Goodbye May

Przygotowując ten wpis i przeglądając zdjęcia w telefonie, spojrzałam na te z połowy maja i zaczęłam się zastanawiać czy coś mi się nie poprzestawiało w katalogu. Przecież w górach byliśmy tak dawno temu! Czy to przez wiek? Czy to po prostu ta piękna pogoda sprawia, że czas płynie szybciej? Zapraszam Was na pożegnanie maja 2016.

p1

Mężuś, jak zrobi zdjęcie to już naprawdę jest nieźle. Moje ulubione z naszej krótkiej wyprawy :)

p2

Pałac Kamieniec <3

p4

Uwielbiam śniadania na słodko! A wy?

p3

Kotlina Kłodzka taka piękna!!!

p5

Zamek Książ – vlogi znajdziecie na kanale oczywiście :)

p6

I czas wracać do domu..

p7

Salon Leica na Mysiej – polecam porozmawiać, potestować aparaty – fajna sprawa :)

p8

Virgin Modżajto

p9

Przekąska i książka <3

p10

Moja Mania, włosy blond, taka piękna, lecz nie stąd.

p12

Cuda na kiju.

p13

Podróżnik mały mój…

p15

Na starówce, czas wolniej płynie <3

p16

I ludzie się tam kochają!

p18

Moja Magnolia :D

p19

Moje tulipanki.

p24

I moje róże.

p22

Moje śniadanko. Mąż jest niezastąpiony.

p21

Na co komu but? Trawa taka ciepła.

p20

Kolejna minipodróż. Bardzo lubimy to!

p23

I szary pazur na koniec.

Miłego czerwca!

 

 

 

48 Comments

  1. Anna

    6 czerwca 2016 11:55, Odpowiedz

    Świetnie tak zatrzymać miesiąc w kadrach! Mi maj przeleciał w oka mgnieniu! Chciałabym, żeby czerwiec był łaskawszy i płynął wolniej :)

  2. Tosianka

    6 czerwca 2016 11:56, Odpowiedz

    Też lubię śniadania na słodko, ale obiady koniecznie nie na słodko ;) Uwielbiam maj, szkoda ze tak szybko zleciał :( U mnie we flakonie teraz często goszczą piwonie (o, az sie zrymowało:) Uwielbiam te kwiaty! Pozdrowienia!

  3. Joanna

    6 czerwca 2016 12:33, Odpowiedz

    u mnie śniadanie prawie zawsze na słodko – z reguły owsianka, czasem jaglanka albo jogurt z owocami ;))

    Kamieniec- ah, can’t wait! <3

  4. Kasia

    6 czerwca 2016 16:11, Odpowiedz

    Chciałabym się dowiedzieć jak oceniasz książkę ‚Historia pszczół’? Czy jest warta uwagi? 😊

  5. Ania

    6 czerwca 2016 16:56, Odpowiedz

    Dzięki Tobie odkryłam Pałac Kamieniec i jestem nim całkowicie oczarowana. A muszę nadmienić, że na razie widziałam go jedynie na zdjęciach i w Twoich vlogach. Przepiękne miejsce, które robi jeszcze większe wrażenie po obejrzeniu fotografii sprzed gruntownego remontu. Uznałam nawet, że gdybym miała mieć gdzieś wesele, to chciałabym właśnie tam… Takie moje odległe marzenia. Myślę, że szybciej wybiorę się tam po prostu na krótki odpoczynek :)
    Mnie maj minął również bardzo szybko. Czerwiec także pędzi ze względu na sesję, ale odliczam już tygodnie do końca. Do zobaczenia w podsumowaniu czerwca – mam nadzieję, że wtedy zamiast w towarzystwie notatek będę siedziała na leżaku, z dobrą książką i lemoniadą.

  6. Ania

    6 czerwca 2016 18:56, Odpowiedz

    Mój maj był jednym z najgorszych miesięcy z moim życiu. Zostałam okropnie skrzywdzona przez najbliższą mi osobę i przeżyłam ciężkie rozstanie. Dodam, że stało się to po kilku latach związku. Po kilku tygodniach dopiero zaczynam dochodzić do siebie, ale muszę przyznać, że w trudnych chwilach czytałam sobie Twojego bloga i spokój z niego bijący poprawiał mi humor. Dziękuję.

    Oby nadchodzące tygodnie i miesiące były lepsze :).

      • Maria

        7 czerwca 2016 21:50, Odpowiedz

        Filmiki o. Adama są świetne! ten nowy filmik o miłości który podlinkowałaś, cała prawda, tylko ja chyba mam tak że za długo daję sobie nadzieję że jednak sie odezwie, na tym też może polegać problem. Całe pasmo filmików z cyklu DOBRANOCKA to tak pięknie w 3 minuty opowiedziana historia i życiowa prawda którą polecam każdemu!

    • Anita

      7 czerwca 2016 12:19, Odpowiedz

      Ja ze swojej strony mogę jeszcze polecić kazania ks. Piotra Pawlukiewicza na YouTube – ma świetne podejście psychologiczne i każdy problem potrafi rozłożyć na czynniki pierwsze. :) Szczerze mówiąc przemawia do mnie bardziej niż o. Szustak.
      Życzę Ci, żebyś spotkała na swojej drodze osobę, która wynagrodzi Ci to, przez co musisz teraz przechodzić i która wprowadzi mnóstwo radości do Twojego życia! :)

  7. Basia

    6 czerwca 2016 20:29, Odpowiedz

    Pięknie minął Ci maj :) oby ta słoneczna pogoda trwała jak najdłużej. Karolino, mam jeszcze pytania. Zakupiłam te oto baleriny https://butterflytwists.com/en/alexandra-nude chyba bardziej pod wpływem impulsu :) ale wydaje mi się, że nic z mojej szafy z nimi nie współgra :( co sądzisz o balerinkach i z czym Twoim zdaniem można by je połączyć? Pozdrawiam serdecznie

    • karolinabaszak

      6 czerwca 2016 22:13, Odpowiedz

      Łojej to zupełnie nie mój gust kochana. Nie chciałabym krytykować Twojego wyboru, ale po prostu bardzo mi się te buty nie podobają :(

  8. Monika

    6 czerwca 2016 20:53, Odpowiedz

    A już myślałam, że to tylko mnie tak szybko minął maj, zresztą poprzednie miesiące też… więc to chyba przez wiek :) bardziej się docenia każdą chwilę, szczególnie spędzoną z najbliższymi :) prawda? :)

    :*

  9. Karolina

    7 czerwca 2016 10:09, Odpowiedz

    Hej! :)
    Powiem szczerze, że bardzo zainteresowało mnie Twoje zdjęcie na instagramie z samolotem:)
    Twoj mąż zrobił licencję? :) tak hobbystycznie czy wiąże (związał) z tym swoją karierę zawodową?

    Zainteresowanie moje wiąże się z tym, że mój chłopak uczy się w wojskowej szkole lotniczej :)

    Pozdrawiam! :)

  10. Justyna

    7 czerwca 2016 12:43, Odpowiedz

    Uwielbiam zamki na Dolnym Śląsku <3 a Książ to już szczególnie :D to właśnie tam, mój obecny mąż mi się oświadczył <3

      • Pat

        9 czerwca 2016 14:48, Odpowiedz

        Ach, Sezane… Przepiękne buty. Ale niestety, pojechały z powrotem do Francji, bo są stworzone raczej dla delikatnych wąskich francuskich nóżek, niekoniecznie dla zwykłych standardowych polskich :)

  11. vesper

    12 czerwca 2016 12:44, Odpowiedz

    Skąd ta urocza kosmetyczka(?) w konie? Jestem niepoprawną koniarą i musi być moja <3 I to coś w mopsy – cokolwiek to jest, bo mopsy to druga miłość!

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published