Free People Tunic

Jeśli ktoś z Was spytałby mnie gdzie są najlepsze tuniki i luźne bluzki wyglądające jak worek (ja takie rzeczy po prostu kocham) to odpowiedziałabym, że w sklepie Free People. Już dawno chciałam Wam pokazać tę bluzkę, bo miałam ją na sobie wiele razy, ale nigdy nie było opcji zrobienia zdjęć. Jest trochę ciężka, przez te aplikacje na rękawach, ale zdecydowanie to jedna z moich ulubionych rzeczy w szafie. 

Kolejna, w której się zakochałam: 

 

a tu mały dodatek ;)

24 Comments

  1. Kasia

    16 lipca 2013 12:47, Odpowiedz

    Oj siostrzyczki, jak ja was lubie oglądać ;)) wyglądacie kobieco w świetnych ciuchach, mam nadzieje że bede miala kiedyś okazje was poznać, bo tak pozytywnych ludzi w tych czasach zdecydowanie brak. Buziaki :)

  2. Anonymous

    16 lipca 2013 14:50, Odpowiedz

    Nóg akurat nie można Ci zazdrościć – dość masywne uda i łydki, mało kobiece. Na Twoim miejscu zostałabym przy sukienkach – o niebo lepiej w nich wyglądasz niż w szortach, które odkrywają, to co powinno być zakryte. Nie obraź się tylko, wśród tych pochwalnych komentarzy, ale taka jest prawda.

  3. Karolina Baszak

    16 lipca 2013 14:58, Odpowiedz

    „taka jest prawda” :D

    Takie moja droga to jest tylko i wyłącznie Twoje subiektywne zdanie, na które ma wpływ masa kwestii, których pewnie nawet nie jesteś świadoma.

    Nie obrażam się i pozdrawiam :)

  4. Karolina Baszak

    17 lipca 2013 14:49, Odpowiedz

    Niestety tak… chyba, że ktoś pominie Twoją paczkę przy sprawdzaniu. Najlepszą opcją jest zamówienie z angielskiej strony i wysyłkę do znajomego na wyspach :) Wtedy nie ma vatu i cła

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published