Baby Haul! Syn czy córka?

Zapraszam Was dziś na film z częścią wyprawki. Linki do produktów znajdziecie bezpośrednio pod filmem na YouTube. Miłego oglądania :)

 

38 Comments

  1. Ula

    23 lutego 2017 20:51, Odpowiedz

    Wszystko jest cudowne, sama mam podobny gust i jestem zachwycona łóżeczkiem i pościelą <3 Jednak osobiście z racji zawodu uważam że maluszek powinien mieć koło siebie więcej często jaskrawych barw, takich jak czerwony z żółtym albo chociaż kontrastowych biel czerń na zabawkach, matach itp dla prawidłowego kształtowania funkcji wzrokowych. Oczywiście nie mam na celu urazić ani nic bo wszystko jest cudne i przeciez byc moze doskonale o tym wiesz a my widzimy przeciez urywek rzeczywistosci. Pozdrawiam serdecznie!

  2. Joanna K

    24 lutego 2017 12:18, Odpowiedz

    Karolino, dużo zdrowia dla Was, bo to jest najważniejsze :) Trzymam kciuki za ostatnie miesiące Twojej ciąży i szczęśliwy poród :*
    Filmik wspaniały, z przyjemnością wysłuchałam Cię i przejrzałam wszystkie drobiazgi dla maleństw. Na pewno kiedyś skorzystam z Twoich propozycji :))
    Pozdrowienia, trzymajcie się wiosennie :*

  3. agama

    24 lutego 2017 21:59, Odpowiedz

    Ale piękna wyprawka – dla Synka;) Ja tu nie widzę jakichś zbędnych rzeczy, jak to pisało duzo dziewczyn pod filmikiem. Poza tym każda mama jest inna, każde dziecko jest inne i jednej mamie pewne rzeczy mogą okazać się potrzebne, a innej zupełnie zbędne. Zresztą chyba każda mama ma na koncie jakieś niepotrzebne zakupy;) (ja miałam;) ale są też rzeczy, po ktore trzeba było biegiem gonić (zazwyczaj tatę;), bo okazały się konieczne, a akurat na to nie wpadłam..

    Lakator medela – to świetny wybór :) Ja miałam avent, ale gdybym miała kupować jeszcze raz-to tylko medela. Miałam też różne akcesoria do karmienia z tej firmy, w tym także kremik do brodawek purelan, który uważam za absolutny MUST HAVE zwłaszcza początkującej karmiącej mamy. A butelek więcej nie kupuj, ja kupiłam 4 szt. w zestawie i dwie nie były wogóle używane.. Najlepsze „karmidełka” każda mama ma zawsze przy sobie;)

    Co do rzeczy, które mogę Ci polecić to fotelik BeSafe. Są to skandynawskie foteliki, z bardzo wysokimi standardami bezpieczeństwa, co jest przecież najważniejsze w wyborze fotelika. Firma ta robi także pasy dla kobiet w ciąży, co też jest bardzo ważne, a chyba mało kobiet wie, że coś takiego istnieje.
    Z polskich marek, mogę Ci polecić wózek głebokli navington (spacerówkę-niekoniecznie, chyba, że na początek). My mieliśmy model Caravel. Gondola jest bardzo duża, „zawieszenie” bardzo miękkie, klasyczne, wózek ma skrętne przednie koła, mimo tego, że jest wyglad jest trochę staroświecki, ale nam zależało na dużej gondoli i właśnie takim bardzo miękkim, dobrze amortyzującym zawieszeniu – i te wózki to mają. Ich minusem jest oczywiście ciężar i tym „przegrywają” z popularnymi teraz „kompaktowymi” nowoczesnymi w stylistyce markami. Mnie jednak nie przekonują wózki wielkości wózeczka dla lalek z gondolą na wysokości kolan, tj. niewiele wyżej niż rury wydechowe samochodów.. Ale rozumiem, że każdy ma swoje priorytety.
    No i bardzo polecam Ci ekologiczne pieluszki Bambo nature. Nie wiem czy interesowałaś się już tematem pieluszek (chyba mało mam się nad tym sie specjalnie zastanawia, tylko kupują standard-czyli pampersy, albo inne Dady), ale pieluszki popularnych marek nie sa najzdrowsze dla dziecka.. W każdym razie mi też temat jakoś bardzo leżał na sercu, także z racji mojego wykształcenia i zagadnień związanych z ochroną środowiska, dlatego jeszcze w ciąży zrobiłam spory „research” w tej dziedzinie i wybrałam pieluszki ekologicznie tej właśnie marki. Są certyfikowane, przyjazne dla skóry dziecka etc. Można je kupić w sklepach z eko-produktami dla dzieci. My kupujemy na organicbabies i muszę powedzieć, że od samego początku do teraz sprawdzają się świetnie, a temat odparzeń, uczuleń etc. jest nam kompletnie obcy.

    Pozdrawiam Cię serdecznie:) Ciesz się tym czasem, który masz:) bo on baaardzo szybko ucieka..

    • karolinabaszak

      24 lutego 2017 22:04, Odpowiedz

      Dzięki Agama, Twoje rady zawsze w cenie :) Kremik muszę zamówić, a nuż się przyda!

      Sprawdzę ten fotelik. Mąż kupił mi jakiś czas temu ten adapter BeSafe i przyznam, że czuję się z nim bezpieczniej. A co do wózka, pewnie Cie nie zdziwi to, że najbardziej podoba mi się model Contessa, ale boje się, że to już totalnie niepraktyczny wybór.. zatem też myślę o Caravel :)

      • agama

        24 lutego 2017 22:40, Odpowiedz

        Kremik myśle, że przyda się na pewno.. Mi poprostu ratował życia, a raczej-karmienie, które niestety na początku bywa bolesne..

        Fotelik oprócz bardzo dobrych parametrów jeśli chodzi o bezpieczeństwo, ma też fajne udogodnienia, tj. jak rozsuwana budka, czy magnesy przytrzymujące pasy, żeby się gdzieś nie platały, gdy umieszczamy dziecko w foteliku. Adapter do pasów był dla mnie rewelacyjnym rozwiązaniem, chociaż mało przyjazdnym miłośniczkom spódnic;) ale za komfort jaki dawał, mogłam przeboleć tę pogniecioną spódnicę;)
        Co do wózka-Contessa jest obłędna i baardzo w Twoim stylu;) Ja też się nią zachwycałam:) Ale myślę, że jeśli wybierzesz Caravela na dużych kołach, to też będzie klasycznie :)

      • agama

        24 lutego 2017 22:40, Odpowiedz

        Kremik myśle, że przyda się na pewno.. Mi poprostu ratował życia, a raczej-karmienie, które niestety na początku bywa bolesne..

        Fotelik oprócz bardzo dobrych parametrów jeśli chodzi o bezpieczeństwo, ma też fajne udogodnienia, tj. jak rozsuwana budka, czy magnesy przytrzymujące pasy, żeby się gdzieś nie platały, gdy umieszczamy dziecko w foteliku. Adapter do pasów był dla mnie rewelacyjnym rozwiązaniem, chociaż mało przyjazdnym miłośniczkom spódnic;) ale za komfort jaki dawał, mogłam przeboleć tę pogniecioną spódnicę;)
        Co do wózka-Contessa jest obłędna i baardzo w Twoim stylu;) Ja też się nią zachwycałam:) Ale myślę, że jeśli wybierzesz Caravela na dużych kołach, to też będzie klasycznie :)

      • Basia

        25 lutego 2017 20:22, Odpowiedz

        Karolino, polecam wózki polskiej marki Jedo.
        Przetestowałam na wszystkich ścieżkach Puszczy Bukowej ;-) Duże, klasyczne koła z dobrymi amortyzatorami to gwarancja a) nie zakopania w śniegu i błocie B) dość klasycznego, ładnego wyglądu.
        Adapter BeSafe- absolutny hit.
        Jeżeli chodzi o fotelik tej marki, to zgadzam się z przedmówczynią, że jest to fotelik, który w testach wypada super, ale… niestety jest strasznie ciasny. Bardzo dobrze trzyma dziecięce ciałko, ale nasz Jaś, który jest przeciętnych rozmiarów niemowlakiem, ledwo się w nim mieści. Mało miejsca miał już w 3-4 miesiącu życia, teraz ma 7 miesięcy, a ja tylko czekam, aż przekroczy 75cm i „przesiadziemy się” w kolejny fotelik, który kupiliśmy w zestawie z pierwszym i bazą. Niestety, chłopak potrafi się irytować w tym foteliku, a zaznaczę, że nie wozimy go w kurtce.
        Jeżeli mogę polecić coś, co napewno Wam się przyda, to aspirator do nosa firmy Nose Frida. Bardzo prosty i wygodny w użyciu, przydatny do codziennej higieny małego noska. Odradzałbym sławetny „katarek”, który podłącza się do odkurzacza. Nie ma co robić dziecku traumy ;-) Mama da radę bez odkurzacza.
        Życzę Ci Karolino wspaniałego ostatniego trymestru. Wiem, bywa dosyć trudny, ale finał jest tak cudowny, że… ach co ja Ci tu będę pisać :-)
        Pamiętaj! Słuchaj siebie- intuicja Matki lepsza niż wszystkie miliony porad dookoła.
        Zdrówka :)
        Basia od Jasia z Twoich rodzinnych stron i najlepszego ILO ;-)

        • agama

          27 lutego 2017 22:12, Odpowiedz

          Basiu, zgadza się, że fotelik BeSafe izi go, jest dośc ciasny.. Tyle, że to nie jest jego wada, a zaleta. Jeśli dziecko ma być bezpieczne z foteliku, to nie może w nim „latać”. Na to, że został on zaprojektowany dla dzieci do ponad 10 kg, trzeba jednak spojrzeć z przymróżniem oka, bo nawet na logike, nie jest przecież możliwe, żeby stworzyć fotelik równie dobry dla noworodka i dziecka prawie rocznego.. Z tego co pamietam, to ma on taką wkładkę w środku, którą się wyjmuje gdy dziecko jest większe i to trochę wydłuża czas użytkowania. Ale oczywiście dzieci na tym etapie bardzo wyrastają ze wszystkiego, więc niestety i z fotelika wyrosną szybko.. Nam co prawda udało się go uzytkować bardzo długo, bo chyba ok 10 mies, ale to wynikało z faktu, że moje Dziecko urodziło sie jesienią, a potem gdy był wiekszy, to nosił lekkie letnie ubranka, które nie zabierały miejsca, więc porę roku też na pewno warto wziąc pod uwagę przy wyborze fotelika (wózka zresztą też). Problem pojawił z nastaniem kolejnej jesieni, wtecy musieliśmy wymienic fotelik na większy.
          Generalnie o wyborze tego akurat fotelika zdecydowały własnie względy bezpieczeństwa. Informowano nas, że rodzice faktycznie często, chcąc zaoszczędzić, decydują się na większe foteliki, które starczą na dłużej, ale odbywa się to niestety kosztem bezpieczeństwa.. Ale wybór nalezy oczywiście do Karoliny:)
          Pozdrawiam serdecznie:)

  4. Kinga

    26 lutego 2017 19:58, Odpowiedz

    Kochana Karolino!

    Ja bardzo polecam Ci książkę Preeti Agrawal „Odkrywam macierzyństwo”. Ja mam takie poczucie, że bardzo mi pomogła psychicznie przygotować się do porodu. I jeszcze „Księgę Dziecka” oraz „Księgę Rodzicielstwa Bliskości” Sears’ów. Dla mnie te pozycje były i są nadal pomocne.

    Z wanienki Beaba korzystamy już ponad rok i nadal spisuje się super także moim zdaniem, dobry wybór :) Laktator również spisał się na medal! :)

    Pozdrawiam Was bardzo ciepło i życzę Wam wszystkiego, co piękne i wspaniałe,
    Kinga

  5. Kasia

    27 lutego 2017 08:56, Odpowiedz

    hey Karolina,

    ja mam pytanie z innej beczki :D
    nie udalo mi sie w zeszlym roku kupic tych plecionych balerinek/sandalkow firmy Jonak :( w tym roku znow sa w sprzedazy i zastanawiam sie na rozmiarem. Moglabys mi doradzic? Lepiej kupic swoj standradowy rozmiar czy jednak wieksze?

    Buziaki :*

    Kasia :)

    • karolinabaszak

      27 lutego 2017 13:27, Odpowiedz

      Ja mam rozmiar 39 :) Widziałam je na Zalando i też chyba sobie zamówię jeszcze jedną parę :)

      • Kasia

        27 lutego 2017 13:52, Odpowiedz

        czyli zamowilas swoj standradowy tak? ja sie obawiam, ze na poczatku paseczki beda cisnac, a jak sie buciki rozejda to beda luznawe hmmmm
        coagle zastanwiam sie jeszcze, ktory kolor wybrac hahahah :D

        • karolinabaszak

          27 lutego 2017 22:19, Odpowiedz

          Tak, standardowy. Wybacz, widzę, że nieźle odleciałam sądząc, że znasz mój rozmiar buta na pamięć :D Może to hormony czy coś. One się faktycznie delikatnie rozeszły, ale ja bym się chyba bała brać mniejsze, bo już sobie wyobrażam jak mnie obcierają na początku… Ja sobie znowu brązowe zamówię jeśli to Ci w czymś pomoże :)

  6. Julia

    27 lutego 2017 13:01, Odpowiedz

    Czemu wszyscy kupują wózki których przednie koła nie są obrotowe? Takimi wózkami się ciężko prowadzi, ciężko skręca, polecam wózki z takimi kołami które są obrotowe, koła która są z opon napompowane, nie plastikowe… takim wózkiem można jeździć wszędzie po trawie, po kamieniach piasku itd. Mam taki wózek i często widzę że ja sobie z lekka ręką jadę wszędzie i zero wysiłku podczas gdy babeczka z wózkiem z plastikowymi kółkami ledwo daje rade po trawie a jednak to jest istotne jak się jeździ z dzieckiem na plac zabaw itp, polecam wózek tako moonlight polskiej marki :) :) ja jestem bardzo zadowolona, jest wiele rodzajów tych wózków, są bardzo porządne i dzięki temu że są duże dziecko ma bardzo dużo miejsca, jest wygodnie, jest wyżej czyli dodatkowa ochrona dziecka np przed psem który by chciał zrobić krzywdę a i takie rzeczy się zdarzają, dziecko więcej widzi, do tego można kupić komplety spacerówka, gondola, uważam że ten wózek jest świetny

    • karolinabaszak

      27 lutego 2017 13:27, Odpowiedz

      Wszyscy kupują sobie to co chcą, co się martwisz :P Nowoczesne wózki są pewnie bardziej funkcjonalne, tak jak i nowoczesne samochody, ale niektórzy wolą klasykę po prostu.

    • karolinabaszak

      27 lutego 2017 22:17, Odpowiedz

      Hmm.. na 1 rzut oka ładna, ale ten wzór nie do końca mi się podoba, chyba by mi się znudził po 1wszym wyjściu :) i jakaś taka „duża” się ta sukienka wydaje.

  7. Ania

    28 lutego 2017 11:10, Odpowiedz

    Karolinko, pamiętam jak kiedyś wspominałaś o naukach przedmałżeńskich. Czy mogłabyś mi napisać na jakie Wy się wybraliście z mężem i jak je oceniasz?

  8. Kasia

    2 marca 2017 10:22, Odpowiedz

    Karola, jaki stosujesz proszek i płyn do prania? Swojego czasu pamiętam, że kiedyś mocno polecałaś markę Neutral z której byłam niesamowicie zadwolona! Niestety produkty tej firmy są już niedostępne a ja nie mogę trafić na nic wartego szczególnej uwagi :(

  9. JOANNA

    2 marca 2017 23:29, Odpowiedz

    Karolino, do całej tej wyprawki i Twojej osoby (podejścia do wielu spraw) dorzuciłabym chusty do noszenia dzieci oraz… pieluszki wielorazowe. Szczególnie, że zwracasz uwagę na naturalność i ekologię. Teraz rozwiązania są wspaniałe, otulacze są z wełny merynosów i wkłady też naturalne (i są polscy producenci), polecam serdecznie! A co do chust, widziałabym u Ciebie chusty Ehawee Seeds (polska marka), Lovaloom, Woven Wings, Oscha…

  10. Ewa

    2 marca 2017 23:38, Odpowiedz

    Karolino promieniejesz!:) ostatnio zamawiałam body, które znajdziesz na stronie spodlady.com :)cenowo baaardzo przystępne i śliczne :) buziaki !:)

  11. Kasia

    3 marca 2017 21:09, Odpowiedz

    Cześć Karolino :)
    Cz,y czytałaś kiedyś może o metodzie montessori? Jeśli nie to polecam i oczywiście jestem ciekawa Twojej opinii :) Gorąco pozdrawiam. Piękne rzeczy, idealne kolory lubię takie stonowane, tym bardziej dla dzieci :)
    Kasia

    • karolinabaszak

      4 marca 2017 11:40, Odpowiedz

      Kasiu, coś tam czytałam, ale jakieś strasznie oczywiste mi się to wydało wszystko :P :)

  12. Ola

    28 marca 2017 18:13, Odpowiedz

    Z wózków mogę z czystym sumieniem polecić Bugaboo Cameleon3 – nie jest tani, ale jest naprawdę super, ma milion zastosowań i poradzi sobie w każdym terenie. Jest mega skrętny, łatwo nim manewrować po mieszkaniu o niewielkim metrażu, czy też między regałami w sklepie;) dzięki możliwości złożenia osi kół w jedną, można go fajnie ciagnąć za sobą co się przydaje np. na plaży:)
    Z fotelików polecam Maxi Cosi Pebble – koniecznie z bazą mocującą do isofixa – ułatwia to bardzo życie, gdy nie trzeba się męczyć z pasami.

    Co do otulaczy – jak kompletowałam wyprawkę nie wiedziałam co to jest, dopiero na szkole rodzenia zostałam uświadomiona do czego one służą i byłam zachwycona koncepcją spowijania dziecka. Kupiłam kilka super jakości pięknych otulaczy i jak wróciłam ze szpitala od razu zacżęłam je stosować. Bardzo szybko mój synek uświadomił nas, że jego ta koncepcja w ogóle nie zachwyca – darł się przeokrutnie jak tylko próbowaliśmy zablokować mu rączki, a jeśli już nam się to udało to po chwili miał już ręce na wierzchu. Otulacze bardzo szybko wsadziłam w kąt – mam nadzieje je wykorzystać jak się zrobi cieplej i stosować zamiast kocyka.:)

  13. Magdalena

    9 maja 2017 07:56, Odpowiedz

    Zasugerowalam się kupnem łóżeczka dzieki Tobie Karolino.

    Zafascynowana, cena i kolorami, dostawa na terenie calej europy.

    Mam nadzieje ze chociaż Ty dostałaś swoje lozeczko bez problemow.

    Mnie niestety sie nie poszczescilo, w gruncie rzeczy musiałam iść na kompromis kolorystyczny, a juz od dawna nauczyłam się kupowac to czego potrzebuje bądź pragnę a nie co akurat jest. Czas realizacji, opozniony kontakt. Same minusy, mam nadzije ze chociaz wykonanie bedzie takie jak mowisz.

    Pozdrawiam

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published