Bye Bye Junkfood!

IMG_8937

Nie macie czasem wrażenia, że ta moda na bycie „fit” poszła trochę w dziwną stronę? Bardzo szybko z „trybu życia”, bycie w formie stało się poniekąd obsesją. Sama do niedawna często chodziłam na siłownie, ale miałam wtedy mnóstwo wolnego czasu. Jednak prawda jest taka, że po pracy trochę szkoda jest mi przeznaczyć 2 godziny na trening, prysznic, dojazd i jeszcze gotowanie dietetycznych posiłków. Jak zatem dbam o swoje ciało?

d

Przyznam, że ostatnio w moim życiu nie ma zbyt dużo zaplanowanej aktywności fizycznej. Z reguły jest to wieczne bieganie z miejsca do miejsca, spóźnianie się na tramwaj i kolejno – wyścig z nim. Dzisiaj np. biegłam przez 4 przystanki do pracy, spóźniona już jakieś pół godziny. Nie mam też ciśnienia na ćwiczenia z ciężarkami. Po prostu nie mam na to czasu – i nie jest to wymówka. Nie leżę w tym czasie przed telewizorem, a robię masę innych rzeczy i wymyślam sobie coraz nowsze zajęcia, które uczynią mnie szczęśliwszą. Jestem też dość szczególnym przypadkiem, ponieważ nie działają na mnie zdjęcia chudych dziewczyn na plaży i widoczne kości miednicy. Przeciwnie, nawet mi się to nie podoba.

1

Z mojej strony wygląda to dość zwyczajnie. Poza codziennym bieganiem jak chomik w kołowrotku, staram się spędzać jak najwięcej czasu z rodziną, przyjaciółmi i chłopakiem. Nie wyobrażam sobie miesiąca, w którym nie spędzę paru dni w rodzinnym domu, w ogródku z rodzicami, siostrą, bratem i całą masą naszych domowych zwierząt. Wierzę, że codzienna dawka dobrego humoru wpływa pozytywnie nie tylko na stan naszego ducha, ale i ciała. Często to właśnie przez skórę widać jak wygląda nasze życie. Dodatkowo można jej oczywiście pomóc. Uważam, że należy inwestować w skórę ciała i nie tylko wybrać dobry produkt, ale również poświęcić dłuższą chwilę pielęgnacji. Dlatego tak dużo czytam i piszę o pielęgnacji twarzy. Dziś jest czas na ciało i mój ulubiony produkt ujędrniający. Uwierzcie mi, że można mieć normalną wagę (przy wzroście 170 cm – około 60 kg) i jędrną, napiętą skórę. W swoim życiu przetestowałam tyle produktów ujędrniających, że chyba nawet nie byłabym w stanie wszystkich wypisać. Rok temu poznałam Body Lift od Clarins. Nową wersję starego, poczciwego Body Liftu. Jestem dość niecierpliwa w swojej konserwatywności i lubię efekty natychmiastowe połączone z długotrwałym działaniem – i taki właśnie jest ten balsam. Tak jak nie wyobrażam sobie pielęgnacji twarzy bez Double Serum, tak samo codziennie rano nakładam Body Lift na wybrane partie ciała. Wspomagam to zdrowym jedzeniem. Fast foodów już nawet nie unikam, po prostu nie mam zupełnie na nie ochoty. Doceniłam porządne śniadanie i domowe obiadki :)

A Wy macie jakieś swoje sposoby na jędrną skórę?

 

 

39 Comments

  1. kaka

    27 czerwca 2014 15:53, Odpowiedz

    Karolka czy to serum double używasz tylko na dzień czy na noc też? co bardziej polecasz serum marki clarins czy estee lauder idealist? mam 20 lat i chciałabym już zacza dbac o cere tylko nie wiem co będzie dla mnie najlpesze :)

    • karolinabaszak

      30 czerwca 2014 00:11, Odpowiedz

      Na dzień i na noc… ale czasem tylko na noc – w zależnosci od potrzeb. To serum Clarins jest niezastapione! :)

  2. ania

    29 czerwca 2014 14:00, Odpowiedz

    Karola wyjeżdżam z chłopakiem na wczasy musze szybko zaopatrzyc się w jakies piękne sukienki, może mogłabys mi cos polcic? moj chclopak powiedzial, ze jestes piekna i ze super sie ubierasz, dlatego bardzo mi zalezy :)

    • karolinabaszak

      30 czerwca 2014 00:12, Odpowiedz

      Ojj. bardzo mi miło :) Czy Ty mieszkasz w Warszawie? Jesli tak goraco polecam GAP w Arkadii!!1 – same piekne sukienki – krótkie, długie – przewiewne, bawełniane czy lniane..

  3. karolinabaszak

    30 czerwca 2014 00:14, Odpowiedz

    ojj bardzo duzo kolorów Ci pasuje.. brazy, zielenie, niebieskie odcienie.. ja pewnie najchetniej uzywalabym brazow :)

  4. ania

    30 czerwca 2014 19:38, Odpowiedz

    w takich momentach załuje, ze mieszkam w bardzo urokliwym ale małym miasteczku. niestety nie jestem z Warszawy :( a czy widziałas cos godnego uwagi moze na jakichs stronach internetowych ?:)

  5. kaka

    1 lipca 2014 15:58, Odpowiedz

    Karolka kochana, ja również podbijam prosbe dziewczyn. Dodaj jakies linki do pieknych sukienek, pokaz swoje. Dziewczyno masz rewelacyjny gust!<3

    • karolinabaszak

      4 lipca 2014 10:35, Odpowiedz

      Dziekuje, ale kurcze nie mam na to zupelnie czasu :( Ja kupuje sukienki na asos, houseoffraser, urban outfitters, gap, h&m z tej „lepszej” linii.. warto jest szukac na przecenach w houseoffraser lub asos markowych sukienek, starcza na dlugo! Klasyczne fasony i wzory :)

  6. Dee

    3 lipca 2014 20:09, Odpowiedz

    Z perspektywy faceta mogę stwierdzic, że typ budowy jaki posiadasz Ty, jest pożadany przez Nas dużo bardziej niż typ sylwetki wychudzonej. Jestem pewien, że wielu przyznałoby mi rację! :)

    • karolinabaszak

      4 lipca 2014 10:36, Odpowiedz

      Szkoda tylko, że kobiety tak na to nie patrza. Wszystkie sie wiecznie odchudzaja, ale moze to kwestia wlasnie facetow? Helo, to rowniez Wasze zadanie, zeby doceniac swoje dziewczyny :P

      • Dee

        4 lipca 2014 22:02, Odpowiedz

        Możemy Was doceniac całe dnie, a na koniec dnia i tak okazuje się że większa siłę przebicia maja postery w galeriach czy kampanie reklamowe luksusowych marek odzieżowych. Gdyby każda kampania wygladała tak jak ta, w której brałas udział dla Guessa – hmmm… to byłby jakis poczatek :)

  7. Klaudia

    3 lipca 2014 22:11, Odpowiedz

    NO WRESZCIE KTO TO ZAUWAŻYŁ!!! Jejku już myslalam ze tylko mnie denerwuje to wielkie bycie „fit”. Według mnie bycie piękna to nie figura, ale zadbanie, dobry ciuch, ale przede wszystkim USMIECH! i korzystanie z życia w 100%!

    • karolinabaszak

      4 lipca 2014 10:37, Odpowiedz

      Usmiech to 100% sukcesu jak dla mnie – pozytywne wibracje, ludzie, rodzina, szczescie… kto sie wtedy przejmuje 2 czy 3 kg nadwagi ;)

  8. Klaudia

    3 lipca 2014 22:13, Odpowiedz

    Kochana, a tak przy okazji… W tym roku kończe 18 lat i nie wiem czy to już moment, w którym powinnam jako bardziej zadbac o swoja skore? Mam cere tłusta, może mogłabys cos konkretnego polecic?

    • karolinabaszak

      4 lipca 2014 10:47, Odpowiedz

      Klaudia – polecam pojsc do Douglasa i chociaz sprobowac sobie na dłoni sprawdzic Double Serum. Ze wszystkich kosmetykow jakie Wam pokazuje, jestem bardzo zadowolona, ale Clarins to Clarins, nie ma co sie oszukiwac :P Serum jest do kazdego rodzaju skory, niezaleznie od potrzeb i wieku. Na to nakladasz oczywiscie krem. Jedna kropelke serum mozna dodac do podkladu – pieknie sie wtedy rozprowadza. Wiem, ze mocno zachwalam ten produkt, ale zarazilam nim mase kolezanek i wszystkie sa zachwycone!

      Jesli masz tlusta cere, nie stosuj produktow bardzo matujacych – tylko pogorszysz sprawe. Uzywaj kosmetykow nawilzajacych na bazie wody. Uwierz mi, ze lepiej jest delikatnie sie swiecic :) Buzia wyglada wtedy zdrowo i promiennie.

      • Klaudia

        4 lipca 2014 11:24, Odpowiedz

        No tak, kusisz tym Double Serum, ale niestety cena zdecydowanie mnie przerasta… :(
        Może mogłabys polecic cos z tanszych odpowiedników dla mojej cery?
        Byłabym bardzo wdzięczna.. Jade w tym roku nad morze i chciałabym zadbac o swoja skóre narażona tak bardzo na słońce, a wszystkie pieniadze, ktore zarabiam przez dodatkowa prace odkladam na ten własnie wyjazd zeby odciazyc rodziców.

        • karolinabaszak

          4 lipca 2014 11:48, Odpowiedz

          Wiesz co, z tymi odpowiednikami tańszymi to jest tak, ze zawsze masz cos kosztem czegos innego. Clarins jako marka selektywna i tak ma dosc niskie ceny jak na taka jakosc kosmetykow. Nie jest najdrozsza marka.

          Na wakacje polecam produkty marki francuskiej marki Nuxe. Uwielbiam od 2 lat, odkad siostra podarowala mi na Swieta ich olejek oraz krem. Produkty sa nieco tansze, a bardzo dobre moim zdaniem i przepieknie pachna – ja uwielbiam jak podczas aplikacji unosi sie tak sliczny zapach… Kupisz je w aptekach lub Super Pharm. Ja mam ich olejki, balsam po opalaniu, krem – w sumie chetnie napisze ich recenzje jesli jest zainteresowanie :) A moze po prostu – produkty na wakacje?

          • Klaudia

            5 lipca 2014 09:39,

            To czekam z niecierpliwoscia na filmik z produktami na wakacje! Mysle, ze wszystkie bedziemy zachwycone! :)
            Najlepiej przed 26 lipca, hehe bo wtedy udaje się w stronę Twojego rodzinnego Stargardu Szczecińskiego ;)

    • karolinabaszak

      4 lipca 2014 10:42, Odpowiedz

      Kawę piję rano, często jeszcze w drodze do pracy. Lubię wejsc sobie do Starbucksa czy Coffee Heaven (akurat takie mam po drodze) i zamowic duza latte waniliowa i sobie urozmaicic jazde tramwajem. Codziennie dojezdzam do pracy godzine, wiec czesto wlasnie w tramwaju mam czas na kawe i przejrzenie wiadomosci. Nie stosuje tej zasady 5 posilkow. Nie do konca mam czas na zastanawianie sie kiedy, co zjesc. Jem wtedy jak jestem glodna, z reguly sniadanie skladajace sie z pieczywa ciemnego, warzyw, sera kolo 9:30 i jakas mala słodka buleczke, pozniej jem obiad kolo 13 i wieczorem cos lekkiego, chociaz np wczoraj jadlam duze danie z kuchni indyjskiej kolo 19:00 wiec to zalezy od dnia. Uwielbiam wloska kuchnie – makarony, pizze na cienkim ciescie. Nie odmawiam sobie tego – po prostu staram sie jesc male ilosci. Pije baaardzo duzo herbaty. Uwielbiam zielone, ziołowe z odrobina miodu <3

  9. M

    4 lipca 2014 11:25, Odpowiedz

    Twoim codziennym rytuałem jest umilenie sobie codziennej drogi do pracy odrobina kawy. Ja natomiast codziennie rano ustawiam budzik pół godziny wczesniej, robię porzadek w okol siebie, idę do kuchni zrobic kawę i przegladam kilka ulubionych stron, w celu sprawdzenia, czy nie pojawiło się nic nowego. Przeważnie zaczynam własnie od Ciebie :-)

    Podoba mi się, że jestes blisko z czytelnikami i często odpisujesz na nasze komentarze :-) Zainspirowałas mnie do założenia własnego bloga. Kto wie, może wkrótce się odważę i sama spróbuję swoich sił w blogosferze?

    Miłego dnia kochana, niech ten dzień dostarczy Ci wielu miłych niespodzianek! :-)

    M.

    • karolinabaszak

      4 lipca 2014 11:43, Odpowiedz

      Ja niestety należę do ludzi, którzy lubia spac, wiec wstajaco 7:00 czuje sie strasznie, dla mnie ta pora jest nieludzka :P Choc wiem, ze sa osoby, ktore wstaja o 6 czy 5… Jak bede miala domek, albo wiekszy taras to z pewnoscia, bedzie mi sie chcialo wstawac wczesniej zeby miec „chwilke dla siebie rano”, ale poki co – tramwaj, kawa w papierowym kubku i tablet :P

      Bardzo mi milo i dziekuje, ze to piszesz :) Mam nadzieje, ze spodoba Ci się blogowanie. Fajnie jest wracac do takich tresci :)

  10. kaka

    4 lipca 2014 16:17, Odpowiedz

    Karola a jaki masz dokładnie krem tej marki Nuxe? stosujesz go tylko na noc czy na dzień równiez? uważasz ze na noc powinno sie stostwac inne kosemtyki niz na dzien? i ostatnie pytanie czy przy zakupie kosmetyków zwracasz uwage naa skład? pozdraaiwam!:*

  11. ania

    4 lipca 2014 16:30, Odpowiedz

    Karolcia rozumiem, że nie masz czasu, wszystkim nam go niestety braukuje:( w takim razie zamiast notki o sukienkach mogłabym Cię prosi o dwa ewentualnie trzy linki z jakimis sukienkiami, ktore widziałas w necie i wpadły Ci w oko?:) będe baaaaaaaardzo wdzięczna!:*

    • karolinabaszak

      7 lipca 2014 16:06, Odpowiedz

      Musze poczekac az moj chlopak wlaczy mi opcje dodawania linkow w komentarze :D Postaram sie wieczorkiem podeslac :)

  12. Klaudia

    5 lipca 2014 23:31, Odpowiedz

    Racja to bycie fit wychodzi mi już bokiem wszędzie nie nie jedz tego bo to nie zdrowe , a mnie sie wydaję ze nie tyle co niez drowe a nie modne no bo lepiej ważne by czu się dobrze we własnej skórze a nie na siłe dażyc do tego co mówia. Karola a Ty jestes jedna z najpiekniejszych kobiet jakie widziałam

    • karolinabaszak

      6 lipca 2014 19:42, Odpowiedz

      Szkoda, ze ludzie wola podobac sie innym, zamiast po prostu – sobie :)

      Dziekuje Ci bardzo!

  13. kaka

    6 lipca 2014 00:33, Odpowiedz

    Karolcia wiem, że masz dosyc duża wiedze na temat kosmetykow i pielegnacji dlatego chciałam Ci o cos zapytac:) czy mozna uzywac tego samego kremu na dzien i noc czy raczej zaleca sie uzywac róznych? mam 20 lat i nie wiem na jakie kosmetyki pilegenacyjne postawic, chodzi mi w glownej mierze o kremy nawilzajace, mam cere mieszana w kierunku suchej i mase niedoskonalosci. Myslisz ze dobrym rozwiazaniem bedzie krem marki clinque czy mozle clarins w moze w ogole powinnam postawic na jakas inna marke? bardzo prosze Cie o rade, kazdy mowi mi zupelnie inne rzeczy nie wiem kogo słuchac, jednak Ciebie wyroznia jedna rzecz, w przeciwienstwie do wszytkich osob ktore posiadaja ”wiedze” na temat pielegnacji Ty masz naprawde sliczna, zdrowa i zadbana cere i to mnie w zupelnosci przekonuje. goraco pozdrawiam! :*

  14. julka

    6 lipca 2014 16:16, Odpowiedz

    Karola pamiętam, że kiedys kupiłas sobie biało-czarny kostium z top shopu. Chcesz go może sprzedac? jesli masz rozmiar M to jestem zainteresowana, jestem tez w stanie zapłacic każda kwote, ponieważ potrzebuje taki strój na występ. proszę zastanów się :)

    • karolinabaszak

      6 lipca 2014 19:43, Odpowiedz

      niestety nie kupilam go wtedy od dawna zaluje… ale ostatnio kupilam sobie ladny jednoczesciowy w Etamie – zajrzyj tam, moze cos CI sie spodoba!

  15. karola

    6 lipca 2014 23:00, Odpowiedz

    karolka, pamiętasz masz/miałaś taką ładną czerwoną sukienke z urban outfitters, mogłabyś mi napisać jakie buty pasują do niej najlepiej? jestem wysoka i jakieś obcasy dziesięciocentymetrowe odpadają, bardzo proszę o odpowiedź :)

    • karolinabaszak

      7 lipca 2014 15:58, Odpowiedz

      Taka koronkowa? Jedna z moim ulubionych :) Kurcze no oczywiscie BIRKENSTOCKI czarne! :> albo espadryle na koturnie

  16. kaka

    7 lipca 2014 09:01, Odpowiedz

    Hej Karolka, mam pytanie ;) chciałabym sobie zamówić ta piekna sukienke w kwiaty, która miałas na przednim weselu. Jednak mam okropny dylemat, mam 163 jestem szczupła tylko mam troszkę większy biust 75C myślisz ze spokojnie mogę zamowic S czy jednak powinnam M? pytam bo wiem ze Ty masz M no i masz doświadczenia jeżeli chodzi o zamawianie online a je nie mam żadnej wiedzy na ten temat, chciałabym w miare możliwości zapobiec wymianie z racji tego ze później nie zdarzy mi dojść w dopowiednim czasie . Serdecznie pozdrawiam!:*

    • karolinabaszak

      7 lipca 2014 15:57, Odpowiedz

      Zamow taki jaki z reguly nosisz, bo rozmiarowka tej marki jest bardzo trafna wzgledem sredniej. Ja zwykle nosze 38 czasami 36, mam 70D rozmiar i zamowilam wlasnie M

  17. amelj

    15 lipca 2014 10:39, Odpowiedz

    Ja myslałam ze mam napieta i fajna skore, bo cwicze i po peelingu solnym nie widziałam znaczacej roznicy az do momentu kiedy jedna z yt berek :) nie poleciła peelingu Lierene Stop cellulite. Jest on dostepny praktycznie wszedzie. Wczesniej uzywałamtez baardzo drogich peelingów i tych domowych, np solnego, kawowego, ale dopiero po tym jest wielkie wow! Robie go na sucho, przed prysznicem, potem olej kokosowy lub balsam i uwierz mi ze mam jeszcze lepsza i pieknie napieta skore niz po np ujedrniajacym Elancylu, Vichy, etc. Warto sprobowac, za cene 10 zł, naprawde polecam.

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published