Ce que le jour doit à la nuit

2

Jak dobrze być w Warszawie! Nie pamiętam kiedy takie słowa padły z moich ust, ale zdecydowanie wypoczęłam na wakacjach, aż do znudzenia. Spędziliśmy wspaniały czas w Albanii, zwiedziliśmy niemal wszystkie wymarzone przeze mnie miejsca i zdążyliśmy znudzić się plażowaniem i pływaniem w uroczo turkusowej wodzie. Przebieranie zdjęć i filmów zajmie mi pewnie niejeden wieczór, więc dzisiaj zapraszam Was na zdjęcia z dzisiejszego spaceru.

31
4
5
6
7

fot. Przemek

sukienka Jack Wills | buty: Vagabond | torebka: Furla | pasek: Massimo Dutti

Jak to zwykle bywa pierwsze skrzypce gra sukienka Jack Wills – brytyjskiej marki, którą poznałam dzięki mojej koleżance. Pewnego razu miała ze sobą piękną, „szmacianą” torbę na zakupy w drobne kwiatuszki i po obejrzeniu ich projektów, nie mogłam przestać się nimi zachwycać. Zdążyłam już zrobić tam kilka zamówień, żeby trochę uzupełnić szafę na jesień i wciąż nie mam dość. Są klasyczne, w pięknych kolorach i przede wszystkim wyjmując zamówione rzeczy z pudełka nie macie poczucia, że wydaliście kasę na marne, co zdarza mi się często np. po zakupach w Zarze ;)

Kończę i napiszę wkrótce!

48 Comments

    • karolinabaszak

      14 września 2014 20:35, Odpowiedz

      Joues Contraste odcień 170 Rose Glacier – w pudełeczku wygląda dziwnie – niekorzystnie, ale na buzi – sama widzisz :)

  1. Kasia

    14 września 2014 20:33, Odpowiedz

    Kochana, nareszcie wrócilas ! Ciesze się że wypoczelas i zarazem zazdroszę ;) czekam na „relację” i pozdrawiam serdecznie ;) PS. nie ma co, jesteś sexbombą ;)

  2. Maria

    14 września 2014 20:51, Odpowiedz

    Tak tez myślałam że po tych wakacjach coś może się zmienić :) Gratuluję i życzę Wam wszystkiego co najlepsze !!!

  3. Maria

    14 września 2014 20:59, Odpowiedz

    jeszcze tylko podpytam jak osoba powyżej „co masz na ustach”? jesteś moją mistrzynią w dziedzinie kosmetyków które wyglądają bardzo naturalnie, pasują prawie każdemu i pięknie delikatnie podkreślają urodę :)

  4. V.

    14 września 2014 20:59, Odpowiedz

    Z całego serduszka Ci gratuluje! Każdy zasługuje na miłość, a Wasza wydaje się być naprawdę wyjątkową :) Czekam na relację! I pozdrawiam :*

  5. Amorek

    14 września 2014 21:10, Odpowiedz

    Karolcia jakie cudeńka udało Ci się nabyć w sklepie Jack Willks? proszę wrzuć pare linków, moze tez sie na cos skusze, uwielbiam Twój styl!

    • karolinabaszak

      15 września 2014 11:11, Odpowiedz

      Popielaty blond jest na poziomie 7 – to juz ciemny kolor niestety. Zamiast kierowac sie numeracja, czesto patrzymy na opisy co niestety jest mylne… Ja obecnie korzystam z uslug salonu Konrad Klos Hair Emergency – Konrad uzywa tonerów – miesza odcień na poziomie 7 z chłodnym, siwym odcieniem, dzięki czemu uzyskujemy taki popielaty, naturalny kolor. Toner jednak wypłukuje się po 20-24 myciach, dzieki czemu jestem w stanie caly czas zapuszczac naturalne wlosy. Polecam :)

    • Asia

      15 września 2014 22:40, Odpowiedz

      ojj kobiety maja wspaniałą intuicję i wiedzą bardzo czesto co, jak i kiedy hehe ;) moje zaręczyny były piękne, romantyczne i były niespodzianką, ale ja jakoś w głębi siebie czułam ze to może być niedługo i miałam przygotowany idealny manicure, szczególnie paluszka serdecznego :D

  6. Claudia

    15 września 2014 17:22, Odpowiedz

    Karolina, gratuluje Ci z calego serca! :))
    Poza tym musze Ci napisac, ze od razu po przeczytaniu postu przejrzalam sklep internetowy Jack Wills i jestem pewna, ze zamowie tam cos nie jeden raz! Nie jest latwo znalezc odziez, zwlaszcza cieple swetry, z naturalnych wlokien za takie ceny – podobnie jak Tobie zalezy mi na jakosci, takze bardzo sie ciesze, ze dzieki Tobie dowiedzialam sie o tej marce!
    Pozdrawiam
    PS: Mam nadzieje, ze film o Twoim wieczornym rytuale pielegnacji cery, o ktorym mi pisalas jakis czas temu, jeszcze sie pojawi – bardzo bym sie ucieszyla! :)

  7. Klaudia

    16 września 2014 09:16, Odpowiedz

    Cześć!!! Piękna sukienka, idealnie do Ciebie pasuje ;) Nie mogę się już doczekać relacji z Albanii!!!!
    Myślałaś może, żeby zrobić dla nas post, o tym, co lubisz, co Cię inspiruje, takie „ulubione” w jednym poście?:)
    Pozdrawiam! ;-) aaaa…i życzę jeszcze więcej miłości ;-)

    • karolinabaszak

      16 września 2014 10:17, Odpowiedz

      Taak ja bym chciała robić dużo filmów i pisać notki codziennie, ale jest jeden problem = czas :P
      Dzis postaram sie dodac pierwszy post z Albanii ;)

  8. Julieza

    16 września 2014 09:25, Odpowiedz

    hi karolina! just recently found you on youtube a few months ago, then just now a couple days ago, I finally got the courage to read and follow your blog :) well- anyways i love your style and ESPECIALLY your fashion cinema videos! OH MY GOSH. I love the efforts that you have put through your fashion cinema! From just watching your videos, I thought to finally go for it and start making my own fashion cinema videos myself. You really have inspired me and I just wanted to let you know in person (okay, maybe not in person but virtually haha xD). I love your blog. Keep up the awesome work! :) ♥

    http://JuliezaBee.com

  9. Kate

    16 września 2014 11:18, Odpowiedz

    Gratuluję, Karolino!!! :))))
    Czy jest jakiś inny sposób, aby się z Tobą skontaktować, niż formularz tutaj na stronie? Nie wyświetla mi się kod do przepisania przez co nie mogę wysłać wiadomości.
    Gorące pozdrowienia.

  10. Sylwia

    19 września 2014 00:18, Odpowiedz

    Jesteś cudownie piękna! ;) Kolor włosów niesamowity, naprawdę robi wrażenie..
    Mam pytanie, co za kolorek i jakiej firmy masz na paznokciach?
    Pozdrawiam serdecznie!

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published