Another day with you

madelle2

Ostatnie dwa tygodnie spędziłam pod kołdrą próbując wyleczyć się z przeziębienia. Antybiotyki to dla mnie ostateczność i nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam u lekarza po receptę. Wolę czasem poleżeć dłużej i korzystać z domowych sposobów leczenia. Nie spodziewałam się jednak dwóch tygodni wyjętych z życia! Świata na oczy nie widziałam :P Ale nie ma tego złego, przeleżałam ten miesiąc, czytając książki i oglądając filmy. Przyjrzałam się też różnym zjawiskom internetowym, więc może zaowocuje to nowymi postami jeszcze w tym miesiącu. Kto wie! Dużo pracuje, aby wiosną wprowadzić trochę świeżości na bloga i na kanał <3 A no właśnie! Macie ochotę na filmy typu Q&A? Jestem ciekawa Waszych pytań!

madelle1
madelle6

W weekend, wybraliśmy się do bliskich, dodatkowo wpadając na jeden dzień do ukochanego Kazimierza Dolnego, gdzie zrobiliśmy kilka zdjęć. Nie rozstaję się ostatnio z dwoma ulubionymi płaszczami. Jeden z nich to znany Wam już: Madelle, uszyty z wełny i kaszmiru. Uwielbiam go, bo jest megaciepły i dobrze mnie ogrzewa, nawet przy bardzo niskich temperaturach, a przy tym nie sprawia, że wyglądam jak miś polarny!

madelle11

Chciałam też wspomnieć o torebce, która służyła mi kilka dobrych lat i wiele przeszła. To chyba najczęściej wybierany przeze mnie model na co dzień. Jest pojemna, wygodna i poręczna. Bardzo żałuję, że jej skórzane rączki wyglądają coraz gorzej, bo reszta pozostała bez ani jednej ryski. Bardzo polecam tę markę.

madelle3
madelle10
madelle4

Pod spodem mój ukochany sweterek z uroczym gilem i wymarzona sukienka Rosa Atramentum, którą wykupiłyście co do ostatniej sztuki! Jest to dla nas bardzo dobra wiadomość i jesteśmy przeszczęśliwi, że aeterie i jej filozofia poruszyła serca setek kobiet.

madelle5
madelle7
madelle9

płaszcz: Madelle | sukienka: aeterie | sweterek: tk maxx | kilkuletni futrzak: primark | torebka: Gigi New York | buty: Jonak

68 Comments

  1. Asia

    18 stycznia 2016 19:55, Odpowiedz

    MOJA KOCHANA KAROLCIU WZGLADASY PRYEEEPIEKNIE PROMIENNIE TAK SWIEZO I BIJE OD CIEBIE TAAKIE CIEPEŁKO ZE OD RAZU CZŁOWIEK WESELSZY:****KOCHANAS JA MAM TAKIE PYTANIE WIEM Z EPOLECALAS CIENIE DO POIWEKI MARKI TOO FACED A JAKIE MOGLABYS JESZCZE POLECIC CO MYSLISZ O MARCE ZOEVA?

  2. Daria

    18 stycznia 2016 19:56, Odpowiedz

    Wyglądasz obłędnie, ale najbardziej moje serce skradł płaszczyk! Uwielbiam taki krój – jest genialny:) A co do choroby, to ostatni tydzień też spędziłam w łóżku walcząc z przeziębieniem i też z reguły nie biorę antybiotyków – ciekawie jest znaleźć w wirtualnym świecie osoby podobne do siebie;)

  3. Marta

    18 stycznia 2016 20:06, Odpowiedz

    Oooj, ja już jakiś czas temu chciałam się Ciebie spytać czy nie myślałaś o nagraniu filmu typu Q&A. Miałam nawet w głowie pytania, które chciałabym zadać, jednak stwierdziłam, że pewnie taki rodzaj filmu zupełnie nie przypadłby Ci do gustu i nawet o tym nie wspominałam nie chcąc się narazić :)
    Na razie zastanawiasz się tylko nad tego typu filmem czy już zbierasz pytania? :)

    • karolinabaszak

      18 stycznia 2016 20:07, Odpowiedz

      Jest kilka pytań, które wciąż się powtarzają, ale jeśli do końca stycznia pojawią się jakieś nowe, ciekawe, chętnie wezmę je pod uwagę oczywiście :*

      • Marta

        18 stycznia 2016 21:23, Odpowiedz

        Mam nadzieję, że nie okażę się zbyt zachłanna jeśli podam dwa pytania, które jakiś czas temu przyszły mi do głowy:
        1. Wiele dziewczyn stawia sobie Ciebie za wzór i ocenia Twoje życie jako wymarzone i idealne. Jak Ty sama to oceniasz? Czy Twoje życie wg Ciebie jest idealne?
        2. Wychowałaś się w domu, na obrzeżach miasta, gdzie nie brakuje ciszy i przestrzeni. W tej chwili mieszkasz w mieszkaniu w Warszawie. Ciężko było Ci się przyzwyczaić? Jak chciałabyś mieszkać w przyszłości? Dom czy jednak mieszkanie?
        :)

  4. Irmina

    18 stycznia 2016 20:09, Odpowiedz

    ooo wreszcie jesteś bo już tęskniłam :D
    Wyglądasz przepięknie , a co do filmiku tyou Q&A to oczywiście , że chcemy :)

  5. Ania

    18 stycznia 2016 20:11, Odpowiedz

    Karolka, dałaś radę w tych botkach na śniegu? Mam ten sam model i chyba nie dałabym rady chodzić w nich w taką zimę, jak dla mnie maja bardzo śliską podeszwę. Pozdrawiam ;-)

    • karolinabaszak

      18 stycznia 2016 20:12, Odpowiedz

      Na śniegu dają radę! Gorzej jak nie ma śniegu, a jest minusowa temperatura :D Wtedy jak na łyżwach :P

      • Ania

        18 stycznia 2016 20:16, Odpowiedz

        ojjj to prawda, ja w tym roku już zaliczyłam jedną wywrotkę, więc póki co wybieram kozaki i Emu, miłego wieczoru ;-)

  6. Marta

    18 stycznia 2016 20:27, Odpowiedz

    Rany, wygladasz cudnie! Jak taka panienka z wyzszych sfer ;) Moge zapytac jaki cien masz na oczach? W ogole interesuje mnie co masz na twarzy – jaki podklad? Czekam na jakis film. Ciesze sie, ze wrocilas do zdrowia :) xoxo

    • karolinabaszak

      18 stycznia 2016 20:31, Odpowiedz

      Ojej, dziękuję Marto. Cień to Mac Pro Longwear – One To Watch – mam go już kilka lat w sumie :) Podkład – Nars Sheer Glow odcień Ceylan, a puder Mac Studio Sculpt Defining Powder :)

    • Alicja

      18 stycznia 2016 22:49, Odpowiedz

      Karola na gile (te z zeszłorocznej choinki) mówiła brzydkie pingwinki, teraz gilami są rudziki :P Oj, nie jeden ornitolog by załamał ręce, haha. Ale najważniejsze, że inne rzeczy wychodzą Ci wspaniale.
      Co do ptaków to jestem w stanie rozpoznać jedynie kosa, który nad ranem śpiewa najpiękniej na świecie i od długiego czasu na dachu w moim rodzinnym domu sobie co ranek podśpiewuje :)

      Ja bym miała pytanie do Q&A odnośnie tego jak radzisz sobie w sytuacjach iście beznadziejnych? Łatwo się poddajesz? Czy jak wywalą drzwiami wchodzisz oknem choćby nie wiem co? Może jest coś co Cię motywuje? Masz jakieś sposoby na wewnętrzny spokój i zebranie się w garść? (Mam na myśli sytuacje, kiedy to masz wrażenie że jak się wali to wszystko na raz)..

  7. iza

    18 stycznia 2016 20:39, Odpowiedz

    Pewnie ze chcemy! A co do Phone mixu to póki co pewnie nie będzie? Bo i skąd wziąć zdjęcia skoro chora leżałas, ) ja osobiście najbardziej czekam na jakiegoś vloga a póki co w kółko oglądam stare ;) buziaki

  8. Magdalena

    18 stycznia 2016 20:43, Odpowiedz

    W końcu wróciłaś!!:) cieszę się, że już zdrowie dopisuje:) pięknie wyglądasz:) z klasą przede wszystkim.
    Mam pytanie czy balsam chybby stick curviest caramel ma może jakis odpowiednik kolorystyczny spośród szminek MAC? Przyznaję kupiłam z Twojego polecenia ostatnio 3 szminki MAC m.in, Mehr no i cóż bajka:)
    Pozdrawiam!!

  9. Dominika Wroclove

    18 stycznia 2016 21:28, Odpowiedz

    Witaj, Karolino chciałabym Cie zapytać o ten zestaw do paznokci z Semilac czy po dłuższym okresie użytkowania polecasz go czy masz jakieś zastrzeżenia lub uwagi?
    A propo filmów lub pytań to z chęcią zobaczyłabym pielęgnacje zimową ;) Fajnie byłoby tez zobaczyć filmik z miejscami w Warszawie, które moznaby zobaczyć i które polecasz odwiedzając stolice:)

  10. Martyna

    18 stycznia 2016 21:36, Odpowiedz

    Wprost uwielbiam ten moment, kiedy zobaczę na instagramie zdjęcie z podpisem informującym, że na blogu czeka na nas nowy wpis! Wtedy zawsze kończę wszystkie sprawy, przygotowuję sobie coś pysznego i, ze wspaniałą nutką zniecierpliwienia, czekam na moment, kiedy mogę spokojnie zasiąść, żeby celebrować tę piękną czynność – czytanie Twojego wpisu okraszonego cudownymi zdjęciami. Twój blog jest jedynym, na który zerkam codziennie i jednocześnie, kiedy już zobaczę jakąś nowinkę, nie patrzę na nią od razu, ale rezerwuję dla niej specjalny czas, co czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową :)
    Dziękuję, że tworzysz! Dobrej nocy :)

  11. Karolina

    18 stycznia 2016 22:09, Odpowiedz

    Jeśli infekcja nie jest na tyle poważna, że można wyleczyć się domowymi sposobami to jak najbardziej nie ma co sięgać po ostateczne rozwiązanie. Po za tym czas spędzony na zdrowieniu też może być przyjemny – książki, filmy to jest zdecydowanie to czego potrzeba i dla zdrowia psychicznego ;)

    A stylizacja cudna, taka Twoja – idealnie :)) W takim razie teraz zdrówka i dużo energii życzę:)

  12. Asia

    19 stycznia 2016 07:49, Odpowiedz

    Ten sweterek jest cudownyyyy<3Jak patrze jakie rzeczy wynajdujesz w tk maxxie to strasznie żałuję że u mnie nie ma tk maxxa:(((

  13. Lauerka

    19 stycznia 2016 09:20, Odpowiedz

    Całość komponuje się świetnie! Pomysł z filmikiem bardzo fajny, mi chodzi po głowie pytanie (może się pojawiło gdzieś kiedyś).. Czy masz jakąś inspirację stylowo/modową ? Jestem wielką zwolenniczką Twojego stylu i zastanawiam się skąd Ty czerpiesz inspirację :-)

  14. Marysia

    19 stycznia 2016 09:29, Odpowiedz

    Pierwszy raz zostawiam swój komentarz :)
    Duże wrażenie robi na mnie Twój sposób ubierania – klasycznie , ale pięknie i wcale nie nudno! Jesteś piękną kobietą, która trzyma się swoich zasad i umie je uzasadnić :) Życzę wytrwałości i cierpliwości w prowadzeniu bloga i kanału;)
    Pozdrawiam serdecznie !:)

  15. Martii

    19 stycznia 2016 10:30, Odpowiedz

    Karla więcej filmików, może jakieś ciekawe miejsca zakupy, restauracje, przepis! Lub Twoje ciekawe projekty, czy prezenty od marek! :) Zawsze robiłaś mi dzień nimi! Ciasto jogurtowe męczę już od 2 miesięcy co tydzień! :P :) aa i w jakiej dzielnicy mieszkasz bo oglądając vlogmasy widziałam swoją czasami :P

    PS sweterek dodaje Ci uroku i odejmuje lat! :) :* buziaki!

  16. Kasia

    19 stycznia 2016 10:51, Odpowiedz

    Od kiedy odkryłam Twój kanał, uświadomiłam sobie, że wieloletnie przezwiska w stylu”nudziara” to czysta głupota, odkryłam że takich osób jak ja- wrażliwych na piękno marzycieli, posiadających niekoniecznie modne pasje, osób nie będących duszą towarzystwa i nie będących ba bieżąco z aktualnymi trendami jest po prostu więcej!:) pamiętam twój Q&A i stwierdzenie że nie lubisz masowych imprez,że cenisz rodzinę i czas spędzony samemu ze sobą. I za każdym razem, gdyś ktoś mi zarzuca że jestem nudna i interesują mnie tylko książki 📚 odsyłam ich do Ciebie :P długo szukalam kogoś kto odda mój styl i moją filozofię życia, każda Twoja rekomendacja kosmetyku, marki czy miejsca jest dla mnie wystarczająca:) gorąco pozdrawiam, mam nadzieję, że uda mi się kiedyś spotkać Cię na żywo :)

  17. Maggie

    19 stycznia 2016 11:34, Odpowiedz

    Karola wróć do vlogów, były baaardzo przyjemne w odbiorze :) szczere i prawdziwe, a najbardziej lubię Wasze spotkania z Laurą z Glam Rock Princess :) 2 pozornie inne osobowości i temperamenty. Płaszczyk Madelle idealny dla Ciebie! buziaki z Lublina

  18. Natalia

    19 stycznia 2016 12:52, Odpowiedz

    Pięknie wyglądasz, a na twarzy próżno szukać oznak przebytej choroby. :) Ja niestety po kilku dniach leżenia wyglądam jak gollum :D

    Nie wiem, czy to zasługa obróbki fotograficznej, świetnie dobranego podkładu, czy po prostu (sic!) masz tak piękną cerę… ale wyglądasz wspaniale. Zazdroszczę bardzo :] A filmik Q&A jak najbardziej chcemy! Jak dla mnie to nie musisz mieć nawet konkretnego TAGu, żebym oglądała Cię z przyjemnością. Powiem szczerze, że najlepsze Twoje filmiki to moim skromnym zdaniem vlogmas. Bo z jednej strony nie było typowego scenariusza filmu, byłaś bardzo spontaniczna i tym duzo zyskałaś, gdyż wydajesz się być przesympatyczną osbobą. Z drugiej strony, te filmiki też miały ‚Twój charatkter’, bo obróbką dodałaś coś od siebie, czyli piekną estetykę i klimat. Cieszę się, że wróciłaś do zdrowia, bo co jakis czas wchodziłam na kanał i bloga, i nie zastawszy nowego materiału, trochę się bałam, że bierzesz dłuuugi urlop od nas. :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Natalia

    • karolinabaszak

      20 stycznia 2016 00:20, Odpowiedz

      Dziękuję Natalio <3 Co do cery, nie obrabiam w ten sposób zdjęć. Czasem bawię się jedynie kolorami, tym bardziej jest mi miło! Ale podkład mam dobry, to fakt :P

  19. Joanna

    19 stycznia 2016 20:02, Odpowiedz

    Ten sweter to perfekcja! Uwielbiam, kiedy kobieta wygląda pięknie zimą. Nikt mnie nie przekona,że trzeba rezygnować z sukienek, kobiecych płaszczy i grubych rajstop, bo ubieram się tak od wielu lat. Twoja stylizacja skradła moje serce – faktycznie dobrze wyglądasz w tym granatowym kolorze :))
    Najważniejsze, że wróciłaś do zdrowia. Życzę bardzo niechorowania! :*

    PS A dziś przyszedł mój płaszczyk z COSa. Mamusiu! Co za fason, co za krój – zakochałam się. Już wiem,że w przyszłym roku będę znowu na niego polowała, tylko że w innym kolorze Gdyby nie Ty i Twój blog, nigdy bym tego cuda nie odkryła :) Podobnie jak maski Artego, która potwierdzam, jest wspaniała i na włosach do pasa <3

  20. justineee

    19 stycznia 2016 21:24, Odpowiedz

    Cieszę się,że wyzdrowialas, bo codziennie tu zaglądałam i byłam zawiedziona,ze nie dajesz znaku życia! Pięknie wyglądasz, sliczny płaszczyk, i zakochałam się w tym gilu.:D Chciałam zapytać Karolinko, ale zrozumiem jeśli nie odpiszesz,bo masz tylu fanów i tyle pytań,że musiałabys siedzieć tu dZień i noc, moje pytanie brzmi, co myślisz o kosmetykach marki Sisley?:) chodzi mi o pielęgnację. :) pozdrawiam Cię gorąco!

  21. Magdalena

    19 stycznia 2016 22:01, Odpowiedz

    Wyglądasz pięknie naturalnie i lśniąco na zdjęciach! I ten uśmieszek :D
    Jeżeli mogę wiedzieć, jakim aparatem robiłaś powyższe zdjęcia?

    Pozdrawiam gorąco!

  22. Tosia

    19 stycznia 2016 22:50, Odpowiedz

    Karola, pięknie wyglądasz!! 100% moj styl, tak retro, kobieco, ale z nutką dziewczęcości i subtelności… dużo retro stylizacji to albo pin up, albo takie bardzo eleganckie stylizacje, a Twoje są takie „codzienne”, takie jak wiesz… pewnie wiele dziewczyn zakładało podczas normalnego dnia w pracy, w szkole itp :) Fajnie, gdyby dziś na ulicach można było częściej zobaczyć tak ubrane dziewczyny, bardzo kobieco.
    Płaszcz jest cudowny i mimo że na moją studencką kieszen to cena bardzo wysoka, to wiem, że posłużyłby dobrych kilka lat…więc czy to wychodzi naprawdę tak drogo? Pamiętam jak bylam w liceum Mama kupiła mi klasyczny wełniany płaszcz, nie wiem co to za firma, metki już nie ma… mam go do tej pory (23 wiosen sobie liczę:) i po oddaniu do pralni jest jak nowy, choć przyznam się, że juz po prostu mi się znudził .. a teraz marzę o granatowym.
    Twoje zdjęcia są cudowne, takie naturalne, pełne spontaniczności. Szczerze, ile można oglądać te wymuskane pozy i smutne miny … No i chyba częściej będę zaglądała do TK MAXX.
    Marzy mi się jakaś Twoja sukienka, poczekam aż wprowadzicie mniejsze rozmiary :*
    W ogole bardzo cieszę się, że spotkałam Cię w sieci, masz zbizone poglady do mnie, a Twoje światopoglądowe notki dodały mi dużo otuchy, bo miałam kryzys wartości i pewności siebie. Jesteś dla mnie prawdziwą inspiracją!!
    Życzę Ci wszystkiego dobrego :) Pozdrawiam i przepraszam za elaborat :)

      • Tosia

        20 stycznia 2016 15:41, Odpowiedz

        Mi rowniez miło :))) a co do choroby to niestety, ja kiedys nie wiedziałam co to kaszel i przeziebienie, a teraz juz 3 raz w przecięgu 2 miesiecy prycham i czuję się fatalnie. Pogoda jest bardzo kaprysna tej zimy.. Ale dobrze że wracasz już do zdrowia.. a Q&A to swietny pomysl!

  23. Magda

    20 stycznia 2016 11:51, Odpowiedz

    Nigdy nic nie pisałam na Twoim blogu czy yt byłam raczej takim cichym widzem ;) trochę się odkryję z tym komentarzem ale niech tam.. ja podobnie jak dziewczyna która pisała wyżej przeżywałam spory kryzys życiowy (bardzo brutalne porzucenie przez jak mi się wydawało moją miłość po kilku latach bycia razem…) i w momencie kilkunastu najgorszych dni w całym moim życiu gdzie w zasadzie tylko leżałam w łóżku i płakałam w poduszkę i przeżywałam największą tragedię w całym moim 23-letnim życiu, gdzieś tam w sieci natrafiłam na Twoj kanał na youtube. Muszę Ci bardzo ale to bardzo podziękować za to, że chociaż na te pare minut kiedy oglądałam jakiś Twój filmik potrafiłam się oderwać od tej okropnej (wtedy) rzeczywistości. I nie wiem co takiego jest w Twoich filmach.. może ten spokój, ciepło, piękno, a nawet uczucia i szczerość i to one sprawiły, że chociaż mało co mi pomagało to choć na sam moment oglądania i chwilkę po robiło mi się jakoś tak cieplej na sercu :) dlatego bardzo Ci dziękuję bo pewnie nie wiesz ale w najgorsze dni rozjaśniłaś komuś to ciemne niebo.

    I pamiętam, że pierwszym film jaki obejrzałam to było te kilka faktów o Tobie. I to chyba mój ulubiony Twój film :) dlatego jak najbardziej TAAAAK obejrzałabym Q&A!
    i mam nawet pytanie, na które mam już swoje odpowiedzi ale jestem ciekawa Twojej opinii bo jesteś bardzo mądrą osobą i chętnie dowiem się: Jak według Ciebie można poradzić sobie ze złamanym sercem?

  24. Marta Guzowska

    20 stycznia 2016 14:40, Odpowiedz

    Jejku! Jesteś taka piękna! Klasyczne perełki jak Ty powinny rządzić internetem; doprawdy nie wiem skąd w naszym świecie pojawiło się tyle fascynacji sztucznością. Uwielbiam ten rodzaj retro klasy. Dziękuję za Twoje przywiązywanie wagi do tradycyjnych rozwiązań, kobiecego wizerunku, tworzenia ciepłej aury wokół siebie. Patrzenia na takich ludzi mi trzeba! :)
    Przesyłam pozdrowienia z Torunia.

  25. Dominika

    21 stycznia 2016 09:11, Odpowiedz

    Karolina! Czy wyprzedane sukienki będą jeszcze kiedyś dostępne czy pojawią się nowe modele? Bo kiedy odkryłam przepiękną rosę botanicę, wszystkie już były wykupione :( pozdrawiam gorąco:*

  26. Beata

    21 stycznia 2016 13:11, Odpowiedz

    Zdjęcia piękne, wyglądasz uroczo. Ale chorowałaś 2 tygodnie, a teraz pozujesz bez czapki, w rozpiętym płaszczu.
    Trochę słabo.

  27. Maria

    21 stycznia 2016 16:38, Odpowiedz

    A może filmik o tym jak stworzyć własną markę? jak się za to zabrać? jakie trudności mogą nas spotkać? ile czasu to trwa nie mowie zebys zdradzała jakies sekrety powstawania Twojej marki ale o budowaniu marki ogólnie.

  28. Magda

    22 stycznia 2016 16:29, Odpowiedz

    Hej Karolka,
    Mam do Ciebie takie błahe pytanie :) Chciałabym sobie kupić golarkę do ubrań, czytam sobie opinie o nich, ale do żadnej nie jestem przekonana. Pamiętam, że w swoim filmiku o pielęgnacji ubrań używałaś jakiejś. Możesz mi podać jaka to firma? I czy jesteś z niej zadowolona? :)
    Pozdrawiam cieplutko i życzę duuużo zdrówka :)
    Magda

  29. agnnaw

    23 stycznia 2016 10:01, Odpowiedz

    Kazimierz Dolny, o wiele mniej atrakcyjny niż Sandomierz, reklamowany i przereklamowany, a Sandomierz niewiele dalej, więc może odiwedzisz kiedyś Sandomierz…???????? hmmm????

  30. Ewa

    8 lutego 2016 14:49, Odpowiedz

    Ja leczyłam się około półtora tygodnia. Polecam imbir z herbatą i miodem. Duuuuuże ilości cytryny. Oraz czosnek (niestety nie pachnie pięknie, ale działa cuda) z mlekiem i modem.
    Ps. cudny sweterek – gdyby nie moje ciążowe rozmiary, to też pewnie bym na coś zapolowała :)
    pozdrawiam

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published