Akcent na usta: Rouge Allure Velvet!

makeup1

Najwyższa pora na nowy makijaż. Ten nagrałam już dawno, ale wciąć coś nie pozwalało mi go dokończyć. Myślę, że nadaje się on na każdą okazję, nawet na co dzień, do pracy czy na studia. Nie wiem czemu, ale czerwone usta zawsze kojarzą mi się z Radzką :) Oczywiście zamiast kosmetyków, które pokazałam możecie użyć innych – swoich ulubionych, ale zdecydowanie polecam Wam szminkę Rougle Allure Velvet od Chanel. Dzień Kobiet już niedługo :P

Lista kosmetyków:
Korektor: Clinique Airbrush
Podkład: Giorgio Armani Maestro
Cień do powiek: Clarins Ombre Matte odiceń 01
Zestaw do podkreślania brwi: Clarins
Tusz do rzęs: Mac Studio Sculpt Superblack Lash
Bronzer: Hoola Benefit
Róż: MAC Pro Longwear Blush odcień fleeting romance
Puder: MAC Mineralize Skinfinish Natural
Szminka: Chanel Rouge Allure Velvet La Flamboyante

makeup5

26 Comments

  1. Edyta

    27 lutego 2015 11:03, Odpowiedz

    Wreszcie jest! Cudny film Karoliny i od razu dzień staje się piękniejszy <3 Czerwona szminka jest przepiękna <3
    P.S. Możemy liczyć na filmik z perełkami lutego? :D

  2. Kasia

    27 lutego 2015 12:12, Odpowiedz

    Uśmiechnęłam się do monitora i to nie raz. A stwierdzenie, że pogrubione brwi odmładzają o akurat 3 lata lubię najbardziej, czaad! :D Bije od Ciebie niesamowita energia, szczerość i naturalność ( ja podobno na pierwszy rzut oka budzę same negatywne emocje :p). No i oczywiście jesteś piękną kobietą. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

    • karolinabaszak

      27 lutego 2015 12:15, Odpowiedz

      Kasiu, bardzo Ci dziękuję :) Ja również budzę negatywne emocje, zalezy kto na mnie patrzy :D

  3. Marta

    27 lutego 2015 12:38, Odpowiedz

    Hej,

    czy zdarza Ci się używać kosmetyków drogeryjnych, niskocenowych marek? Twoja lista produktów użytych do makijażu oraz to co pokazujesz w filmikach to raczej wysokopólkowe kosmetyki. Rzadko (o ile w ogóle) pokazujesz produkty dostępne w zwykłych drogeriach. Robisz zakupy w tego typu miejscach czy też wolisz droższe marki, bo uważasz, że ich jakość jest dużo lepsza?

    • karolinabaszak

      27 lutego 2015 12:56, Odpowiedz

      Hej Marta, zdarza mi się, ale bardzo rzadko. Tak samo mam z ubraniami i nie wynika to z tego, że jestem snobką, tylko z tego, że naprawdę uważam, że te produkty są lepsze – w większości. Poza tym bardzo lubię jak coś ładnie wygląda, ma ładną buteleczkę, opakowanie, fajną historię :) Lubię jak produkty do makijażu mają właściwości pielęgnujące. Jestem też oszczędna w ich używaniu, dlatego starczają mi one na długo :)

      • Marta

        27 lutego 2015 13:49, Odpowiedz

        Rozumiem. Co do jakości, to pewnie w wielu przypadkach masz rację, chociaż dla mnie w takich kwestiach zawsze problemem jest dobranie tego właściwego kosmetyku. Naprawdę byłabym w stanie wydać więcej na coś, co będzie spełniało moje oczekiwania (np. podkład), jednak nie chcę wydawać aż tak dużej kwoty w ciemno, jeśli nie wiem czy rzeczywiście tak będzie. Wśród moich bliskich nie ma osób, które bardziej interesowałyby się makijażem czy pielęgnacją i które posiadałyby w swoich kosmetyczkach rzeczy, które ewentualnie mogłabym u nich podpatrzyć albo się zainspirować.

        • karolinabaszak

          27 lutego 2015 15:14, Odpowiedz

          Zawsze możesz zajrzeć do mnie :P Ja już mnóstwo przetestowałam rzeczy i mniej więcej wiem co jest dobre, a co lepiej sobie darować :)

          • Marta

            27 lutego 2015 16:08,

            Dzięki! :) Nie ukrywam, że czasem kieruję się opinią dziewczyn, które oglądam lub do których wpadam tak jak tutaj, ale to nie to samo. Od przyjaciółki lub mamy zawsze można sobie np. podebrać trochę produktu do własnego spróbowania. W Twoim przypadku jest to niemożliwe, a zdaję sobie również sprawę z tego, że możesz mieć inną skórę i coś co sprawdza się u Ciebie niekoniecznie będzie również mi.

  4. Agnieszka

    27 lutego 2015 13:48, Odpowiedz

    Mam takie pytanie odnośnie szminki , czy znasz Kochana może tańszy zamiennik takiej czerwieni ? albo może ktoś mi tutaj podpowie :) bo szukam właśnie takiej czerwieni ciut tańszej :)

    • karolinabaszak

      27 lutego 2015 15:13, Odpowiedz

      Znam, Isa Dora ma podobny kolor. Musisz przejść się do DOuglasa i sprawdzić :) Jednak nie jest niestety tak trwała jak Chanel :)

      • Kasia

        27 lutego 2015 16:03, Odpowiedz

        Nie ma tutaj co porownywac, Chanel to Chanel :) Ale sprawdz może stoisko Golden Rose, to już w ogole będzie ciut tańsze :)

  5. Agata

    27 lutego 2015 17:02, Odpowiedz

    W jakich sklepach można trafić na dobre jakościowo ubrania? pytam się Ciebie, bo wiem, że kupujesz porządne ubrania, a ja jestem przerażona tym jakie teraz szmaty sprzedają w sieciówkach! ;)

    • karolinabaszak

      27 lutego 2015 17:55, Odpowiedz

      Najprędzej to w tk maxx, gdzie masz porządne marki, ale często gęsto w tych ‚tikejach’ jest gorzej niż w lumpeksach, ciuchy się walają po ziemi itd. Trzeba trafić na odpowiedni moment. H&M ma linię trend, z różową metką, to są również bardzo dobre gatunkowo materiały. W Van Graff są takie marki jak Maison Scotch, Tommy Hilfiger, ale tam to tylko na przeceny, bo normalnie ceny są kosmiczne. Poza tym oczywiście Marc O’Polo, Jackpot > polecam szukać na Allegro. Jednym z moich ulubionych sklepów jest także COS, ostatnio na wyprzedaży „zaoszczędziłam” prawie 1000 złotych, nie kupując tych ubrań w pierwszej cenie. Kupiłam tam między innymi też miodowy płaszcz 100% wełny. Trzeba znać marki i polować na okazję. Polecam też Jack Will’s < można zrobić tam zakupy online, świetna jakość! :)

  6. Klaudia

    28 lutego 2015 10:18, Odpowiedz

    w końcu jakiś filmik w którym zachowujesz się naturalnie!! podglądam Cię, bo lubię sobie popatrzeć na odrobinę luksusu jaką prezentujesz. jednak czasem mi się wydaje, że nadmiernie próbujesz być taka zamyślona, zmysłowa, eteryczna (ciężko to określić)… jak wstawiłaś filmik o produktach z 2014 roku, niby byłaś zabawniejsza i bardziej naturalna ale znowu wydał mi się on chaotyczny i niedopracowany. w powyższym filmiku „o czerwonej szmince” moim zdaniem w końcu idealnie wyważyłaś tą swoją melancholijność i naturalność. oby tak dalej!! pozdrawiam i życzę miłej soboty :)

    • karolinabaszak

      28 lutego 2015 11:34, Odpowiedz

      Czy ja wiem :) Łatwo tak oceniać, jak się czegoś samemu nie robi. Ciężko jest nagrywać film, starać się aby wyszedł dobrze i jednocześnie się nie spinać :P trzeba nabrać w tym wprawy. MYślę, że teraz widzicie, że jest trochę lepiej, ponieważ ja też powoli coraz mniej się spinam. To też zależy od dnia, od nastroju. Jestem tylko człowiekiem :) Dziękuję Ci za komentarz i cieplutko pozdrawiam :*

      • Klaudia

        28 lutego 2015 12:40, Odpowiedz

        oczywiście masz rację, nie mam o nagrywaniu zielonego pojęcia i absolutnie się do tego nie nadaję. chciałam tylko powiedzieć „keep going” i taka Ty, jak z powyższego filmu przemawia do mnie o wiele bardziej :)

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published