z pieczonych ziemniaczków – mniam! Jak macie ochotę zobaczyć nieco więcej to sprawdźcie vloga Laury!

3

Sesja Essie <3 Cudowna, wyjątkowa dziewczyna! LOVE HER!

4

Testowanie nowej linii Artego RAIN DANCE :) Szykuje dla Was recenzje, bo to bardzo fajne kosmetyki do włosów! Ciekawe jesteście?

5

Listopadowy zestaw przetrwania.

6

Nasza świąteczna sesja dla aeterie <3

8

Spotkanie autorskie Ani <3 Znacie Jej książkę „Co za szycie”? Koniecznie sprawdźcie!

9

Ewcia! <3

10

Z cudowną Anią po spotkaniu <3 U Madzi znajdziecie vloga!

11

Nowe miejsce U fryzjerów na Bohaterów <3

13

New hair, don’t care!

14

Warszawskie Zakłady Papiernicze. Jakby to odnowić, mogłabym tam zamieszkać! Tutaj zrobiłabym sobie salon :)

15

Fajny, mały kompakt, choć ostatecznie zdecydowałam się na G7X :)

16

Po robocie :D

17

Książeczka i przytulanka moja!

18

Nasze rodzinne drzewko wygląda niesamowicie o każdej porze roku :)

19

Piękny wieniec świąteczny <3 Najlepsze takie tylko w TK MAXX :) polecam!

fff

Lekko przeziębiona, ale zawsze gotowa do pracy :P

21

Takie oto pyszności na kolację ostatniego dnia listopada.

Teraz zabieram się za dokładne czytanie Waszych komentarzy pod konkursem Philips i jeszcze dziś postaram się ogłosić zwycięzcę, także zaglądajcie! :)

25 Comments

  1. Joanna

    30 listopada 2015 21:31, Odpowiedz

    Perfekcyjny miesiąc <3
    U mnie także dominuje listopadowy przetrwalnik w postaci książek, świeczek i kocyka. I okularów stety niestety także, bo w listopadzie ubiegłego roku okulista zarządził okulary do czytania i laptopowania. Powiedz proszę, bo bardzo jestem ciekawa, jakie wrażenie zrobiła na Tobie książka "Love style life"? Cały czas trzymam ją w schowku w Bonito (wraz z 21 innymi pozycjami, rany…) i jestem bardzo ciekawa, czy warto ją przeczytać.
    Pozdrowienia na koniec listopada, grudzień na pewno będzie jeszcze piękniejszy! :)))

  2. Maria

    30 listopada 2015 21:31, Odpowiedz

    Pięknie <3 widzę że nawet podejmujesz się roli Boba Budowniczego :p czyżby to była pizza domowej roboty? byłby miło zobaczyć krótki przepis ;) mam pytanie w przedostatnim zdjęciu kolczyki to wersja srebrna czy złota? jakoś trudno mi się zdecydować…mam jasną, zimną karnacje, zawsze nosiłam srebro i jest mi w nim dobrze ale coś ostatnio przełamuję się do złota no i tak :p

    • karolinabaszak

      30 listopada 2015 22:15, Odpowiedz

      Tak! Z sosem z pomidorków, mozzarellą, szynką parmeńską, rucolą i bazylią.. mniam! Ja noszę tylko złotą :) W takiej lepiej się czuję :P

  3. Anita

    30 listopada 2015 21:40, Odpowiedz

    Też chciałabym być taka zadowolona po wizycie u fryzjera. Dobry fryzjer to skarb! Ja niestety jeszcze na swojego nie trafiłam. ;)
    A wieniec świąteczny jest przepiękny, chyba muszę się przejść do TK MAXX.

    PS. Już od jakiegoś czasu nie mogę wyjść z podziwu, jaka jesteś fotogeniczna… Masz tyle ładnych zdjęć!

      • Anita

        1 grudnia 2015 12:42, Odpowiedz

        Gdybym mieszkała w Warszawie albo w jej okolicach, pewnie bym się do nich wybrała. :)
        Może uda mi się znaleźć równie dobry salon u mnie w mieście.

  4. Beata

    30 listopada 2015 21:41, Odpowiedz

    Cudowna relacja! Ech lubie tu do Ciebie zaglądać, na moje szczęście zawsze trafiam wtedy kiedy pojawia sie nowy wpisy! Karola a skąd golfik z przedostatniego zdjęcia?

  5. inkazcukrem

    30 listopada 2015 22:46, Odpowiedz

    Zdjęcia świetne jak zawsze..;) jak Ci się „Sońka” podoba, Karolinko? bo przyuważyłam ją na jednym ze zdjęć. :) Buziaki i miłego, magicznego grudnia!

  6. Patrycja

    30 listopada 2015 22:49, Odpowiedz

    Jak Ty to robisz, że każdy Twój jest tak inspirujący ?
    Jesteś świetna ! Śledzę Twoją twórczość już od dłuższego czasu i cieszę się, że jesteś ! :)

    Pozdrawiam!

  7. Joanna

    1 grudnia 2015 10:27, Odpowiedz

    1. Czekamy na przepis na pizzę!:)
    2. Też lubię E. Button ( teraz już este lalonde hehe;p), jest taka pozytywna!:)
    3. Przedostatnie zdjęcie jest przecudowne <3
    4. Na myśl o Twoim vlogmasie cieszę się jak dziecko ;D

      • Daria

        3 grudnia 2015 21:57, Odpowiedz

        Karolciu, nie mogę znaleźć nigdzie info, a chyba już to pytanie padło nie raz. Dlatego nie gniewaj się, zapytam tutaj- jakiego obiektywu obecnie używasz? :)

  8. Joanna

    1 grudnia 2015 11:31, Odpowiedz

    Karola, a z ciekawości, zamówiłaś Darling Magazine z Essie? Ja myślałam już przy wydaniu z Ingrid ( przy okazji, oglądasz Ingrid? :)) , teraz też myślę, ale cena odstrasza;/

    • karolinabaszak

      1 grudnia 2015 13:06, Odpowiedz

      Nie zamawiałam, choc o tym czesto mysle :D Ingrid lubie w sumie, ale nie ogladam Jej tak jak Essie :)

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published