Find Your Seat

b1

Tworząc ostatni post o akcesoriach zimowych, na facebooku zapowiedziałam poniekąd dzisiejszy. Te zdjęcia zrobiliśmy w długi, listopadowy weekend, kiedy warunki sprzyjały jeszcze strojeniu się. Dziś, żałowałam, że nie wyszłam z domu okryta kołdrą. Jednak tak, jak pisałam wcześniej poncho możemy zakładać na dopasowany płaszcz, co dodatkowo nas ogrzeje i doda trochę luzu. W końcu, kiedy jest nam zimo, zaczynamy się garbić i podnosimy ramiona do góry. Takie poncho lub narzutka wpłynie pozytywnie na nasza postawę. Okej, zaczynam już biadolić, więc może przejdę do pojedynczych ubrań.

b2

Poncho Massimo Dutti w zgaszonym, niebieskim kolorze to zdecydowanie coś, co powinna mieć każda niebieskooka dziewczyna. Zobaczcie jak pięknie podkreśla ono tęczówki. Najbardziej lubię w nim to, że czuję się w nim jak w wielkim, ciepłym kocyku. Tak samo z resztą uwielbiam duże szaliki. Można się nimi owinąć w zimniejszy dzień, nawet w pracy czy w szkole, bo w ciepełku przecież przyjemniej posiedzieć. W klimatyzowanych pomieszczeniach czasem bywa chłodno.

b3

Połączenie niebieskiego koloru z brązowym zawsze będzie dobrym pomysłem. Uważam, że to twarzowe i ciepłe odcienie, choć z brązowym trzeba uważać, bo może postarzać niektórych. Jednak brązowe dodatki każda z nas ma w swojej szafie i można się nimi fajnie bawić!

b4
b5
b7
b6

ponczo: Massimo Dutti | jeansy: Lee | kozaki: Tommy Hilfiger | torebka: Deadly Ponnies | pasek: Zara

Mam nadzieję, że zdjęcia choć są nieaktualne zainspirują Was do wygrzebania z dołu szafy takiej narzutki lub może do zakupu pierwszej :)

34 Comments

  1. Jagoda

    2 grudnia 2014 21:23, Odpowiedz

    Ooo tak, poncho to jest to na co poluję już od dłuższego czasu, ale ze względu na święta nie mogę sobie pozwolić na duże szaleństwo pod względem ceny, także jestem cierpliwa i może uda się coś złapać pod koniec miesiąca :) Dla zieloonookiej niebieski też jest ok?

  2. Beata

    2 grudnia 2014 21:29, Odpowiedz

    Karolcia, jakie kolory pasują do brązowej oprawy: oczy, brwi, włosy. Ponadto mam jasną karnację wręcz jestem bladziuchem, ale w ciepłej tonacji. Zawsze mam z tym problem, może masz jakieś sugestie? ;) jesteś najlpiękniejszą kobietą na swiecie! ciepło całuję w ten mrożny dzień!:*

    • karolinabaszak

      3 grudnia 2014 10:07, Odpowiedz

      Beatka, moim zdaniem masz ułatwione zadanie, bo będzie Ci wszystko pasować. Niebieski również. Może coś musztardowego? :)

    • karolinabaszak

      3 grudnia 2014 10:10, Odpowiedz

      Mam kilka nowości, z których jestem zadowolona – zwłaszcza olejki wygładzające, ale jak nagram recenzje to mi napiszą, że jest sponsorowana :D So..

  3. Marysia

    2 grudnia 2014 22:05, Odpowiedz

    Pięknie :-) Zdjęcia z duszą! Ostatnio kupiłam sobie ponczo ale beżowe, z brązowym paseczkiem, pasuje właściwie do każdego dziennego stroju, mam w szafie jeszcze drugie z grubszego materiału, grafitowe jednak jakoś nie mogę się przekonać żeby nosić je na płaszcze. Wydaje mi się ze jest zbyt grubo i za dużo ale to może jakieś moje dziwne wrażenia bo wygląda to napewno dobrze ;-)

    • karolinabaszak

      3 grudnia 2014 10:11, Odpowiedz

      Marysia, też czasem wyglądam grubiej niż bez tych wszystkich warstw – to logiczne. Ale przynajmniej jest cieplutko <3 Nie ma co się zastanawiać :P

  4. Ewa

    2 grudnia 2014 22:57, Odpowiedz

    piękny set:) ale ja mam pytanie z innej beczki : co Ty robisz ze swoimi włosami, że rosną w tak ekspresowym tempie ? pozdrawiam

  5. Anita

    3 grudnia 2014 12:18, Odpowiedz

    O ile dobrze pamiętam, wspomniałaś kiedyś, że używasz czasami podkładu Estee Lauder Double wear. Można wiedzieć, jaki odcień?
    Pozdrawiam.

    • karolinabaszak

      3 grudnia 2014 12:47, Odpowiedz

      Tak, ale nie pamiętam odcienia. Ja go używam od święta, że tak powiem ;) Tak na dzień to kremy BB albo lekkie podkłady. Napiszę Ci jak dotrę dziś do domu :)

      • Anita

        3 grudnia 2014 20:57, Odpowiedz

        Byłabym wdzięczna za odpowiedź. :)
        Ja używam Fresco 2C3 (kiedyś był to Fresco 01 2N2). Poprzednia „wersja” bardziej pasowała do mojego koloru skóry, w nowej w niektórym świetle skóra ma lekko czerwony ton.
        Jestem ciekawa, jakiego odcienia Ty używasz, może dzięki temu uda mi się znaleźć lepszy kolor dla siebie, bo jak na razie moje poszukiwania były bezowocne.

  6. Angelika Katrina

    3 grudnia 2014 13:14, Odpowiedz

    Przyznam szczerze, że nigdy nie byłam przekonana do poncho. Jednak po tym poście chyba to sie zmieni :)
    inspirujesz kochana ! :)
    Pozdraiwam cieplutko (pogoda mówi, że wskazane wszystko co ciepłe) !

  7. Claudia

    3 grudnia 2014 15:36, Odpowiedz

    Jak tylko zobaczylam zdjecie na fb od razu pomyslalam, ze poncho przepieknie podkresla kolor Twoich oczu :) Rowniez jestem niebieskooka i bardzo dobrze czuje sie w takich odcieniach! Tak pozy tym bardzo mnie cieszy, ze w ostatnim czasie tyle postow sie pojawia na Twoim blogu. Ostatnio bylo u mnie troszke stresu, a Twoj blog zawsze wyciszal i inspirowal! :)

  8. Anna

    3 grudnia 2014 16:28, Odpowiedz

    mimo wszytko czy mogłabyś zdradzić mi nazwy tych kosmetyków do włosów? wyglądają obłędnie, bardzo mi zależy ;)

  9. Em

    3 grudnia 2014 18:15, Odpowiedz

    Karolina, wiem, że już Ci niedobrze od tej słodyczy w komentarzach, ale ten post spowodował, że nie mogę dłużej milczeć. Jesteś przepiękną kobietą z klasą. Masz niesamowite wyczucie stylu i świadomość własnych atutów, których bardzo Ci zazdroszczę (wyczucia, świadomości i atutów ;)). Nie zmieniaj się, bądź zawsze sobą i puszczaj mimo uszu jadowite komentarze zazdrośnic ;) Pozdrawiam Cię serdecznie.

    • karolinabaszak

      4 grudnia 2014 11:02, Odpowiedz

      Ja wiem czy mi niedobrze :P ? Jestem za stara na to, żeby mi od tego jakoś odbiło, a tak przynajmniej mam świadomość, że komuś podoba się to co robię :) Jedyne co mogę powiedzieć to to, że jest mi zwyczajnie bardzo miło, zwłaszcza jak kobieta napisze taki komentarz :)

  10. Ewa

    3 grudnia 2014 21:34, Odpowiedz

    Nie mogę przestać zachwycac się kolorem Twoich włosów. Jest IDEALNY, po prostu IDEALNY. Marzę o takim, ale niestety farby, którymi sama farbuje włosy zupełnie nie dają takiego efektu, a do fryzjera szkoda mi czasu i pieniędzy… Ale gdy patrzę na Ciebie to zawsze obiecuję sobie, że pójdę do fryzjera, w końcu nie będę tego żałowała…
    Pozdrawiam!
    Ewa

    • karolinabaszak

      4 grudnia 2014 11:06, Odpowiedz

      Ewa, kolor po farbowaniu był zdecydowanie ciemniejszy. Prawie heban :) Nie wiem czy o taki efekt Ci chodzi, ale włosy wyglądały tak: http://www.karolinabaszak.com/early-signs-of-autumn-jack-wills/

      Stawiam, że był to odcień na poziomie hmm 5.
      W tym momencie mam wypłukany kolor i dałabym mu poziom 6, a nawet 7.

      Uważałabym z tą 5tką, bo nie każdemu może się tak mocno wypłukać jak mi. U mnie jest to spowodowane tym, że miałam rozjaśniane włosy i farba nie trzyma się tak dobrze jak w przypadku normalnych włosów.

  11. Koko

    4 grudnia 2014 02:59, Odpowiedz

    Kochana a mogłabyś nam pokazać jak nosisz poncho do płaszcza? Nigdy nie wpadłam na to, żeby tak się ubrać, a bardzo zaintrygował mnie ten pomysł :) I mogłabym dać drugie, zimowe życie mojej jesiennej zdobyczy z Oysho :)
    Jeszcze pytanie: jak oceniasz jakość rzeczy z Massimo Dutti? Są warte swojej ceny? Skład jest zdecydowanie świetny, a jak sprawdzają się w noszeniu?

    Buziaczki dla niebieskookiej ślicznoty :) :*

    • karolinabaszak

      4 grudnia 2014 11:12, Odpowiedz

      Może to Cię zainspiruje jakoś: http://www.karolinabaszak.com/pale-moonlight-plaszcz-marc-opolo/

      Tutaj akurat mam trench, ale zimą również polecam noszenie dopasowanych płaszczy pod poncho, bo w przeciwnym razie możemy wyglądać jak bałwany :) I koniecznie pasek w talii – cienki lub grubszy > dowolnie.

      Massimo bardzo lubię. Nienawidzę Zary, choć czasem mnie tam jakieś piekielne siły zaciągną i akurat coś kupię, to ogólnie jestem na nie. Massimo ma dużo lepsze materiały. Cena czasem przesadzona, czasem nie. Na wyprzedaż polecam iść właśnie tam.

  12. Izka

    6 grudnia 2014 11:28, Odpowiedz

    Ja znalazłam przeliczne ponczo marki H&M w odcieniach brazu, beżu i czerni w tzw „lumpku” za jakies 8 zł :) W ogóle nie zniszczone, wręcz idealne!
    Pozdrawiam cieplutko :) I życzę Wesołych Swiat! :)

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published