5 powodów dla których chcę zobaczyć Albanię

Albania to kraj położony nad Morzem Śródziemnym, dokładniej nad Adriatykiem i Morzem Jońskim, tuż przy Grecji. Mało kto wie, że ten kraj w szybkim tempie staje się atrakcją turystyczną ze względu na piękne krajobrazy i niskie ceny. Założę się, że niejeden z Was zdziwił się, widząc w tytule Albanię. W końcu nie jest to w ogóle popularne miejsce do spędzania wakacji, a spójrzcie jak tam pięknie:

 

fot. Pinterest

1. Bezludne plaże.
Riwiera Albańska to podobno jedna z najpiękniejszych europejskich plaż, ze względu na skaliste wybrzeże, liczne zatoczki i groty niczym z bajki. Wyobraźcie sobie, że leżycie w tak cudownym miejscu, a dookoła brak żywej duszy. I tak chłoniecie to piękno z kimś bliskim, a wspomnienia zostają tylko dla Was. Dla mnie takie chwile mogłyby trwać wiecznie.

fot. Albanian Mountains
2. Góry Północnoalbańskie nazywane Alpami Albanii to olbrzymie urwiska, wokół licznych górskich wsi. Podobno przypominają włoskie Dolomity :) To chyba ostatni europejski kraj tak dziewiczy i pełen natury. Ciężko trafić na linie telefoniczne czy drogi. Przez to równie ciężko dostać się w niektóre miejsca, ale szczerze? oby to się nigdy nie zmieniło, bo w moich wyobrażeniach te krajobrazy wyglądają jak raj. Dzisiaj takie tereny to prawdziwy skarb.

 

fot. Pinterest
3. Kuchnia pełna mięsa, owoców morza i pachnących ziół, przypominająca kuchnię turecką i grecką. Uwielbiam jeść, a na wakacjach kompletnie się nie ograniczam i próbuję wszystkiego co się da, starając się każdym zmysłem poznać kulturę danego kraju. Szczerze nie rozumiem jak można być na wakacjach i jednocześnie być na diecie :P

 

Do tego w każdej, nawet najmniejszej wsi można znaleźć kawiarnie, ponieważ Albańczycy uwielbiają spędzać czas przy kawie. Hmm… ja również!

 

fot. andantetravels.co.uk
4. Zaskakująca liczba zabytków to kolejna atrakcja Albanii. Mimo, że państwo to jest młode ( do 1912 roku nie było go na mapie) w praktycznie każdym rejonie Albanii można trafić na ruiny pochodzące z okresu V-I w. p.n.e. W dodatku te skarby nie są często jakkolwiek oznakowane czy zabezpieczone, a dookoła pełno krów. Dla mnie to jakiś kosmos :) W przewodniku polecają nawet rozbicie namiotu i spędzenie romantycznej nocy. Cóż, u mnie to raczej nie przejdzie i to nie ze względu na mnie ;-)

 

fot. NY Times
5. Spływy kajakowe i nurkowanie. Pewnie tego o mnie jeszcze nie wiecie, ale uwielbiam wybierać się na kajaki ze znajomymi. Oczywiście byłam tylko dwa razy (ha ha) ale to wystarczająco, aby powiedzieć, że to po prostu wspaniałe emocje i niezapomniane chwile. No, czasami też ból klatki piersiowej kiedy się trafi na drzewo w środku Drawy. Co ciekawe, w Albanii popularne jest również kajakarstwo morskie, ale to chyba coś na wyczynowców. Ja zadowoliłabym się Rzeką Devoll lub Wjosa. Istny raj! Nurkowanie również jest moją pasją. Jak byłam młodsza chodziłam na zajęcia do klubu sportów podwodnych Barakuda, ale nurkowałam jedynie w Chorwacji i Egipcie. Jednak w Albanii jest pewno miejsce o nazwie Orikum, które jest jednocześnie bazą marynarki wojennej, natomiast wpuszczają tam turystów i organizują nawet podwodne wyprawy do wraków okrętów (what?!).

 

Macie jakieś doświadczenia związane z Albanią? Przyznam szczerze, że pewnie nigdy nie zainteresowałabym się tym krajem gdyby nie bliska mi osoba, która pokazała mi masę zdjęć i filmów ze swojej wycieczki i sprawiła, że zakochałam się w tym miejscu, nie znając go. W każdym razie, mam nadzieję, że uda mi się tam polecieć jeszcze w tym roku.

 

56 Comments

  1. Marta

    14 marca 2014 15:01, Odpowiedz

    Obyś się nie rozczarowała… Mój Mąż jakiś czas temu był na wyprawie na Bałkanach. Zjeździł sporo krajów i niestety Albania jest jedynym, którego nikomu nie poleca. Geograficznie pewnie jest piękny, ale niestety pod względem ludzi i kultury… dzikość i brud. To co tam zobaczył wywoływało czasem ciarki na plecach. Samochód ciągnący za sobą na sznurze na wpół żywego psa, wszechobecny syf, napady, kradzieże…
    Myślę, że jest mnóstwo krajów, których nie zepsuła jeszcze komercja, a choas i rozgardiasz mają nawet swój urok (np. Gruzja), ale mimo wszystko z Albanią byłabym jednak ostrożna…

    • Karolina Baszak

      14 marca 2014 15:08, Odpowiedz

      Tak, oczywiście na takie historie nie jest trudno trafić, ale z tego co ja słyszałam ludzie są życzliwi, bardzo gościnni i nawet jak płacisz to często zaokrąglają cenę na swoją niekorzyść. O Gruzji słyszałam również dużo złego i dużo dobrego. Zapewne to loteria

  2. Anonymous

    14 marca 2014 15:03, Odpowiedz

    Byłam. Nie zawiedziesz się.. Przyroda powali Cię swoim pięknem, a mówi Ci to osoba, którą w podróżach ten aspekt średnio interesował.. to musi o czymś świadczyć :) Słonecznie, zachwycająco,..smacznie:)

  3. Anonymous

    14 marca 2014 15:34, Odpowiedz

    tereny nadmorskie tak! miasta (Tirana) warto zobaczyć, przekonać się.. i pewnie prędko nie wrócić :)

  4. Anonymous

    14 marca 2014 16:46, Odpowiedz

    ja też nie polecam…byłam..i niestety ale jak mam wybierać to wolę Chorwację no i oczywiscie prowincjonalne miasteczka we Włoszech! Ale pojechać, zobaczyć i przekonać się jak jest zawsze warto…tymbardziej, że Albania jest strasznie tania..a z biura to już w ogole..

  5. Anonymous

    14 marca 2014 17:24, Odpowiedz

    Moja ciotka byla w albanii i jest zachwycona. Ona z reguly wybiera niekonwencjolane miejsca. Odwiedzila juz cale balkany, ale niestety mowila, ze czystoscia nie grzeszy. Ja bylam e albanii tylko przejazdem. Karolina Kur…

  6. Sylwia

    14 marca 2014 18:50, Odpowiedz

    czytałam kiedyś o Albanii, jednak ze względu na biedę i inne czynniki ludzie boją się odwiedzać to miejsce… ja zamierzam się kiedys wybrać tam, pięknie :)

  7. Angelika Katrina

    14 marca 2014 21:43, Odpowiedz

    zdjęcia wyglądają niesamowicie. chętnie sama bym zwiedziła tak piękne okolice. mówiąc szczerze nie zdziwił mnie wcale tytuł posta ! myślę, że często wybierasz dość oryginalne rozwiązania i pomysł z Albanią uznałam własnie za taki niecodzienny aczkolwiek niezwykle ciekawy pomysł :)
    pozdrawiam ! jak zwykle rozmarzona czytelniczka :)

  8. Anonymous

    15 marca 2014 15:09, Odpowiedz

    Karolinko to tak z innej beczki ale dodajesz piękną muzykę na swojego tumblr’a. Jest po prostu fenomenalna, dzięki Tobie odkrywam nowe kawałki, na które potem mam fazę :) Dziękuję i pozdrawiam!

  9. Anonymous

    15 marca 2014 18:16, Odpowiedz

    Byłam 2 lata temu. Wszak tylko ( albo AŻ 3 dni) bo płynęłam promem do Grecji. I szczerze, nigdy więcej nie chce tam wrócić. Pewnie pomyślisz, że jestem fanką przepełnionych kurortów, imprezowni, nachalnych typów w pubach jak to wyglądają wakacje np w Bułgarii.. ale nie. Słyszałam, właśnie o tych pięknych plażach i cudownych miejscach. Okazało się, że Albania tak pięknie pokazana jest tylko w magazynach. Ludzie są niebezpieczni to po pierwsze. Zaczynając od maluchów, którzy rzucają Ciebie kamieniami, do ludzi w knajpach czy w sklepach i robią sztuczny tłum, żeby Cie tylko okraść albo kobieta z dzieckiem na rękach podchodzi do Ciebie i ROZKAZUJE Ci żebyś jej dała pięniądze na jedzenie. Oddałam raz jej swój posiłek to była wiele oburzona i dobierała się do mojej torebki. Wszędzie jest od groma bezpańskich psów , które są naprawdę wszędzie, nawet w kuchniach w lokalnych kuchniach. Ciężko znaleźć przyzwoity hotel i serio nie jest wcale fajnie leżeć na takiej bezludnej plaży.. na pewno NIE w Albanii. Nie piszę tego po to, żeby Cię zniechęcić.. po prostu byłam i widziałam to na własne oczy i byłam mega rozczarowana, bo oczekiwałam właśnie takiego klimatu jaki opisujesz w poście. Ja się rozczarowałam, moi znajomi i nasz przewodnik także.

    • Felidae

      29 września 2015 15:44, Odpowiedz

      Nie zgadzam się z Panią. W Albanii nachalnego żebractwa można się doczekać jedynie od wędrujących Romów, którzy nota bene są przeganiani przez Albańczyków. Sami Albańczycy są zbyt dumni, żeby żebrać czy nawet przyjąć napiwek w hotelu. Hoteli jest cała masa, nowiutkie i to w przekroju od dwóch do 5 gwiazdek. Można również niedrogo wynająć przepiękne apartamenty. Plaży jest mnóstwo. Od Sarandy począwszy poprzez Ksamil zwany europejskim Bora-Bora na Vlorze kończąc. Każdy na pewno znajdzie coś dla siebie.
      Nigdy nie czułam się zagrożona jako turystka, przeciwnie, zawsze spotykałam się z uprzejmością i gościnnością.
      Ja jak najbardziej polecam.

  10. Anonymous

    15 marca 2014 20:55, Odpowiedz

    Mojej kuzynki narzeczony jest Albańczykiem :) Gdy pokazali zdjęcia z ich wakacji tam to zaparło mi dech…pięknie tam jest. A jedzenie ? Kuzynka mówiła, że nie pamięta momentu aby była głodna a ludzie tam są naprawdę przemili.
    Także mam nadzieję, że zobaczymy w tym roku zdjęcia Albanii Twoimi oczami :)
    Pozdrawiam

  11. A.

    16 marca 2014 00:34, Odpowiedz

    Moje doświadczenia z Albanią są bardzo pozytywne – życzliwi ludzie, z których większość mówi po angielsku, ciekawe miejsca, pyszne jedzenie. Jasne, póki co jest bieda i brud, ale myślę, że za parę lat może tam być naprawdę ciekawie. Szczególnie biorąc pod uwagę to, że Oni faktycznie nastawiają się na turystykę, na każdym kroku buduje się hotel.
    Ciekawe jest to, że jest tam więcej bunkrów niż ludzi, drogi często urywają się nagle, a ich kontynuację można znaleźć parę kilometrów dalej, często można zobaczyć w połowie zburzone domy, bo jak ktoś wybuduje budynek bez zgody to zostaje on wyburzony.

  12. Anonymous

    16 marca 2014 23:39, Odpowiedz

    Byłam w Albanii podczas wakacji 2013 i szczerze mówiąc rozczarowałam się. Byłam na zorganizowanym obozie, jednak mogłam to i owo zwiedzić. Jeśli chodzi o same zabytki to jest ich naprawdę wiele i można dużo zobaczyć, jednak reszta zostawia dużo do życzenia :) Ludzie owszem, mili, sympatyczni, jednak nie wszyscy. Niektórzy Albańczycy byli nachalni i agresywni, przez co niektóre sytuacje nie należały do przyjemnych. Dzieci są już przyzwyczajane do kradzieży… Wielka bieda i dużo kontrastów. Z jednej strony mercedesy i wille, a z drugiej coś w podobie slumsów. Wszędzie pełno stacji benzynowych i myjni, a ruch samochodowy na zasadzie „każdy robi co chce” :) Albania to dobry kraj do zwiedzenia, jednak potrzebują jeszcze trochę czasu. Cały czas się rozwijają, co widać po Tiranie, która jest ładnym, normalnym, europejskim miastem :) Mam nadzieję, że trochę pomogłam, pozdrawiam! :)

    • Karolina Baszak

      16 marca 2014 23:54, Odpowiedz

      Mój chłopak był w Albanii, był w Tiranie, Vlorze, Himare, też w Kosovie i bardzo chcemy tam polecieć razem. Wiadomo, że czasem luksusowe kurorty i spokój są ok, ale zależy czego szukasz na wakacjach. Myślę, że gdzieś tam w głębi nie żałujesz takiej podróży, bo takie doświadczenia są dużo ciekawsze niż miłe spędzenia czasu nad basenem czy zakupy w przewidywalnym miasteczku, w którym każdy już był lub wie czego się spodziewać. Ja Ci zazdroszczę i mam nadzieję, że wkrótce zrobię Wam fajną foto lub nawet videorelację.

      Buziaki!

  13. Miguś

    17 marca 2014 21:29, Odpowiedz

    „Albania – piękna nieznajoma” śliczne miejsca, ale tylko te bezludne, tam gdzie są już jakieś bardziej turystyczne miejsca często wylewane są ścieki wprost do morza, nie dba się. Jeszcze kilka lat temu Albania była niebezpiecznym miejscem, po niej pozostało wiele bunkrów i schronów.

  14. Anonymous

    17 marca 2014 23:11, Odpowiedz

    Wole południe Włoch i francji – lazurowe wybrzeze, np. Nice, Antibes i wiele innych uroczych miasteczek z waskimi uliczkami otaczajacymi górami i lazurowa czysta woda. Monaco tez polecam zobaczyc, ten luksus. Poza tym uwielbiam twoj kanał na yt<33

  15. Anonymous

    19 marca 2014 00:14, Odpowiedz

    Cześć, mam pytanie z innej beczki. Albo jestem eee cos nie tego…ale jak zamawia sie na stronie monday swimwear? Weszłam na ich strone i albo jestem slepa albo nie wiem co :D

  16. Anonymous

    19 marca 2014 17:21, Odpowiedz

    hej Karolciu! notka oczywiście cudowna, jak wszystkie Twoje. Ja w innej sprawie. Wiem, że jestes teraz szczęśliwa i zakochana.. mam problem i liczę na Twoje (wirtualne) wsparcie. Powiedz mi, doradź, jak powinnam zachowywać się na pierwszej randce, jak się ubrać, co robić? Wiem, wiem, mam byś sobą itd. Ale jak to wyglądało u Ciebie? Doradź coś! Błagam, bo stresuję się na maksa. A Tobie chyba się udało zrobić wrażenie, skoro jesteś szczęśliwa z P. ; ) Ja nie chcę niczego zepsuć..

  17. Anonymous

    20 marca 2014 10:28, Odpowiedz

    Byłam i mogę jak najbardziej polecić te piękne plaże. Ludzie są bardzo życzliwi, a prowincjonalne miasteczka mają swój urok i klimat. Jednak jeśli chodzi o odwiedzenie stolicy trzeba liczyć się z ich odmienną kulturą ruchu drogowego ;). Jeśli wybierasz się w kierunku tego kraju to polecam nadrobić drogi i zahaczyć o grecką plażę Porto Katsiki, na pewno nie pożałujesz takiej podróży :)

  18. Kamil G

    24 marca 2014 09:51, Odpowiedz

    Byłem, zjechałem prawie cały kraj od Pogradec na wschodzie, po Vlore na zachodzie, Kruje na północy i Ksamil na południu. W tym roku również rozważam taką wyprawę. Polecam wszystkim nie lubiącym odpoczynku wśród setek innych turystów.

  19. Kamil G

    24 marca 2014 09:51, Odpowiedz

    Byłem, zjechałem prawie cały kraj od Pogradec na wschodzie, po Vlore na zachodzie, Kruje na północy i Ksamil na południu. W tym roku również rozważam taką wyprawę. Polecam wszystkim nie lubiącym odpoczynku wśród setek innych turystów.

  20. Kamil G

    24 marca 2014 09:53, Odpowiedz

    W zeszłe wakacje zjechałem prawie cały kraj – od Pogradec na wschodzie, po Vlore na zachodzie, Kruje na północy i Ksamil na południu. W tym roku również rozważam taką wyprawę. Polecem wszystkich nie lubiącym odpoczywać wśród tłumu innych turystów – znaleźć odludne miejsce jest tam bardzo łatwo!

  21. Anonymous

    25 marca 2014 00:49, Odpowiedz

    Po przeczytaniu czesci komentarzy usmialam sie po pachy,mieszkam w Albanii od pieciu lat i jesli potrzebujesz rzetelnej informacji,co,jak,dlaczego i przede wszystkim gdzie? pisz pozdrawiam serdecznie Kasia shpirt2@ o2.pl

  22. Misiorek

    18 lutego 2016 10:55, Odpowiedz

    Hmm, byłem w Albanii już 3 razy, praktycznie przejechałem ją wzdłuż i wrzesz własnym samochodem razem z żoną. Nigdzie, nawet w największych „dziurach” nie spotkało mnie nic złego, wręcz odwrotnie ludzie są bardzo pomocni i życzliwi. Ten kto pisze inaczej ma pecha lub ja mam swoją teorię na ten temat, iż niektórzy ludzie po prostu sami przyciągają jakieś „dziwne” zdarzenia. Mnie nic takiego nie spotkało. Fakt, są miejsca gdzie jest na prawdę bardzo brudno, różne wysypiska śmieci, co więcej są ludzie mieszkający na tych wysypiskach – jednak to się zmienia i to stosunkowo szybko. Krajobrazy zarówno te nadmorskie – w szczególności przełęcz Ligora – zapiera dech w piersiach – jak i te górskie – okrąg Beret lub Elbasen są doprawdy piękne i co właśnie bardzo fajne mocno dziewicze – jeszcze! Jest na prawdę bardzo dużo zabytków, które można zwiedzać i to na prawdę bardzo starych. Riviera albańska, chyba faktycznie jest najładniejszą plażą czy skupiskiem dziewiczych plaż w Europie, zarówno woda jak i klify są przepiękne… Generalnie jest to kraj bardzo dużych kontrastów, który warto zwiedzić, póki komercja nie zjadła tego wszystkiego…:-))) POLECAM przez duże P.

Leave a comment

(*) Required, Your email will not be published