Get to the heart of things

Spotkanie w laboratorium Clarins było skupione wokół 10 postanowień noworocznych. Pierwszym z nich było „Get to the heart of things”. Chodzi oczywiście o docieranie do środka, do serca naszych ulubionych rzeczy, spraw, kosmetyków etc. Świadomość związana ze wszystkimi aspektami naszego życia może przerodzić się w jego lepszą jakość. Mimo, że w moim świecie istnieją tylko szczęśliwe związki, chodniki są równe, a paliwo tanie, uciekanie w świat marzeń nie zawsze ma sens. Uważam, że świadomość i podchodzenie do pewnych spraw z rozwagą to zwyczajnie nasz obowiązek, coś jak mycie zębów.
Dlaczego Clarins jest moją ulubioną marką? Ponieważ teoria pokrywa się w 100% z praktyką. Clarins to nie tylko luksus i przyjemność z korzystania, ale również efekty, które trwają przez lata.

Jak wiecie Clarins zaprosił nas (40 blogerek z Europy) do swojej siedziby, aby pokazać nam jak wygląda cały proces powstawania ich kosmetyków, począwszy na poszukiwaniu nowych rozwiązań, ekstraktów roślinnych, a skończywszy na samej produkcji w fabryce. Nigdy nie byłam bliżej żadnej marki. Ludzie, pracownicy fabryki czy laboratorium, oraz przedstawiciele Clarins były tak przesympatyczni, że kompletnie nie dało się wyczuć jakiegokolwiek dystansu. Oni byli w tamtym dniu całkowicie dla nas. Znali odpowiedzi na wszystkie pytania i zupełnie nie dali się zaskoczyć.
Skoro dziś mamy dotrzeć do serca marki, przedstawię Wam kilka faktów, które warto znać!
1. Marka Clarins powstała 60 lat temu.
2. W 1954 roku Jacques Courtin-Clarins stworzył Instytut Piękna Clarins, który z czasem przerodził się w wielką, światową, luksusową markę. Właśnie wtedy, oprócz zabiegów pielęgnacyjnych, zostały stworzone pierwsze produkty Clarins: roślinne olejki pielęgnacyjne do twarzy i ciała oparte na 100 % czystych wyciągach roślinnych. Są w sprzedaży do dziś.
3. Zabiegi Clarins wykonywane są jedynie przy użyciu dłoni, gestów oraz specjalnie opracowanych przez Clarins metod aplikacji. Część z nich stosujemy również w domu do aplikacji produktów.
4. Kobieta i jej odczucia są dla marki najważniejsze. Każda z Was może wyrazić swoją opinię na temat produktu.
5. Clarins jako pierwsza francuska marka zaprzestała testowania produktów na zwierzętach.
6. Do tworzenia swoich produktów Clarins używa ponad 250 roślin.
7. Rośliny są w Clarins najważniejsze! Marka korzysta w większości z naturalnych składników, często ograniczonych, oraz ma wyłączność na kilkanaście ekstraktów roślinnych (co oznacza, że żadna inna marka nie może ich używać). Kiedy konieczny jest wybór między składnikiem syntetycznym i rośliną, a ich działanie jest tak samo skuteczne, Clarins wybiera zawsze składnik pochodzenia roślinnego. 8. Clarins jako pierwszy stworzył pielęgnacyjną wodę toaletową, Eau Dynamisante, inicjując w roku 1987 nową generację produktów.

9. Clarins był pierwszą firmą, która wprowadziła w roku 1991 kompleks chroniący przed zanieczyszczeniami środowiska – Anti-Pollution Complex. Znajdziemy go we wszystkich podkładach i kremach na dzień Clarins.  
10. Liczby: w Laboratoriach Clarins używanych jest 1200 różnych surowców. Clarins produkuje 30 ton produktów każdego dnia. Każdy kosmetyk Clarins produkowany jest we Francji, w Pontoise 36 miesięcy  – tyle trwa tworzenie produktu – od jego pierwszej koncpecji do momentu aż trafi na półki perfumerii (tworzenie niektórych formuł wymaga nawet 7 do 10 lat).
Z każdym kolejnym postem będziecie mogły zauważyć jak pięknie stworzone było całe wydarzenie. Gdybyście mogły wybrać się do serca Waszej ulubionej marki, jaka byłaby to marka? :)

25 Comments

  1. JuicyBeige

    21 lutego 2014 13:38, Odpowiedz

    Genialna sprawa z tym wyjazdem i poznaniem marki „od kuchni”. Osobiście również Clarins uwielbiam, a Lip Perfector od wielu lat jest moim nr 1 :)

  2. Alicja Sm

    21 lutego 2014 14:12, Odpowiedz

    Zaciekawiłaś mnie tymi kosmetykami, ale niestety nie są na moją kieszeń. Ja chciałabym wybrać się do serca Organique. Uwielbiam ich masła do ciała, peelingi i pewnie całą resztę kosmetyków też, ale jeszcze nie miałam okazji ich wypróbować;-)

  3. Anonymous

    22 lutego 2014 13:42, Odpowiedz

    Nie mam zbyt dużego doświadczenia z tą marką. Swojego czasu zakupiłam puder mineralny clarinsa ‚skin illusion mineral’ i bardzo sobie chwalę. Dałam prawie 200 zł, ale prędzej mi się przeterminuje niż go skończę:) Jeśli więc jest tu jakaś zwolenniczka pudrów mineralnych to z czystym sumieniem polecam !

  4. laBarbara

    22 lutego 2014 17:29, Odpowiedz

    bardzo fajne doswiadczenie i oczywiscie zazdroszczę Paryża ale przecież na niego zapracowałaś :)
    pozdrawiam i zapraszam na notkę o street art z Londynu :)

  5. Angelika Katrina

    22 lutego 2014 19:25, Odpowiedz

    Świetny post. Widziałam też filmik na yt. Jesteś świetna ! Pomysł z „docieranie do serca” też bardzo mi się podoba. Myślę, że masz rację. Warto wiedzieć z czego korzystamy i zachować zdrowy rozsądek ! Też chciałabym wziąć udział w podobnej akcji.
    pozdrawiam cieplutko ! :)

  6. Joanna Voo

    23 lutego 2014 13:34, Odpowiedz

    Uwielbiam kremy i serum nawilżające Clarins’a. Uważam, że jest to jedna z lepszych luksusowych marek , której produkty warte są swojej ceny. Zazdroszczę możliwości poznania wszystkiego od środka :)
    Pozdrawiam,
    coffeeinpoland.blogspot.com

  7. Anonymous

    25 lutego 2014 14:45, Odpowiedz

    Jestes taka pieknaaa… Wiele dziewczyn musi ci zazdroscic. To twoje naturalne usta?? Jeśli nie, to efekt jest supeeer;) poza tym powinnas nagrać kilka wersji makijażu megan fox bo wyglądasz jak jej blizniaczka:) i w ogole nagrywaj wiecej na yt pliss, uwielbiam twoje stylizacje i makijaże i ich jakość i piękno twoich filmów!!!

  8. Gosia Żabińska

    1 marca 2014 21:09, Odpowiedz

    A ja mam to szczęście być konsultantką marki Clarins i oprócz tego, że kosmetyki są świetne, naturalne, (bracia Clarins bardzo dbają o środowisko i mają swoją fundacje) to traktują każdego pracownika na równi czy to konsultantka czy pracownik laboratorium…każdy tu czuje się jak w rodzinie…i wycieczki bardzo zazdroszczę mam nadzieję, że kiedyś będę miała szansę na taką wycieczkę. A tak z ciekawości jaki jest Twój ulubiony produkt?:) Pozdrawiam Cieplutko Gosia:)

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published