Frock & Frill Dress


2

W sobotę byliśmy na ślubie bardzo bliskich osób i znalazłam dosłownie 5 minut na zrobienie zdjęć, dlatego wybaczcie ich ilość i brak zbliżeń. Pogoda była niesamowita! Przepiękna, polska, złota jesień była idealnym tłem dla tego pięknego dnia. O poranku było tak ciepło, że można było wyjść w krótkich spodenkach na spacer. Był to chyba także jeden z ostatnich dni, kiedy mogłam jeszcze pokazać Wam tę suknię w pełnej okazałości.

4

Suknia jest marki Frock & Frill, a znalazłam ją oczywiście na Asos, gdzie jest ich mnóstwo. Firma słynie z bogato zdobionych sukienek, pełnych koralików, cekinów czy sztucznych perełek. Mimo licznych aplikacji, suknie pozostają klasyczne. Często są nawiązaniem do lat 20 XX wieku. Szczerze powiedziawszy, ja raczej unikam aż tak strojnych ubrań, ale ta sukienka wyjątkowo mi się spodobała. Dodatkowo mam dla Was informację odnośnie kodu zniżkowego FROCK50 – po którym otrzymacie 50% zniżki na wszystkie sukienki w ich sklepie frockandfrill.com.

6

Do sukienki założyłam bardzo wygodne sandałki na obcasie z New Looka z obecnej kolekcji. Byłam bardzo zaskoczona ich wygodą i w zasadzie wydawało mi się, że kupuję je „na raz”. Na wesela nie zakładam już ulubionych butów, bo wiem, że później będę mogła bardzo tego żałować. Te sprawdziły się idealnie!

5
1
3

suknia: Frock & Frill | szpilki: New Look | torebka: Gigi New York

44 Comments

  1. Asia

    6 października 2015 12:46, Odpowiedz

    Przepięknie i z klasą!Byłaś piękna, ale od momentu ślubu, jesteś wg. mnie jeszcze piękniejsza. Mam wrażenie,że jest w Tobie jakiś nowy blask i promienność, jakbyś nabrała świadomości siebie. Zawsze z niecierpliwością czekam na nowy post, pozdrawiam serdecznie

  2. Maria

    6 października 2015 13:00, Odpowiedz

    Ja już nie wiem jakich komplementów mam używać w stosunku do twojej osoby :D jest przepięknie a klimat i kolorystyka zdjęć <3 <3 <3 w ten weekend pogoda była cudowona tak się cieszę że mogłam z niej skorzystać wyjeżdżając na 4 dni z Warszawy, podróż samochodem w tak słoneczny piękny dzień wiejskimi dróżkami to dla mnie najlepiej spędzony dzień :) Mam pytanie ta prosta fryzurka to taki nimi kucyk gdzie gumka opleciona jest pasmem włosów? takie subtelne i w Twoim stylu :* i proszę załączaj zawsze jakiś utwór do postu tak jak tutaj i w przypadku wpisu z bonfire heart- rewelacyjny pomysł
    Pozdrawiam bardzo gorąco :*

  3. Ania

    6 października 2015 13:50, Odpowiedz

    pierwszy raz zdarza sie sytuacja, ze bym nie zalozyla czegos, co prezentujesz…mam wrażenie że ta sukienka jest dla starszej kobiety, a Ty sie pod nia niepotrzebnie zakrywasz, chowasz swoja figure:( te aplikacje wydaja sie strasznie bazarowe.. czekam na kolejna stylizacje!:)

  4. Joanna

    6 października 2015 14:14, Odpowiedz

    Suknia przepiękna i doskonale wyglądasz w tym kolorze! Kojarzy mi się ze zdobieniami, jakie proponowało ostatnio Valentino i jakim jest wierny Elie Saab od bardzo dawna; jednym słowem: cudo! :))

    • Dottkka

      6 października 2015 18:30, Odpowiedz

      Albo się wygląda w czymś dobrze albo źle. Jeśli myśli się takimi kategoriami że coś jest „nie dla mnie” bo jestem za młoda albo za stara to niszczy się własną modowa kreatywność. A Karolina wygląda w tym wg mnie rewelacyjnie.

  5. Natalia

    6 października 2015 20:42, Odpowiedz

    Przepiekne zdjecia. Brawo dla fotografa. Suknia miesamowita. Uważam ze jej kolor jest absolutnie przepiękny. Idealny do Twojej karnacji. Cala reszta- włosy, buty i bizuteria są tak subtelne ze ślicznie podkreślają całość.

    • karolinabaszak

      6 października 2015 22:02, Odpowiedz

      Canona 6d od jakiegoś roku bez zmian :) Wcześniej używałam 600d – był niezły jak na początek i dużo tańszy :)

  6. M.

    7 października 2015 15:36, Odpowiedz

    Mam takie pytanko, masz piękną cerę i zauważyłam,że taki delikatny meszek na twarzy, czy zawsze tak miałaś?Pytam,bo nie miałam a teraz mam i się zastanawiam skad się on bierze,może masz pomysł?Uważasz,że to naturalne,że się pojawił?

    • Alicja

      7 października 2015 17:42, Odpowiedz

      Jedynymi częściami ciała, których nie pokrywają włosy, czy chociaż delikatne (czasem niewidoczne ze względu na jasny odcień itp.) meszki są: wewnętrzna część dłoni, stopa (mam na myśli spód) oraz powieki.

      • Karolina

        8 października 2015 12:30, Odpowiedz

        Moim zdaniem, to każdy ma taki meszek. Może u brunetek jest on bardziej zauważalny ze względu na większą ilość melaniny w skórze. Sama jestem nim pokryta, bardziej niż mój mężczyzna (dodam ze on jest blondynem) :P więc uważam, że to całkiem normalna rzecz :)

  7. Katia

    8 października 2015 11:19, Odpowiedz

    Karolinko jaki masz rozmiar golfika z people tree? chodzi mi o ten jasne taki beżowy z poprzedniej notki. Zatansaiwam sie nad zakupem, polecasz?;)

  8. Karolina

    8 października 2015 12:26, Odpowiedz

    Nie no…chyba się pogniewamy :P być tak pięknie naturalną :P :))

    Cudowna sukienka (w 100% w moim stylu) :)) Niestety, ja nie mam okazji na wyjścia w takich strojach i właśnie z tego powodu moja szafa wygląda praktycznie :/

  9. Beata

    8 października 2015 22:11, Odpowiedz

    Pięknie wyglądasz. Kto wykonywał zdjęcia?
    Zawsze prezentujesz nam piękne fotografie, ale brakuje informacji kto je wykonał:(
    Pozdrawiam

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published