52 Comments

  1. ag

    24 sierpnia 2015 16:04, Odpowiedz

    Uwielbiam Twoje filmy, Ciebie… ale ten film jest filmem pod publikę i nie ma tu żadnych zwierzeń. Śmieszna jesteś :)

  2. Ania

    24 sierpnia 2015 16:42, Odpowiedz

    jeeej…nawet nie wiem co napisac…wiesz co? jestes po prostu fantastyczna!!!!masz wspaniala dusze. Moze tylko mi sie zdawalo ,ale mialam wrazenie, ze to o czym mowilas wywolalo w Tobie niemale wzruszenie, co sprawilo,ze i ja sie wzruszylam. Nie znamy sie ale chyba wiele nas laczy :) Chcialabym tylko napisac,ze ciesze sie niezmiernie,ze w otchlaniach internetow, :D pochlonietych do reszty totalnie plytka komercja udalo mi sie odnalezc Ciebie. Nie martw sie tym,ze zbytnio skupiasz sie na detalach, bo to oznacza,ze wkladasz cale swoje serce w to co robisz. Bo wlasnie dzieki temu widzisz doceniasz i pokazujesz nam to, czego wiekszosc osob nie potrafi nawet dostrzec. Coraz bardziej podoba mi sie poznawanie swiata Twoimi oczami. Uczysz nas,ze najpiekniejsze w zyciu sa te najprostsze chwile, slowa i gesty i gdy tylko zechcemy je docenic, nagle uswiadomimy sobie jak ogromnymi szczesciarzami jestesmy.Dziekuje. :) Wiesz co? Dobrze,ze jestes. :*

  3. Monika Te

    24 sierpnia 2015 17:21, Odpowiedz

    Wydawałaś się niesamowicie wzruszona, kiedy mówiłaś, miałam wrażenie, ze za chwilę popłyną Ci zły. Nie popłynęły, za to ja popłakałam się za Ciebie. Wydajesz się, na pewno jesteś, niesamowicie ciepłą, rodzinną, uczuciową młodą kobietą. Zazdroszczę Twoim bliskim, że mają Cię na co dzień. Ale to ta dobra zazdrość, która za każdym razem wciąga mnie w Twój blog, Twoje inspiracje i pozwala marzyć, że kiedyś uda mi się uściskać Cię i podziękować, chociażby za ten filmik.
    Planowałam pod nowym postem na Twoim blogu napisać swój pierwszy komentarz, o tym, jak bardzo mnie zainspirowałaś do działania, jak motywujesz, ale na razie poprzestanę na tych słowach powyżej. Zostawię za ten filmik proste, ale szczere: dziękuję :)
    Twoja cicha czytelniczka
    Monika

  4. Anette P:

    24 sierpnia 2015 18:54, Odpowiedz

    Ale jesteś śliczna! A z tym dzieckiem, to nie jak Bóg da, tylko… wiesz co :D Powiem Ci, że ja myślałam, że będę się „starać” o ciążę jakiś rok przynajmniej. Już sobie wyobrażałam ten cały rok szalonego sexu bez opamiętania, a tu bam – za pierwszym razem :0 I później zakaz sexu przez całą ciążę, bo ciąża zagrożona… Wszystko będzie tak jak chcesz, tylko nie można chcieć za bardzo, bo wtedy jakoś dziwnym trafem nie chce wyjść.
    No i brwi!!!! Przepiękne! To efekt revitaLash?

    • Anita

      24 sierpnia 2015 21:46, Odpowiedz

      Wydaje mi się, że „jak Bóg da” odnosiło się do zdjęcia pokoleniowego – żeby dało radę uchwycić na nim wszystkie generacje.

        • Anette P:

          25 sierpnia 2015 08:49, Odpowiedz

          Przepraszam jeżeli Cię tym śmiałym zdaniem uraziłam. Ja czasami szybciej mówię niż myślę, a że szczerość to moja bardzo dominująca cecha, to czasami niezręcznie i może trochę zbyt śmiało wychodzi. Ja w Boga też wierzę, ale wierzę też, że nie od Niego wszystko zależy, On chyba nawet nie chce za bardzo ingerować, bo mamy wolną wolę, którą On sam nam dał po to, aby z niej korzystać. W każdym razie – wszystkiego co najlepsze raz jeszcze Karolino, ja wręcz czekam na każdy post u Ciebie, bo wierzę, że u Ciebie będzie tylko i wyłącznie wspaniale, a to natomiast daje mi wiarę w to, że skoro u innych jest dobrze, to i u mnie też kiedyś będzie…

    • Olka.

      25 sierpnia 2015 01:36, Odpowiedz

      Tak Anette P, wszystkich nas tu interesuje,że zaszłaś w ciąże za pierwszym razem. Gratuluję wyobraźni w pisaniu komentarzy.

  5. Anette P:

    24 sierpnia 2015 18:56, Odpowiedz

    No i wszystkiego co najlepsze! A z Ciebie to chyba bardziej lew niż panna. Mój synek jest panną (27.08), a płaczek z Niego straszny…

  6. Kasia

    24 sierpnia 2015 20:08, Odpowiedz

    Jakie to piękne! Kurczaki, widać, że jesteś niesamowicie wrażliwą i szczerą osobą. I doceniasz wartości rodzinne, ja jakiś czas temu swoje zaniedbałam i teraz bardzo ciężko je odbudować. I zazdroszczę wszystkim, którzy mają tak bliskie kontakty z rodzeństwem!

    Pozdrawiam gorąco i ściskam! I życzę, abyś się nie zmieniała i zawsze była tak pięknym człowiekiem :*

  7. Maria

    24 sierpnia 2015 22:17, Odpowiedz

    Jejku jakie emocje!!! Oglądałam już kilka razy i tam samo za każdym razem płyną łzy…masz inny głos niż w pozostałych swoich filmach, aż bałam się że na końcu sama Ty się rozkleisz! ale nic w tym złego, zawsze tak myślałam że łzy są najlepszym odzwierciedleniem naszych uczuć tego jak nam zależy. Życzę Ci zebyś miała kiedyś takie zdjęcie i płytę …ale platynową :* Jak Bóg da, właśnie dla mnie te wartości też są nadrzędne, liczę ciągle na to że i w moim przypadku Bóg postawi na mojej drodze prawdziwe męskie ramię na które będę mogła liczyć przez resztę mojego życia.
    Całuję tak mocno jak tylko potrafię, jesteś cudowna :*

  8. Iwona

    24 sierpnia 2015 22:24, Odpowiedz

    Intencje i pomysł może i dobre, pewnie miało być naturalnie a zamiast tego wyszło zbyt teatralnie i wręcz pretensjonalnie… O ile inne filmiki mi się podobają, tak ten jest według mnie sztuczny i zgadzam się z opinią, że jest trochę „pod publikę”. Z całym szacunkiem, ale ten film idealnie pasowałby na spot jednej z partii politycznych – nawiązania do patriotyzmu, dziecko tylko jak „Bóg da”…Nie muszę mówić chyba nawet której ;)

    • karolinabaszak

      24 sierpnia 2015 23:12, Odpowiedz

      No nie musisz, bo gwarantuje Ci, że się mylisz ;) ach, jak to prosto oceniać, chociaż wie się niewiele :)

    • Monika Te

      25 sierpnia 2015 08:36, Odpowiedz

      Nie powiedziałabym, że było to teatralne, raczej przemyślane i ściśnięte emocjami. Wydaje mi się, że „Jak Bóg da…” nawiązywało bardziej do wspólnego zdjęcia, Karolina jest dorosłą osobą, jeśli ma prababcię, to znaczy, że czas działa na niekorzyść planów wspólnego spotkania, jeśli mogę to tak delikatnie ująć. A patriotyzm? Też jestem patriotką, chcę jak najwięcej wiedzieć o mojej kulturze, historii, nie tylko tej poległej, zwiedzać kraj. Nie lubię polskiej polityki i nie identyfikuję się z żadną partią, ale jestem dumna, kiedy mogę jechać na wakacje w Polskę, czy za granice Polski i mieć naszywkę biało-czerwoną na plecaku. I chyba o taki patriotyzm tu chodziło :)

      Pozdrawiam Was, Ciebie Iwono i Karolinę, bardzo serdecznie!
      Monika

      • Iwona

        25 sierpnia 2015 18:38, Odpowiedz

        Nie twierdzę, że patriotyzm i religijność jest zła i przyznam szczerze, że nie przeszkadza mi jak ktoś otwarcie się do nich przyznaje. W przypadku tego filmu nie razi mnie aż tak bardzo jego treść, co forma- według mnie zbyt patetyczna i po porostu sztuczna – ale to tylko moje osobiste odczucia. Ja tu emocji nie słyszę, raczej egzaltowaną mowę czytaną z kartki, której (według mnie) daleko do naturalności. Podkreślam, ze mówię to tylko jako widz, nie wnikam tu w intencje czy szczerość tego co zostało w nim powiedziane. Jeśli chodzi o nawiązanie do partii politycznej, no cóż przez to, że wybory parlamentarne coraz bliżej to tak mi się skojarzyło ;)

        Również pozdrawiam :)

  9. Asia

    24 sierpnia 2015 22:30, Odpowiedz

    Piękniy Baaardzo wzruszajający film budzacy niesamowite emocje i ciarki na calym ciele:)Karolciu Przepraszam,ze spoznione,ale prosto z seca Wszystkiego Najpiekniejszego Spelnienia w zyciu prywatynym i zawodowym realizacji marzen tych najskrytszych,które masz w glebi swojego serduszka,duuuzo miłosci samych wspaniałych ludzi wokól siebie a takze duzo wolnego czasu spedzonego wsrod najblizszych dzieki ktorym tak naprawde zycie ma sens:)duzo zdrowka dla Ciebie i calej Twojej rodzinki:*****ten filik bardzo scisnal moje serce zatrzymalam sie na chwile i zadumałam naszly mnie rowniez wspomnienia do ktorych zawsze chetnie sie wraca dziekujemy Ci za to,ze dzielisz sie z nami tym co czujesz,co przezywasz co Ciebie motywuje:****

  10. Agnieszka

    25 sierpnia 2015 01:46, Odpowiedz

    Ołłł Karolina! Wchodzę, patrze nowy filmik :) Łeee tylko 3 minuty ?! Głupia ja. Cudowne, piękne i wzruszające 3 minuty :) Kobieto! Dziękuje i gratuluje :*

  11. Karolina

    25 sierpnia 2015 09:34, Odpowiedz

    zaglądam do Ciebie bardzo często. wydajesz się być tak sympatyczną osobą,od której bije ogromna ilość ciepła. oglądając ten filmik miałam łzy w oczach. wartości rodzinne, miłość wzajemna jest mi tak bliska,co prawda nie mam siostry, za to z moją mamą i tatą jestem bardzo blisko. dobrze,że w sieci można znaleźć takie perełki, osoby o wartościach, które trafiają do serc osób pod drugiej stronie ekranu. wytrwałości życzę w spełnianiu marzeń,ale na pewno z osobami,które masz blisko i tego,któremu powiedziałaś tak będzie łatwiej. powodzenia! ps.widzę,że masz tu wiele takich komentarzy,ale to jedynie powód do radości:) pozdrawiam ciepło K.

  12. kasia

    25 sierpnia 2015 15:00, Odpowiedz

    Jak zwykle cudownie Karola, cieszę sie strasznie że Twój mąż daje Ci takiego kopa i większą pewność siebie, dzięki temu mamy Cię tu coraz więcej i bardziej ! :* …z resztą zauważyłam, że z wiekiem kobieta nabiera więcej dystansu do siebie, też tak masz? całuję

  13. Alicja

    25 sierpnia 2015 21:28, Odpowiedz

    Też jestem córką, siostrą, wnuczką i prawnuczką! W moim albumie już gości piękne, czteropokoleniowe zdjęcie. Prababcia, babcia, mamcia i ja, wszystkie ubrane pod kolor, w różnych odcieniach niebieskiego. Jak się później okazało, zrobiłyśmy to nieumyślnie :) A ja jeszcze cicho wierzę, że uda mi się uwiecznić na jednym zdjęciu pięć pokoleń. Takie moje małe marzenie :)
    Kochana, a Tobie gwiazdeczki z nieba i wszystkiego, co najlepsze! <3

  14. Karolina

    26 sierpnia 2015 20:10, Odpowiedz

    Karolcia, dwie rzeczy. Pierwsza: wszystkiego, co dobre i piękne, zdrowia i pogody ducha, radości, uśmiechu każdego dnia i żebyś wzrastała tak pięknie, jak dotychczas :) Spóźnione życzenia, ale od serca :)
    I druga: bardzo mnie wzruszyłaś, przez cały filmik miałam takie odczucie, jakbyś była bliska łez. I ja też byłam i tę łzę uroniłam :), bo to było bardzo szczere i emocjonalne wyznanie i dziękuję za taki inny i piękny filmik. Za to subtelne podzielenie się. Zawsze, jak Cię odwiedzam, cieszę się. To, co robisz, co mówisz, co piszesz i to, w jaki sposób, jest wartościowe. Ściskam Cię urodzinowo! :)

  15. Marta

    27 sierpnia 2015 09:44, Odpowiedz

    Piękne. Mam obecnie parę małych problemów. Twoj filmik jeszcze spotęgował emocje. Mój wyraz twarzy się nie zmienił, a siedzę i płyną mi łzy. Jest mi dziś niewiarygodnie smutno, aż nie mogę złapać oddechu. Pozdrawiam, cieszę się Twoim szczęściem.

  16. Joanna

    27 sierpnia 2015 17:13, Odpowiedz

    Karolino, z wielkim opóźnieniem piszę, ale chcę Ci złożyć najserdeczniejsze życzenia urodzinowe. Oby zawsze otaczało Cię dobro i dobrzy ludzie, oby zdrowie dopisywało – bo ono jest najważniejsze i nic bez niego. Mam nadzieję,że spełnią się Twoje najskrytsze marzenia, że zbudujecie z Przemkiem duży i szczęśliwy dom, który będziecie napełniać miłością. Życzę Ci wszystkiego, czego sobie wymarzysz, dużo dużo spokoju ducha dla całej rodziny :* Nie pozwól nigdy nikomu się zmienić, buduj bańkę przez tą zawiścią ludzką, która się panoszy na lewo i prawo. Tacy ludzie jak Ty to skarb. Nie znam Cię, ale czytam Cię od samego początku bloga, przekonałam się do pisania komentarzy; przez regularne podczytywanie Twoich wpisów mam wrażenie, jakbyś była mi w jakiś sposób bliska. Mam podobne poczucie estetyki, podejście do życia i rodziny, lubię sukienki, kremy i detale, ale przede wszystkim staram się tworzyć cudowny i unikalny świat, jak Ty. Dużo dobroci z Nieba :* <3

    PS. Wpisałam właściwego emaila, zamiast nieszczęsnej fariany, którą używam do pracy. Denerwowało mnie,że ona mi tutaj wyskakuje. Całusy. :*

  17. Kasia

    28 sierpnia 2015 21:08, Odpowiedz

    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin duzo zdrowka szczescia i milosci..
    Uwazam ze wszystkie wypowiedziane slows są piękne,,,

  18. vesper

    7 września 2015 08:51, Odpowiedz

    Muzyka filmowa to jednak ogromna siła. Smutny podkład pod patetyczną przemowę i już połowa komentujących płacze, słyszy ściśnięty emocjami głos… A to tylko „magia kina” ;) I w sumie nic nowego. Tyle wiemy o Tobie od dawna.

  19. Monika Mo

    9 września 2015 12:33, Odpowiedz

    Karolino, obserwuję Twoje poczynania już od bardzo bardzo dawna, od czasów serwisu photoblog, od czasów, gdy wrzucałaś na youtube fimy ze swoją muzyką. Pamiętam wszystkich Twoich facetów w tym czasie (i cieszę się Twoim szczęściem, że znalazłaś tego jedynego, właściwego!), Twoje ciuchy i jak zmieniał się Twój styl i nastawienie do życia (przynajmniej przefiltrowane przez to co piszesz w sieci). Fajna ewolucja. Z młodej mądrej dziewczyny wyrosłaś na wspaniałą kobietę. Życzę Ci tych dzieci i wszystkiego, o czym marzysz. You go, girl!

  20. paula

    26 grudnia 2015 11:15, Odpowiedz

    piękny, wzruszający film… kompletnie zepsuty przez wspomnienie o ulubionym tuszu itp. :( ale pamiętajmy, że wszystko jest względne, dla każdego, co innego jest ważne

    pozdrawiam :)

    • karolinabaszak

      26 grudnia 2015 11:54, Odpowiedz

      Spojrz na Self Images lub po prostu na filmy, ktore mnie zainspirowaly. To jest taki schemat :) byc moze jest to odrobine banalne, ale to ze kobiety lubia o siebie dbac nie jest niczym zlym. To raczej naturalne i normalne. To element naszej codziennosci.

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published