Czy da się być elegancką mamą?

Jak większość kobiet, od zawsze interesowałam się modą. Kiedyś skupiałam się na trendach, aż w końcu dojrzałam do klasycznych rozwiązań, które są ze mną od kilku lat. Kompletowanie eleganckiej garderoby stało się dla mnie pewnego rodzaju hobby. W pewnym momencie oszalałam nawet na punkcie toczków i czółenek w stylu retro. Tylko jak tu pozostać przy własnym stylu gdy ma się dwójkę małych dzieci? Jedno, choć je już raczej samodzielnie, wiecznie jest czymś upaćkane, a drugiemu bez przerwy się ulewa. Jak wyglądać elegancko, a jednocześnie pozwolić dzieciom być dziećmi? Czy da się? Uważam, że tak.

Na Instagramie prawie jednogłośnie stwierdziłyście, że warto nagrać o tym film, stąd moja prośba do Was abyście nieco bardziej szczegółowo napisały jakie są Wasze największe problemy w kwestii wyglądu i organizacji z dziećmi. O czym chciałybyście posłuchać? Mam swoje opracowane systemy, które pozwalają mi się w miarę szybko ogarnąć i przygotować do wyjścia. Dajcie znać, a ja tymczasem zapraszam na podsumowanie ostatniego spacerowego stroju.

Może zacznijmy od spódnicy w ciemniejszej odsłonie. Ostatnio pokazywałam Wam wersję Desertum mojej ulubionej Almendry – jest to wełniana spódnica, uszyta z dość cienkiej tkaniny. Cienkiej, ale ciepłej, dlatego nadaje się ona na chłodniejsze dni. Na zdjęciu widać jej piękny i klasyczny wzór – pepitkę. Almendra trzyma swoją formę, zjawiskowo zachowuje się w ruchu (co uwielbiam w niej!) i nie gniecie się tak jak spódnice np. bawełniane.


Ostatnio założyłam do niej nowy sweter, robiony ręcznie przez Wool So Cool – polską markę, która słynie z tworzenia przepięknych zimowych akcesoriów takich jak szaliki, czapki i rękawiczki. Od kilku zimowych sezonów nie brakuje też u nich wyjątkowych swetrów i kardiganów. Wspaniały polski produkt, ręczna robota i świetne składy, których zdecydowanie brakuje w sieciówkach.


No i przyszedł czas na torebkę. Pewnie nie raz czytałyście u mnie o marce Tammy & Benjamin. Ciężko nie przyznać, że mam lekkiego fioła na punkcie tych dodatków. Żadne „guczi” czy „chanele” nie robią na mnie takiego wrażenia, jak te piękne projekty, mimo, że są o wiele tańsze i sądząc po opiniach moich niektórych koleżanek zdaje się, że także o wiele trwalsze. Moja ulubiona torebka o nazwie HATBOX, którą posiadam w odcieniu oliwkowym, ma teraz koleżankę w postaci brudnego różu.


Do tego brązowe czółenka z aeterie i kryjące, granatowe rajstopy. Tego dnia miałam na sobie również płaszczyk, ale było tak ciepło, że go zdjęłam. Piękny ten nasz tegoroczny listopad!



fot. Anna Mioduszewska 

spódnica, buty: aeterie | sweter: wool so cool | torebka: tammy & benjamin

14 Comments

  1. Andzia

    13 listopada 2018 16:44, Odpowiedz

    Wydaje mi się, że elegancką Mamą być nie tylko można, ale i trzeba. Przede wszystkim dla własnego komfortu. Pamiętam kiedy umówiłam się na spotkanie ze znajomą zaraz przed rozwiązaniem w restauracji. Jej mina kiedy zobaczyła mnie w ładnej, ciążowej sukience i na obcasach powiedziała więcej niż jej słowa zaraz potem, że spodziewała się mnie raczej w swetrze i legginsach. ;) Ale ponieważ nigdy nie przepadałam za stylem sportowym, to uparłam się, że ani w ciążach(jestem w drugiej), ani jako Mama z tego nie zrezygnuję. Bo jaka to dla mnie różnica czy będę w upaćkanym przez dzieci dresie czy sukience? Chodzę z dzieckiem na place zabaw, do klubików dla dzieci, restauracji i naprawdę nie widzę problemu. Jest sporo sklepów i fasonów sukienek, nadających się też do karmienia piersią. Piszę tylko o sukienkach, bo spodnie ze swojej szafy wyeliminowałam już dawno i raczej bezpowrotnie. ;) Buziaki!

  2. Aleksandra

    13 listopada 2018 16:47, Odpowiedz

    Karolino cieszę się że przełamujesz te stereotypy będąc mamą, nie mam dzieci ale często słyszę w stosunku do innych kobiet: ”Komu ona chce się spodobać? ”, „Ja nie jestem do spodobania się” , ”W pewnym wieku już nie wypada” , przykra sprawa że moda i dbanie o siebie dla niektórych jest głupotą, a my kobiety po prostu chcemy się zawsze dobrze czuć i mieć więcej pewności siebie.

  3. Kasia z czasnaziemi.pl

    13 listopada 2018 20:17, Odpowiedz

    Ta spódnica jest niesamowita. Mam ją i jestem oczarowana jakością.
    Z pewnością przy dziecku jest trudniej zachować czyste ubranie. U mnie akurat czasy przed dzieckiem nie różnią się od tych po. Jak robiłam makijaż codziennie, przywdziewałam sukienki czy eleganckie buty, tak robię to nadal. Sprawia mi to niesamowitą przyjemność. Ładne ubrania są też po to aby nam służyły a nie po to by wisiały w szafie i czekały na wielkie wyjścia.
    U Ciebie z dwójką jest pewnie nieco trudniej . Tym bardziej podziwiam za styl i szyk😉

  4. Marta

    13 listopada 2018 20:44, Odpowiedz

    Karolino dzięki Tobie zaczęłam kupować więcej sukienek. Np. Sukienki aeterie zakladam na wyjścia natomiast po domu chodzę w mniej eleganckich sukienkach, takich ktorych nie bedzie żal gdy sie pobrudza☺ Co prawda nigdy nie mialam sportowego stylu ale nie nosilam tak czesto sukienek.

  5. Kasia

    14 listopada 2018 00:32, Odpowiedz

    Wydaje mi się,że nasz wygląd to kwestia wyboru, nie logistyki czy liczby posiadanych dzieci. Jesli komuś zależy na tym by schludnie wyglądać, to zadba o eleganckie ubrania w szafie i dobierze odpowiedni strój na co dzień dla siebie (wszak do tego nie potrzeba nosić każdego dnia eleganckiej sukienki czy szpilek). Jesli dla kogoś strój nie ma żadnego znaczenia, to i byle co na wieszakach i na sobie. Zatem wystarczy tylko powyrzucać stare sprane powyciągane koszulki, wysłużone spodnie i nie trzymać tych „wyjściowych” na wielki dzień, bo potem sie okazuje, że specjalna okazja nie nadeszła.
    Wydaje mi sie, że to obecna kultura umniejsza role matki i pognębia kobiety pokazując je jako brudne, nieszczęśliwe, wiecznie niewyspane i zaniedbane niewolnice domu. To obrzydliwe, że nikt nie pokazuje matki szczęśliwej, zadbanej, ktora z radością przebywa z dziećmi. I napatrzą sie młodziutkie dziewczyny na takie obrazy i w ale sie nie dziwie, że wolą być wolnym singlem. Naprawdę trudno być kobietą w tych czasach.

  6. Żaneta

    14 listopada 2018 10:10, Odpowiedz

    Karolinko spódnica jestcudna! Mam ją osobiścieW kolorze granatu. Jest niepowtarzalna , układa się przepięknie. Zakładam do niej botki oraz różnego koloru sweterki oraz bluzki.Najpiekniej spódnica moja wygląda ze sweterkiem W kolorze miodowym. Uwielbiam taki styl. Niewiem czy już może kiedyś ci pisałam że jestem spodniczkowo – sukienkowa 😊Twoje zdjęcia są cudne ! Z niecierpliwością czekam na film Karolinko ! Już naprawdę nie mogę się doczekać.A może będzie jakiś film O kosmetykach również , makijażu ? Ściskam Cię mocno i pozdrawiam😊

  7. Żaneta

    14 listopada 2018 10:29, Odpowiedz

    Karolinko odnośnie makijażu , bo nadchodzą nam już chłodniejsze dni , może polecilabys jakiś fajny krem , podkład ? Może są jakieś fajne kosmetyczne nowości które być może Ci spasowaly i mogłabyś polecić ?☺

  8. Ania

    14 listopada 2018 14:35, Odpowiedz

    Hej,
    Jestem fanką Twojego stylu i ogromną miłośniczką sukienek. Moja córeczka ma 15 miesięcy i coraz częściej sięgamy w domu po pomoce plastyczne – farby, mazaki. Kiedy przygotowuję się na takie duże brudzenie przebieram się w leginsy i koszulkę, której mi nie szkoda, ale plastycznych zabaw jest coraz więcej i mam wrażenie, że ciągle się przebieram ;) Może masz na to jakieś swoje sposoby – chętnie posłucham w filmie :)
    Pozdrawiam :)

  9. Magdalena

    15 listopada 2018 12:21, Odpowiedz

    Ja nie mam dzieci, ale bardzo chętnie poznałabym Twoje sposoby na organizacje w kwestii ubioru, bo mój czas na wybór „kreacji” zwykle ogranicza się do minuty przed wyjściem do pracy. Jakoś tak ta doba bywa zbyt krótka, kiedy oprócz pracy na etacie, chce się jeszcze rozwijać w innych dziedzinach. Równocześnie jestem cały czas na etapie budowania swojej garderoby. Myślę, że kilku rzeczy w niej brakuje (sukienki, spódnice), więc chętnie dowiem się jakie jest Twoje zdanie w kwestii tzw. bazy ubraniowej i czy w ogóle operujesz taka kategorią. Ciekawa jestem czy masz takie dni, które spędziłabyś w dresach i bluzie :), czy czasem brakuje CI chęci na elegancki strój. Pozdrawiam Cie serdecznie.

  10. Ela

    16 listopada 2018 19:23, Odpowiedz

    Bardzo podoba mi się Pani klasyczny styl. Czasem chciałoby się by po ulicach całego miasta chodziło więcej takich eleganckich kobiet z pomysłem na siebie.

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published